10 patentów na kreatywność [+INFOGRAFIKA]

Był czas, kiedy wierzyłem, że coś takiego jak „wena twórcza” nie istnieje. Dziś wiem, że jak czasem włączy się blokada, to nic nie da się zrobić. Jednak nauczyłem się też utrzymywać wysoki poziom kreatywności. Jak więc mieć głowę pełną pomysłów?

 

Jeżeli jesteś wzrokowcem i nie lubisz czytać długich artykułów – zjedź na sam dół. Znajdziesz tam kreatywną infografikę, którą łatwiej będzie Ci przyswoić. Choć oczywiście namawiam do przeczytania tekstu, bo jest dobry jak pizza po maratonie : )

Blog z Ideą Warsztaty

Dzisiejszy tekst powstał przy współpracy z Idea Bank. W Dalszej części wpisu opowiem, o Idea Hubach, które mogą bardzo pomóc w pracy twórczej, ale najpierw chciałbym zaprosić chętnych na szkolenie z blogowania. Idea Hub poprosił mnie, abym podzielił się swoją wiedzą na temat prowadzenia poczytnego i przynoszącego korzyści finansowe bloga. Prowadzę go już od ponad 7 lat i przez ten czas nauczyłem się wielu rzeczy. Opowiem o swoim warsztacie, o tym, jak krok po kroku rozwijałem blog, i zdradzę, jak „udało mi się” zarabiać na nim w mądry sposób.

Szkolenie odbędzie się w środę, 9 marca, o godzinie 18:00 w Idea Hub przy ul. Sukienniczej 8 w Krakowie. Spotkanie jest bezpłatne, rejestrujecie się tutaj, ale liczba miejsc jest mocno ograniczona, więc trzeba będzie mieć odrobinę szczęścia w losowaniu. Warto spróbować, bo na pewno będzie ciekawie.

Pracuję od jakichś 7 lat. Po pierwsze jako grafik, w każdym miesiącu mam do zaprojektowania 2-3 strony www + mniejsze projekty, ale także jako bloger, realizując swoje własne pomysły na wpisy czy zdjęcia. Bywają dni, kiedy włącza mi się kompletna blokada twórcza, którą trudno pokonać. Jednak bardzo często wpadam też w artystyczne flow. Podjąłem kroki, żeby ten stan trwał jak najdłużej. Jak to robić?

1. Wrzuć na luz, ziom!

Poziom kreatywności spada, gdy przez kilka tygodni z rzędu siedzę przy komputerze i żyję „od projektu, do projektu”. Zauważyłem, że czas spędzony poza światem Internetu bardzo dobrze na mnie wpływa. Gdy moja inwencja twórcza słabnie, robię sobie weekend wolny od komputera lub ruszam w jakąś podróż. Ładowanie akumulatorów i zbieranie pomysłów w jednym. Jesteś człowiekiem i czasem musisz odpocząć.

2. Dostrzegaj piękno

Zacząłem interesować się wieloma rzeczami, które do tej pory mało mnie pociągały. Jadąc gdzieś w podróż, zwracam uwagę na architekturę, reklamy, obrazy, muzykę, kolory, smaki. Zauważyłem, że zawsze znajduję jakąś małą inspirację, która pomaga mi w przyszłym projekcie. Nawet gotując obiad, próbuję robić go tak, żeby danie na talerzu wyglądało apetycznie. Staram się dostrzegać pewne rzeczy, które potem wykorzystuję w swojej pracy. Opłaca się być człowiekiem ciekawym wszystkiego.

mojerzeczy

3. Strefa wolnej twórczości

W świecie ciągłej gonitwy i projektów „na wczoraj” bardzo trudno jest znaleźć chwilę na pracę twórczą. Ciągła presja czasu sprawia, że się wypalamy, dlatego regularnie staram się korzystać ze „strefy wolnej twórczości”. To zaplanowany blok czasowy, w którym robię tylko to, na co mam ochotę. To czas, który jest kompletnie niezagospodarowany, robię w nim, cokolwiek tylko zapragnę. Raz jest to oglądanie serialu, innym razem zabawa przy blogu czy ze zdjęciami w Photoshopie, a jeszcze innym – spacer. Czas, w którym nic nie muszę. W ten sposób mogą powstać piękne rzeczy.

4. Biegaj!

Czasem, gdy pójdę pobiegać, udaje mi się wejść w stan dziwnej medytacji. Zapominam o tym, że biegnę i „obrabiam” w głowie jakiś pomysł. Wielokrotnie udało mi się wtedy rozwiązać jakieś problemy, wymyślić ciekawe rozwiązania czy uporządkować w głowie pomysły. Daleko szukać nie trzeba – tworząc ten wpis, stwierdziłem, że czegoś w nim brakuje. Długo nad tym myśłałem, aż w końcu odpuściłem. Poszedłem pobiegać i wróciłem z pomysłem na infografikę, którą możecie znaleźć poniżej. Pierwsza infografika na blogu! ; )

5. Pracuj w nietypowych miejscach

Najlepiej pracuje mi się przy moim biurku, ale zauważyłem, że wyjście poza stałe ramy daje mi dużo korzyści. Gdy muszę coś wymyślić (np. makiety stron www), to lubię pracować poza domem. Czasem idę na kawę do kawiarni, czasem do Arteteki (genialne miejsce w Krakowie). Jeżeli pracujesz w domu i ostatnio coś Ci nie idzie – spróbuj popracować gdzieś indziej.

Jeżeli szukasz przytulnego kąta, który pobudzi wyobraźnię, to polecam zerknąć na huby Idea Banku. Idea Bank stworzył w kilku miastach w Polsce (Warszawa, Kraków, Łódź, Katowice) przestrzeń coworkingową, z których każdy może skorzystać bezpłatnie. Po założeniu konta bankowego otrzymujemy dodatkowo dostęp do WiFi i sali konferencyjnej.

Świetna alternatywa dla typowych biur coworkingowych (które zwykle sporo kosztują) czy kawiarni, gdzie nie zawsze można czuć się swobodnie.

idea_hub01

idea_hub02

6. Wykorzystaj muzykę

Nie mam ulubionego gatunku muzycznego i w tej kwestii kocham eksperymentować. Gdy pracuję w Photoshopie, uwielbiam puścić sobie w słuchawkach różne klimaty muzyczne. Czasem włączam coś rockowego, a czasem stary, polski hip-hop. Bujam więc głową w lewo i prawo, projektując w tym czasie stronę www. Lubię ten stan, gdy mam chęć na jakiś konkretny klimat, odpalę Photoshopa i przez kilka bitych godzin jestem temu oddany bez reszty.

7. Kreatywność potrzebuje czasu

Pośpiech nie idzie w parze z kreatywnością. Czasem trzeba dać pomysłowi chwilę dojrzeć. Zdarza się, że na wstępie zaznaczam klientowi, że zacznę projektować dopiero w następnym tygodniu, tylko po to, by móc porozmyślać o tym w tle. Gdy intensywnie się nad czymś zastanawiam i szukam danej idei, to w końcu trafiam na coś, co mnie zainspiruje. Przy czym zauważyłem, że takie rozmyślanie jest możliwe tylko w przypadku jednego pomysłu. Przynajmniej ja nie potrafię maglować w ten sposób większej ich liczby.

8. Kolekcjonuj pomysły

Pomysły lubią uciekać z głowy. Staram się zapisywać różne myśli, które przychodzą mi do głowy, a które są wyjątkowo dobre. Od jakiegoś czasu korzystam z aplikacji Evernote, gdzie zapisuję sobie np. pomysły na teksty. Efekt tego taki, że w ostatnim czasie bardzo dobrze mi się bloguje i każdy kolejny wpis powstaje z ogromną przyjemnością.

W Evernote trzymam też zdjęcia jakichś ładnych logotypów, reklam, napisów zauważonych podczas podróży. Dodatkowo, podczas tripów zawsze mam swój notesik, w którym coś sobie szkicuję, notuję, marzę.

Mój notes do spisywania pomysłów

Mój notes do spisywania pomysłów

9. Dbaj o siebie

Pracowanie od rana do nocy, jedzenie pizzy i niewychodzenie z domu nie jest dobre. Wiem, co mówię, bo czasem, gdy przyjdzie klęska urodzaju lub źle rozplanuję czasowo projekty, to nie mogę odkopać się z roboty. Zawsze z takich maratonów wychodzę wypłukany twórczo. Najlepsze projekty rzeczy wtedy, gdy mam odpowiednią równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym. Gdy mam czas dla siebie, na sport i spokojne poczytanie książki.

10. Podziel się pomysłami

Nigdy nie rozumiałem ukrywania swoich pomysłów z obawy przed tym, że ktoś mi je „ukradnie”. Bardzo chętnie opowiadam o swoich planach i różnych ideach innym, bo ktoś może mi coś podpowiedzieć lub pomóc zrealizować.

Często się zdarza, że jestem potem krytykowany, że coś planowałem, a finalnie tego nie zrealizowałem, ale jak ktoś ma za dużo pomysłów, pogodzenie ich ze sobą nie jest takie proste. Urządzam casting i niektóre idee czasem muszą odpaść, a inne poczekać na swoje „5 minut”.

Tyle, jeżeli chodzi o moją kreatywność. Poniżej infografika dla wzrokowców lub tych, którzy chcą szybciej przyswoić powyższe informacje i od razu wykorzystać wiedzę. Przypominam o szkoleniu „Blog z Ideą”, które poprowadzę, i dodam, że warto obserwować profil Idea Hubów, bo regularnie organizowane są świetne szkolenia, za które normalnie trzeba by było sporo zapłacić.

A Wy, jakie macie sposoby na kreatywność?

infografika

 

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Bieganie bardzo pomaga kreatywności, jak biegam regularniej mam więcej ochoty na pracę twórczą i mam więcej pomysłów.

  • Kasia

    Cześć Michał, również zaczynam pracę jako copywriter i tutaj napotykam na pierwsze problemy. Mam kilku stałych klientów pozyskanych przez internet. Pewnie sam już masz stałe zlecenia, z poleceń oraz od klientów powracających, natomiast proszę powiedz jak zaczynałeś na początku – jak pozyskiwałeś swoje pierwsze zlecenia na strony? Wysyłanie ofert jest monotonne i często ludzie traktują to jako SPAM.
    Pozdrawiam,
    Kasia.

    • Początek był bardzo trudny. Przeszedłem przez bagno słabych klientów robiąc mało opłacalne zlecenia. Starałem się jednak robić najlepiej jak potrafię i klienci polecali mnie dalej. Pierwszego stałego klienta zdobyłem dzięki czytelniczce bloga, która mnie poleciła. Nie były to super pieniądze, ale stałe, regularne zlecenia, dzięki czemu nie utonąłem :)

      Ogólnie – polecenia, sieć znajomych, blog – to były źródła pierwszych zleceń :)

  • Wierzę w wenę, ale staram się traktować ją jak przyjaciółkę, która po prostu jest, a nie jak muzę, którą trzeba przywoływać. Raz pisze się, myśli, tworzy szybciej, łatwiej, a innym razem trudniej. W pierwszym wypadku wena wpada do mnie na herbatę, w drugim wyjechała w podróż i muszę sobie radzić sama. Zgadzam się z tym, że są sposoby na to, by ją przywoływać, kontynuując metaforę, by do niej zadzwonić, nawet jeśli jest na drugim krańcu świata.

    Mogę podpisać się pod wszystkimi wymienionymi przez Ciebie sposobami na kreatywność :). Dla mnie zdecydowanie numerem jeden jest kolekcjonowanie pomysłów. Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez notesu :).

    • „Przyjaciółka wena” – dobre określenie. Oczywiście, że tak. Czasem terminy gonią, robotę trzeba zrobić i tyle. Nie można na nią czekać, bo nigdy nie nadejdzie. A czasem jest tak, że rozpocznę jakiś projekt, zacznę dłubać i nagle nie wiadomo skąd – wpada ona. Pani wena :)

  • plecakwspomnien.pl

    Zdrowy tryb życia jest bardzo ważny. Aktywność fizyczna, wysypianie się, ale też nie spanie za długo, zdrowe jedzenie, picie odpowiedniej ilości wody – to wszystko poprawia połączenia między neuronami i mózg lepiej pracuje :) Sprawdzone info!

  • Bieganie pozwala mi zresetować myśli i odpocząć od zalewających nas zewsząd informacji. Często podczas biegania wymyślam tematy na nowe wpisy lub rozwiązania bieżących problemów.

    • Dokładnie tak! Najlepsze pomysły przychodzą do głowy tak po kilku kilometrach :)

  • Bieganie też odpręża i relaksuje :)

  • Gosia

    Ciekawe miejsce, w sumie na trasie mojego tramwaju, musze go sprawdzić.

    A mnie kretywność dopada przede wszystkim jak robie jakieś nudne, powtarzalne rzeczy, np. płace rachunki online, albo sprzątam. Musze miec przy sobie notes aby te pomysły zapisywać.

    Drugi moment kiedy kreatywność sięga zenitu to spotkania networkingowe, a tak naprawdę najbliższa doba po nich. Czasem niemogę spać bo tyle mam pomysłów w głowie.
    Polecam budowanie kontaktów.

  • IMOMO.pl

    Jak na bloga o twórczym myśleniu przystało, dorzucimy „Rozwijaj kreatywność w każdej wolnej chwili”. Praca w różnych miejscach: zawsze!
    http://imomo.pl/4-sposoby-na-tworcze-myslenie-gdy-masz-malo-czasu/

  • Fajne pomysły. Zabieram je ze sobą :)

  • Ewa

    Michale, polecisz jakąś darmową interaktywną tablicę, mapę myśli? Jestem animatorem 3D i bardzo spodobał mi się styl planowania pracy z tego filmiku https://vimeo.com/183030783 , https://mural.co/ , ale szukam czegoś darmowego z możliwością dodawania video.

Następny Wpis
Same Dobre Rzeczy #18