25 tricków przydatnych w podróży


sahara

Jak mieć w samolocie więcej miejsca na nogi? Jak pakować plecak, żeby zmieściło się w nim więcej rzeczy? Jak mieszkać za darmo na drugim końcu świata? Przedstawiam Wam 25 najlepszych tricków przydatnych w podróży.

Postanowiłem przygotować listę lifehacków, które mogą ułatwić wiele spraw w czasie w podróży. Zanim zaczniemy, krótkie słowo wstępu dla wszystkich czepialskich. Niektóre tricki są znane i „oczywiste”. Mimo to, wpisałem je na listę, bo już wielokrotnie zauważałem, że nie zawsze coś, co jest oczywiste dla mnie, jest znane także innym.

Wiele z tych pomysłów wykorzystałem sam i okazały się bardzo przydatne. Niektóre z nich mogą wydawać się błahe, ale wielokrotnie naprawdę mi pomogły. Magia tkwi w prostocie.

Pakowanie

  1. Wyjeżdżasz? Wybierz się do marketu i kup torebki strunowe z plastikowym suwakiem. Zawsze trudno mi je znaleźć w sklepach (zazwyczaj trafiam na zwykłe strunówki), a ja po prostu uwielbiam je w podroży. Idealnie nadają się do przechowywania dokumentów, kabli, kart SD i innych drobiazgów. Łatwo wszystko znaleźć i dzięki nim w plecaku nie panuje bałagan jak w mieszkaniu studenckim.
  1. Roluj ciuchy. Zrolowane T-shirty mniej się mną i łatwiej je wyciągnąć z plecaka.
  1. Patent podpatrzony u Wędrownych Motyli. Bieliznę i skarpety możesz wrzucić do worka po śpiworze, który posiada paski do kompresji. Pociągasz za paski i w magiczny sposób zmniejszasz objętość pakunku o kilkadziesiąt procent.
  1. Jedziesz w długą podróż? Zabierz kawałek sznurka. Cholernie przydatne przy robieniu prania, którego w czasie większego tripa uniknąć się nie da.
  1. Etui na okulary (podobnie jak woreczki strunowe) świetnie nadaje się do przechowywania kabli i ładowarek, które lubią się plątać i robić bałagan w plecaku.

maroko01

  1. Wpakuj Skype’a w swój telefon. Aplikacja działa naprawdę dobrze, a dzięki niej za darmo możesz zadzwonić do rodziny i dać znać, że żyjesz.
  1. Płyn do dezynfekcji rąk – mała buteleczka, która czyni cuda. Jak powiedziałby Neil Armstrong: to mała rzecz w plecaku, ale wielka dla higieny. Do kupienia np. w Rossmannie.
  1. Po wpisaniu hasła „money belt”na Allegro znajdziesz ciekawy gadżet – pasek do spodni z ukrytymi kieszeniami. Dobry sposób na trzymanie większej gotówki, zwłaszcza w krajach, w których nie brakuje kieszonkowców.
  1. Zabierz kilka dodatkowych rzeczy: parę reklamówek / worków do kosza, (na brudną bieliznę, pamiątki, jako ochraniacz od deszczu), paski zaciskowe (np. do przywiązania plecaka do fotela w autobusie) czy duck tape, tzw. srebrną taśmę, która przyda się do… wszystkiego.

Transport i noclegi

  1. Chcesz mieć w samolocie więcej miejsca na nogi? Wybieraj miejscówki przy wyjściach ewakuacyjnych. Patent działa oczywiście w normalnych liniach, gdzie takie miejsca można sobie albo zarezerwować przez neta, albo ustalić przed wejściem na pokład. Mi udało się to zrobić, gdy leciałem do USA. Byłem na lotnisku dość wcześnie i poprosiłem panią z obsługi o miejsce przy wyjściu ewakuacyjnym. Było wolne, więc leciałem nad Atlantykiem jak król życia.
  1. Podczas odprawy przyklej na plecak naklejkę „fragile”. Ponoć obsługa kładzie je na wierzchu i dzięki temu po przylocie dostaniecie swój bagaż jako jedni z pierwszych. Sam nie testowałem, bo znalazłem tę wskazówkę przed chwilą, ale obiecuję sobie sprawdzić, czy faktycznie ten patent działa.

CZYTAJ WIĘCEJ: 5 Patentów na przyjemne loty

  1. Marzysz o dłuższym wyjeździe? Warto sprawdzić serwis Work Away. Znajdziesz tam ogłoszenia, gdzie za pracę otrzymasz nocleg i wyżywienie. Być może brzmi frajersko, ale wyobraź sobie, że pracujesz kilka godzin dziennie w jakimś barze w Barcelonie, mieszkasz z lokalnymi ludźmi i masz jeszcze czas na zwiedzanie i poznawanie okolicy. Masa ogłoszeń – od budowania hostelu w Chile, po pracę na farmie w Australii.
  1. A może chciałbyś zajmować się czyimś domem na drugim końcu świata? Warto sprawdzić serwis Mind My House. W zamian za nocleg opiekujesz się czyimś domem, dokarmiasz psa i generalnie pilnujesz posiadłości. Z tego patentu korzystali Los Wiaherosi w Australii.

maroko02

  1. Załóż blog. Naprawdę, blog to jedna z rzeczy, które bardzo mi pomogły. Po pierwsze – to przyjemna zabawa, a po drugie – blog otwiera wiele furtek. Pisząc dużo wcześniej do organizacji turystycznych promujących dany region / miasto, możesz uzyskać różne zniżki, darmowe przejazdy komunikacją miejską itp. Oczywiście blog zakładany tylko po to, ma raczej marne szansę powodzenia, ale naprawdę warto tworzyć coś w Internecie, a przy okazji można na tym skorzystać.
  1. Marzysz o dłuższym, niebanalnym wyjeździe na wolontariat i masz 18-30 lat? Poszukaj w sieci informacji o European Voluntary Service. To program, dzięki któremu możesz pojechać za darmo na wolontariat w wiele ciekawych zakątków Europy (a nawet świata).
  1. Jeszcze jedna rzecz: Erasmus+, dzięki, któremu można pojechać na wymianę młodzieżową. To następca programu „Młodzież w działaniu”, dzięki któremu byłem na Wyspach Kanaryjskich i w Turcji. Temu programowi poświęciłem już kiedyś wpis.
  1. Poznaj Airbnb i zaproś do serwisu swoich znajomych, tak jak ja to robię. Za każdą rezerwację z Twojego polecenia otrzymasz 95 zł. O Airbnb pisałem już kiedyś.
  1. Jeździsz autostopem? A co powiesz na jachtostop i darmowy rejs np. na Karaiby? Warto przeczytać poradnik Los Wiaheros na temat jachtostopowania.

Bezpieczeństwo i finanse

  1. Przed wyjazdem wyślij na swój e-mail kopie dokumentów. Zrób skany paszportu, dowodu, książeczki szczepień itp. Bardzo przydatna rzecz w dwóch sytuacjach: Po pierwsze – gdybyś zgubił dokumenty, dużo łatwiej będzie przeprowadzić całą formalność w ambasadzie. Po drugie – dokumenty potrzebne są czasem przy rezerwacji noclegów przez Internet itp. Rezerwując pokój przez Airbnb dwukrotnie byłem proszony o skan paszportu. Zamiast biegać, szukać i skanować, po prostu wykorzystałem ten zrobiony wcześniej.
  1. Są pewne marki, które przyciągają wzrok innych, gdy jesteś w podróży. Apple, Canon, Nikon – nie ma co przyciągać złodziei! Zamiast świecić po ulicach wielkim paskiem z żółtym napisem Nikon, lepiej przed wyjazdem zainwestować w uniwersalny pasek do aparatu. Słyszałem też, że niektórzy celowo oszpecają sprzęt, aby nie kusił nieznajomych.
  1. Przed wyjazdem zrób fotkę swojego plecaka. Na wypadek gdyby zgubili go na lotnisku, dużo łatwiej będzie go odnaleźć, gdy obsługa zobaczy, jak wyglądał, a nie będzie tylko wyobrażać sobie go na podstawie Twojego tłumaczenia.
  1. Historia z mojego życia – wracamy z dziewczyną z lotniska na Modlinie do Warszawy. Pod Pałacem Kultury i Nauki szukam walizki mojej lubej. Nie ma – jest za to jakaś inna. Okazało się, że nieogarnięta dziewczyna z Portugalii przypadkowo zabrała naszą walizkę. Szczęśliwie znaleźliśmy w środku jej bilety z imieniem i nazwiskiem, odszukaliśmy ją na Facebooku i 2 godziny później wymieniliśmy się walizkami. A wystarczy przecież przykleić jakąś naklejkę lub coś kolorowego, co wyróżni nasz bagaż.
Tanie podróże to nie tylko spanie w dziuplach i marnych hostelach :) Przy dobrych manewrach można mieć też basen i piękny widok za oknem : )
Tanie podróże to nie tylko spanie w dziuplach i marnych hostelach :) Przy dobrych manewrach można mieć też basen i piękny widok za oknem
  1. Uporządkuj finanse przed wyjazdem. Zaplanuj, gdzie będziesz trzymał pieniądze, gdzie będziesz je wypłacał. Sprawdź, jakie prowizje nalicza Twój bank i znajdź taki, który nie zrobi Cię w bambuko na kilkanaście/kilkadziesiąt złotych przy jednej wypłacie. Więcej na ten temat możesz przeczytać u Michała Szafrańskiego.
  1. Co do wydatków bieżących podczas podróży – kontroluj swój budżet. Spisuj codziennie wydatki, aby mieć świadomość, ile wydajesz, a ile Ci jeszcze zostało. Podczas tripów nawet nie zauważamy, jak pieniądze uciekają nam na małe rzeczy: tu wejście do muzeum, tu napój, tu piwko, tu kokos. I nagle portfel pusty.
  1. Kwestia zdjęć. Warto robić kopie zapasowe. Jeżeli nie masz możliwości w trakcie podróży, to chociaż po powrocie zgraj zdjęcia do chmury. Gdyby nie kopia w chmurze straciłbym fotki z Tajlandii (filmy przepadły). Korzystam z serwisu Flickr, gdzie do wykorzystania jest 1TB przestrzeni za darmo. Wkrótce zrobię o tym osobny wpis.

Uff, trochę się tego zebrało. Bardzo mi zależało, żeby ten wpis był przydatny dla szerokiego grona odbiorców. Większość z powyższych pomysłów wykorzystuję sam, ale trochę zajęło mi ich odkrycie.

Zapewne każdy z Was ma własne tricki, więc podzielcie się swoimi patentami w komentarzu.