6 prowokujących pytań do Ciebie

Jak często zadajesz sobie pytania? Jak często prowadzisz z sobą wewnętrzny dialog, rozmowę, z której wyciągasz dobre wnioski? Kiedyś nie zwracałem na to uwagi, jednak w pewnym momencie zacząłem zadawać sobie pytania, które dość dużo u mnie zmieniły. Wpłynęły na moje życie i proponuje, abyś ty także, od czasu do czasu rozmawiał z samym sobą. Aby pobudzić umysł do takich wewnętrznych rozmów, przygotowałem dla Ciebie 6 zdjęć i 6 pytań, na które powinieneś sobie odpowiedzieć.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Czytając zastanawiałem się czemu zabezpieczasz zdjęcia swoim logiem. Byłem pewny, że pochodzą z zewnętrznych źródeł. I taka niespodzianka na końcu. Piękne fotki, piękne widoki. Co do samej treści wpisu to raczej rzadko ze sobą rozmawiam…:)

    • Anonim

      Łukasz- od pewnego czasu (chyba gdzieś od stycznia) wszystkie fotki są moje. Czasem muszę naszukać się w zbiorach, żeby znaleźć coś pod tematykę bloga. W sumie pierwszy raz dodałem znak wodny z adresem strony, nawet nie wiem dlaczego ;) 

      • nowa

        Dzięki temu, że umieściłeś ten znak trafiłam na twojego bloga z zupełnie innej strony. Oto jestem :) Dzięki!

  • marcin

    Zajebiste. 
    Nowa strona startowa :) 

    • Anonim

      Cieszę się, że Ci się spodobało. Jak zostanie to dobrze przyjęte to wpis stanie się regularną serią. 

  • Pytania jak najbardziej na czasie. Przyznam szczerze, że takich wewnętrznych i osobistych myśli dawno nie miałem. Pozostaje tylko zastanowić się i z głębi umysłu wyciągnąć odpowiedzi na te pytania, bo myślę, że warto je znać, chociażby dla samej informacji.
    Pytanie : W jakim miejscu zostało wykonane zdjęcie numer 3?

    • Anonim

      Przemek- zdjęcie numer 3 zostało wykonane na Key West- http://maps.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=key+west&aq=&sll=50.06465,19.94498&sspn=0.506881,1.352692&ie=UTF8&hq=&hnear=Key+West,+Monroe,+Floryda,+Stany+Zjednoczone&t=h&z=8&iwloc=A

      Ostatnia wysepka w Archipelagu Florida keys, 90 mil od Kuby :) 

      • Coś pięknego :)

        • Anonim

          Cudowne miejsce i chyba  najładniejsza plaża na jakiej w życiu byłem. Przyjemny piasek, ciepła woda, kolorowe rybki i palmy, po których się wspinałem: http://img813.imageshack.us/img813/4967/70887022.jpg Samo miasteczko też bardzo klimatyczne. Warto poczytać historię, bo jest ciekawa :)  Mieszkańcy raz ogłosili niepodległość i niezależność od USA w ramach protestu ;) 

  • Bardzo mądre, zmuszające do refleksji pytania. Wpis wart kontynuacji. A zdjęcia cudowne, chyba zgłoszę się do Ciebie na lekcję fotografii ;)
    Pozdrawiam,
    Wasp

  • Daniel Barszcz

    Witam,
    cóż muszę przyznać, że tylko na pierwsze pytanie w ostatnim czasie, że tak powiem nie odpowiadałem. :) Lubię takie pytania pobudzające umysł.

    Czekam na kolejną serię.
    Pozdrawiam. :)

  • Anonim

    Wasp- Zapraszam na lekcje ;)

    Daniel- Widzę, że seria się podoba więc pewnie za jakiś czas będzie druga część- zobaczymy :) 

    • Ignacy

      Gdzie zdjęcia w fullHD, które można by ustawić na tapetę, żeby wierciły ciągle dziury w brzuchu?!
      :)))

  • Kaśka

    Genialne :) Niby znam te wszystkie motywatory, obrazki z inspirującymi cytatami, ale to zupełnie coś innego i rzeczywiście prowokuje do myślenia ;) A rozmawianie ze sobą? Bardzo często, ale łapię się na tym, że czasem gdy coś sobie wyobrażam, zaczynam mówić to na głos. Pora do psychologa :D 
    Michał, proszę cię, napisz nam o fotografii dla laików, jak zrobić kompaktem dobre zdjęcie. W Internecie tego jak na lekarstwo. Będę wdzięczna.

    • Anonim

      Hehe to ja będąc w USA po 3 miesiącach rozmawiałem sam ze sobą w myślach po angielsku, ba nawet przez sen po angielsku mówiłem. Czasem np. jadąc samochodem rozmawiam sam ze sobą na głos też, więc możemy wybrać się wspólnie do psychologa:D 

      Co do poradnika fotograficznego to nie jestem przekonany. Po pierwsze nie jest to tematyka bloga, po drugie nie jestem chyba kompetentny, a po trzecie teorie znam słabo. Zdjęcia mi same wychodzą, ja raczej skupiam się na wyłapywaniu momentów i nawiązywania więzi z ludźmi, których fotografuje. 

  • Goska0099

    wow tez bylam pewna ze zdjecia sciagniete, bardzo piekne fotki mogles zrobic! co do pytan bardzo ciekawa sprawa, jakis czas temu widzialam takie obrazki z pytaniami po angiel. Najbardziej poruszyl mnie teraz nr 3 i 4:) taka prawda…

  • CRANK

    CUDOWNE zdjęcia. 

  • Anonim

    Goska- http://www.marcandangel.com/2010/03/29/25-beautifully-illustrated-thought-provoking-questions/  widziałeś pewnie tu. Wrzucałem to na Fam Page Zyciejestpiekne na facebooku, to jest inspirowane właśnie angielskimi cytatami :) 

    Crank- Dzięki :) 

    • Goska0099

      no wlasnie jak juz napisalam koment to zauwazylam link pod zdjeciami,  no z tego:) dobry pomysl.

  • Tomasz Jański

    Ważne pytania i piękne zdjęcia. Brawo.

  • Magda Bednarczyk

    Nie będę oryginalna – piękne zdjęcia. :) Co przedstawia piąte zdjęcie i gdzie zostało zrobione?
    A co do pytań – czekam na kolejny zestaw. 

    • Rayan

       Wydaje mi się że to Opera w Oslo, ale lepiej by było gdyby to potwierdził Michał.

      • Anonim

        Dzięki :) Tak, to Opera w Oslo :) 

  • Ewelina-891

    Hmm naprawdę fajny blog.. tylko wydaje mi się ze zdjęcia odwracają uwagę od rzeczywistości… co dzień patrzę w niebo i nie umiem dostrzec  nic nadzwyczajnego po czym zaczynam się obwiniać co ze mną jest nie tak i dlaczego nie umiem patrzeć tak jak inni.. zdjęcia z Oslo czy innych krajów są bardzo interesujące, ale mi niestety daleko do nich…pozdrawiam

    • Anonim

      Ewelina- jeżeli nie umiesz cieszyć się z małych rzeczy to i z wielkich nie będziesz potrafiła. Kiedyś Oslo czy inne kraje też wydawały mi się dalekie. 

      • Ewelina-891

        zatem jak to się stało że to się zmieniło? skąd u Ciebie tyle optymizmu jeśli mogę wiedzieć i tajemniczej radości z życia, które przecież nie zawsze nas „rozpieszcza”?

        • Anonim

          Zastanów się czemu tak nie możesz. Co cię tak naprawdę blokuje? Życie można przeżyć na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko. Napisze chyba o tym w następnym wpisie.

          • Ewelina-891

            To wszystko nie jest takie łatwe jak się wydaje.. Twój podział na pierwszy rzut oka jest bardzo prosty i logiczny ale po starciu z rzeczywistością traci swój „urok”.  „żyć jakby cudem było wszystko”- co jeżeli tracimy najbliższą nam osobę, ciężko w tej sytuacji znaleźć  choć odrobinę „cudu”. Fakt można żyć podziwiając piękne krajobrazy, odkrywając nowe tajemnicze i być może wyjątkowe tylko dla danej osoby miejsca i z nich czerpać radość i natchnienie. To wszystko może dziać się naprawdę i w tym przypadku można „żyć jakby  cudem było wszystko”. Niestety jesteśmy tylko ludźmi.. Kiedyś usłyszałam dość fajną klasyfikacje człowieka do gatunku stadnego który kontakt z drugim człowiekiem ma zapisany w genach- choć ujęte to było w bardziej poetycki sposób. Jak wiemy każdy z nas jest inny, ma swoją hierarchię wartości itp. i tu zaczynają się schodki.. rozczarowanie, smutek, ból który sprawia nam  druga osoba można nazwać „cudem”? sama nie wiem…
            Można by  stwierdzić, że od kilku dni dość uważnie czytam Twojego bloga- oczywiście z wielkimi a raczej długimi przerwami wywołanymi różnymi obowiązkami w ciągu dnia i jest w nim naprawdę wiele ciekawych „rzeczy” za które dziękuję. 

      • Ewelina-891

        zatem jak to się stało że to się zmieniło? skąd u Ciebie tyle optymizmu jeśli mogę wiedzieć i tajemniczej radości z życia, które przecież nie zawsze nas „rozpieszcza”?

  • Nikt nie mówi, że życie jest zawsze usłane samymi pięknymi różami. Na świecie istnieje zarówno dobro jak i zło – tego nie jesteśmy w stanie zmienić. Czasem w naszym życiu też pojawiają się momenty przygnębienia, smutku czy strachu. Nie oszukujmy się – tak jest, było i będzie.

    W przytoczonym przez Michała cytacie nie chodzi o rozpatrywanie każdej sytuacji pod kątem tego, czy jest to cud. (Swoją drogą co to jest cud?). Chodzi o to, aby widzieć szklankę do połowy pełną, doceniać to, co nas spotyka. Czuć się szczęśliwym dlatego, że żyjemy (wielu tego zaszczytu nie dostąpiło). Doceniać otaczającą nas rzeczywistość. Kiedyś ktoś mówi o czymś „cud” – zaczyna to wywyższać, doceniać, szanować. Rozglądnij się wokół – na pewno masz być za co wdzięczna. Masz dostęp do wody?  Masz przyjaciół? Możesz się uczyć? Jesteś zdrowa?

    Każdego dnia, kiedy się budzisz, masz wybór – czuć się szczęśliwą osobą lub nie. Bo szczęście jest w Tobie. Michał ma rację. Wiele osób czeka na wielkie szczęście, a nie zauważa tych wielu małych.

    „Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest”

    Uśmiechu życzę,
    Wasp

    • Ewelina-891

      Dziękuję Wasp, ale co jeżeli nie mam tych małych rzeczy które tu tak ładnie wyliczyłaś? to wszystko nie jest takie proste jak się wydaje.. każdy z nas tu obecnych jest inny.. i dla każdego słowo „szczęście” ma inne znaczenie.. nie docenimy tego co mamy póki nie zostanie to utracone.. nie docenimy tego też co jest nam odległe i nie będziemy się cieszyć tym..

      • Wasp

        Podałam tylko kilka przykładów. Wierzę, że jednak znajdziesz w swoim życiu coś dobrego. Wiem, że czasem człowiek jest w takim nastroju, że widzi wszystko w szarych, smutnych barwach – wtedy faktycznie trudno znaleźć te małe, cudowne rzeczy. Ale w końcu będzie dobrze. „A po nocy przychodzi dzień,
        A po burzy spokój…”

        Chodzi o to, aby docenić coś przed tą stratą. To wymaga sporo wysiłku i przede wszystkich zmiany nastawienia do życia, świata.

        Nie twierdzę, że to wszystko jest takie łatwe. Łatwo się piszę i mówi, ale rzeczywistość momentami się dość mocno z tym rozbiega. Jak mówić o szczęściu, które daje miłość do drugiej osoby, jeśli ktoś właśnie się rozstał z dotychczasowym partnerem? Wtedy mówiąc o miłości sprawiamy tej osobie ból. Trzeba mieć odpowiedni wyczucie. To jest wg mnie nie do uzyskania w kontaktach w sieci. To tego trzeba spotkań face to face.

        Niektórzy mówią, że szczęście to ulotne chwile. Inni, że to stan umysł. A jeszcze inni, że to tylko głupie wyobrażenia, stan, którego nie da się osiągnąć. A czym dla Ciebie jest szczęście? Zadaj sobie to pytanie, udziel szczerej odpowiedzi – tylko sobie.

        Znasz to: „Życie choć piękne, tak kruche jest. Powiedział ktoś, kto otarł się o śmierć”? Czy potrzebujemy aż tak mocnych przeżyć, aby docenić to dane nam życie? Często dopiero człowiek na zakręcie, po trudnych przejściach, czuje, jak dużo w życiu miał i jak wiele mógł stracić.

        • Ewelina-891

          Masz racje Wasp wyczucie jest  ważne.. mimo wszystko jednak dziękuje za Twe słowa. Zaś jeżeli chodzi o znajomość cytatów to w ostatnim czasie tylko ten jeden mam w głowie:”Jest taka chwila, w której, zdani sami na siebie, ludzie przestają żyć, a starają się zaledwie przeżyć.”

          • Wasp

            Nawet taka chwila jak ta jest ulotna. Pamiętaj o tym. Wszystko się zmieni na lepsze. Pewnie zapytasz – kiedy? – nie wiem. Wierzę jednak, że uda Ci się wyjść z tego dołka „aby tylko przeżyć”. Smutno mi czytać takie wypowiedzi – ale zdaję sobie sprawę, że ludzki los też z takich niemiłych momentów się składa. Nie wiem, jak Ci pomóc tak na odległość ;( W każdym razie życzę Ci wielu cudownych chwil w życiu! Trzymaj się!

          • Wasp

            Nawet taka chwila jak ta jest ulotna. Pamiętaj o tym. Wszystko się zmieni na lepsze. Pewnie zapytasz – kiedy? – nie wiem. Wierzę jednak, że uda Ci się wyjść z tego dołka „aby tylko przeżyć”. Smutno mi czytać takie wypowiedzi – ale zdaję sobie sprawę, że ludzki los też z takich niemiłych momentów się składa. Nie wiem, jak Ci pomóc tak na odległość ;( W każdym razie życzę Ci wielu cudownych chwil w życiu! Trzymaj się!

  • An

    Po przeczytaniu komentarzu od Ewelina-891 przypomniałam, że gdy zetknęłam się ze stronami m.in o rozwoju osobistym myślałam sobie „im jest łatwo być szczęśliwym, spełniać marzenia ponieważ nie mają takich problemów jak ja/mieli lepszy start/mają pieniądze, wsparcie/są przebojowi ble ble ble… ”

    jednak taka jest prawda że najłatwiej i najprościej jest zostawić nasze powodzenie, szczęście losowi, ponieważ nie wychylamy się, nie potrzeba na to dużo wysiłku i łatwiej jest obwinić za nasze nieudane życie los, sytuacje ekonomiczną w kraju, bezrobocie i wszystkich dookoła niż nas samych. A za to czy jesteśmy szczęśliwy, czy spełniamy marzenia jest wyłącznie zależne od nas samych, to my nadajemy kierunek w jaki sposób chcemy żyć. Faktycznie na to że zachorujemy, czy inne nieszczęście nam się przytrafiło nie mamy wpływu ale spójrzmy się jak często słyszymy, że przykładowo Pan Kowalski po amputacji nóg spełnia kolejne swoje marzenie?

    • Wasp

      Od razu przypomniał mi się cytat z jakiegoś wiersza: „Sternikiem swoich losów jestem sam. Swojej duszy kapitanem”. Nie powiedziałabym, że to, czy jesteśmy szczęśliwi, spełniamy marzenia, zależy wyłącznie od nas. Zależy od nas w dużym stopniu, ale nie wiem, czy w 100%. Z jednym się zgadzam, trzeba walczyć o swoje marzenia tak, ja to robi Twój przykładowy Pan Kowalski ;)

    • Wasp

      Od razu przypomniał mi się cytat z jakiegoś wiersza: „Sternikiem swoich losów jestem sam. Swojej duszy kapitanem”. Nie powiedziałabym, że to, czy jesteśmy szczęśliwi, spełniamy marzenia, zależy wyłącznie od nas. Zależy od nas w dużym stopniu, ale nie wiem, czy w 100%. Z jednym się zgadzam, trzeba walczyć o swoje marzenia tak, ja to robi Twój przykładowy Pan Kowalski ;)

  • Anonim

    Dzięki za ciekawą dyskusje. Wasp wiele napisała tego co sam miałem napisać, An dodała resztę. Ewelina- nie ma cudów, trzeba wziąć życie w swoje ręce. Ja też miałem sporo przejść o których tutaj nie piszę i  uwierz mi sporo przeżyłem złego. Jest jedna rzecz o której powiedziałem w życiu tylko dwóm osobom, które dużo złego u mnie wprowadziły.

    Ktoś kiedyś powiedział” „Jeżeli chcesz być szczęśliwy to bądź”. Naprawdę tak się da. Trzeba się zastanowić czemu się nie jest szczęśliwym, wziąć ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje życie i tworzyć je. 

    • Wasp

      Myślę, że każdy z nas miał w swoim życiu smutne, złe doświadczenia. To, że o nich nie piszemy na FB, blogu etc., nie oznacza, że nie istnieją. Dlatego tak łatwo wpaść w tą pułapkę myślenia, o której pisze An – „im jest łatwo być szczęśliwym, spełniać marzenia ponieważ nie mają
      takich problemów jak ja/mieli lepszy start/mają pieniądze, wsparcie/są
      przebojowi ble ble ble… „.

      Wszyscy jesteśmy ludźmi i nic, co ludzkie, nie jest na obce – zarówno radość, miłość jak i nienawiść, złość, przygnębienie.

      Michał masz rację – trzeba podjąć męską decyzję – „Tak, chcę być szczęśliwa/y”. Od tego należy zacząć zmianę swojego życia.

      Pozdrawiam,
      też człowiek – Wasp

  • Kuba

    Ewelina-891
    Cześć, wiesz co ? oglądnij sobie film polecany na tym właśnie blogu pt. „Ja w środku tańcza” – zrozumiesz pojęcie „szczęście” …. ;)Pozdrawiam :)

  • WNZ

    dołączam do grona „nieoryginalnych” i piszę głośno i wyraźnie: BARDZO FAJNE ZDJĘCIA :) i dzięki za namiary na http://www.marcandangel.com – mocno inspirujące miejsce w sieci

  • Mad

    Pytania pytaniami. Podpis „zdjęcia mojego autorstwa” i tak niezmiennie działa jak solidny i celny kopniak w cztery litery na rozpęd…

  • Patryla55

    jestem pod dużym wrażeniem tej całej konwersacji, jestem młoda(mam 16 lat) i tak naprawde dużo mi do Was brakuje chodzi mi tu o Wasze rozkminy, o wypowiedzi, o styl języka,w jakim piszecie… jestem dumna z takich wartościowych ludzi i ciesze się, że są osobowości takiej wysokiej rangi jak poznałam tu… potwierdzam- zdjęcia, pytania wspaniałe i dużo mozna z nich wyciągnąc …dużo myślałam ostatnio o sobie, o życiu, mam doła i nie wiem dlaczego moje życie sie zmieniło ale nie dostrzegam co w nim nie tak, czuje się jakoś dziwnie ale mówie „przecież dam rade, to na pewno taki okres w życiu, który niebawem minie”. weszłam na tą strone i gdy przeczytałam to wszystko o czym piszecie- heahhee poprawił mi się humor jest godzina 21.50, mam feriee i właśnie odrobie trochę lekcjii, by tego nie robic jutro…

    Pozdrawiam Wszystkich zajawkowiczów radosnego, pełnego cudów życia!!! 

    • Anonim

      Doły się zdarzają :) Jakby nie było dołów to nie docenialibyśmy wspaniałych chwil. Bardzo się cieszę, że blog poprawił Ci humor ;) 

  • Maciej Stafiej

    Człowieku, rewelacyjne podejście! Robisz świetną robotę, oby tak dalej!

    • Anonim

      Dzięki za miłe słowa :) 

  • Karol

    Zdjęcie nr 2 – GDZIE TO JEST??

    • Indie, Agra, TajMahal :)

      • Karol

        O Boże, zapisuję to miejsce do listy marzeń. Zdradzę, że jedno z nich to spotkać Cię osobiście i pogadać. Czatuję tylko na jakąś Hakunę czy cokolwiek innego co zorganizujesz i jadę do Krakowa. Dzięki za odpowiedź :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Grosz do grosza i będzie kokosza?