Fantazja w szarej codzienności

Dzisiaj tylko filmik. Kilka dni temu, z przyjaciółmi wybraliśmy się do McDonalds’a na elegancką kolację. Jedna krótka refleksja – nie ma co siedzieć i narzekać, że nudno i nic się nie dzieje. To każdy z nas MA SIĘ DZIAĆ, a nie oczekiwać, że to świat będzie kręcił się sam i oferował przyjemności na tacy. To każdy z nas ma tworzyć własną rewolucję! A ja utwierdzam się tylko w przekonaniu, że mam wokół siebie najwspanialszych ludzi. I jak  mam być normalny? : )

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak to do Wiednia się wybrałem cz.2!