Jak tanio podróżować?

Jak tanio podróżować

Wiele osób pyta mnie skąd biorę pieniądze na podróże. W lutym byłem na Wyspach Kanaryjskich, w kwietniu w Holandii, od czerwca siedzę w Północno-wschodniej części USA,a lada moment ruszam zad Zatokę Meksykańską. Jak tanio podróżować? Przepis jest bardzo prosty i mieści się w czterech kwestiach: zmiany systemu przekonań, wybrania naszych priorytetów i kombinowania : )

Zmiana systemu przekonań

Sprawa jest bardzo prosta i jasna. Większość ludzi myśli, że podróże muszą być drogie. Widzą katalogi biur, hotele 5 gwiazdkowe z basenami i płaczą, że nigdzie jechać nie mogą. W wyobraźni widzą siebie nad brzegiem basenu hotelowego, dobrych obiadów i relaksu. Takie osoby nie pragną podróży, lecz poczucia odrobiny luksusu. To daje poczucie bycia kimś ważnym i pozwala na wrzucenie super fotek na naszą-klasę. Włącza im się myślenie „ Niech wszyscy widzą jak się ustawiłem”. Uwierz, że podróże są tanie. Znam takich elementów co ze 100 euro w kieszeni przejechali całą Europę. Ba, znam takich co pojechali na Alaskę i jeszcze wrócili z pieniędzmi : ) Transport możesz mieć darmowy, nocleg również a jedzenie weźmiesz z domu. Najpierw musisz uwierzyć, ze jeżeli zależy Ci na tym, aby zobaczyć świat to zobaczysz go. Każde marzenia zostaje nam dane z mocą jego realizacji. Jeżeli czegoś prawdziwie pragniesz, dostaniesz to!

Kolejne złe przeświadczenie dotyczy zagrożeń. –Chce jechać, ale boje się, że się zgubie, że mnie napadną, okradną, porwą.- słyszę od niektórych osób. Wyłącz negatywne myślenie. Po co martwic się na zapas? Nie można się zgubić- można odnaleźć inna drogę. Napaść, kradzież- przecież masz oczy i w nowym środowisko będziesz ostrożniejszy. Zresztą, jak ma ci się coś stać to może to być równie dobrze w twoim domu, na podwórku, w drodze do szkoły czy pracy. Obudź w sobie wiarę w dobro ludzi. Zobacz, na całym globie mieszkają istoty ludzkie takie jak ty. Może różnią się kolorem skóry, językiem, wzrostem, ale uwierz mi- jeżeli będziesz potrzebował pomocy, ktoś ci pomoże. Bo wszyscy jesteśmy tacy sami. Ludzi naprawdę z natury są dobrzy. Patrz z radością na świat i wędruj z optymizmem. Szerz dobro i przyjmuj dobro, żyj w pokoju z każdym, bez względu na to czy jest to człowiek, zwierzę czy roślina.

Wybranie priorytetów

Można podróżować tanio. Tanio nie znaczy darmowo (choć i to się zdarza). Chcąc nie chcąc, będziesz wiec potrzebował choćby skromnej ilości gotówki. Skąd ja wziąć – zapytasz? Oszczędzając i zarabiając. Kiedyś na jednym forum fotograficznym wywiązała się dyskusja na temat droższego wyjazdu. Jeden z użytkowników napisał do mnie:

Maju a nie lepiej pierw (oryginalny zapis) za cenę podróży kupić sobie pełną klatkę, a później z lepszym sprzętem pojechać tam?”

Pełna klatka to taki hmm gatunek aparatu w gwoli ścisłości. Na którzy trzeba wyrzucić koło 6 tysięcy. Nie lepiej. Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami. Wiejec warte są myśli, ludzie, rozmowy, przyjaźnie, przeżyte chwile. Ludzie oszczędzają na nowy komputer, iPoda, ciuchy, a marudzą, że nie maja na zwiedzanie. To kwestia priorytetów. Jeżeli będziesz chciał iPoda- kupisz sobie iPoda. Pamiętaj jednak, że za cenę iPoda spędzisz kilka dni w jakimś niesamowitym miejscu. Jeżeli będziesz umiał sobie odmówić odrobiny luksusu,będziesz mógł jeździć po świecie. Od dziś, za każdym razem gdy będziesz stał przed wyborem kupna jakiegoś przedmiotu, nawet nie drogiego zastanów się czego chcesz od życia? Czy jest Ci to potrzebne? Jeżeli odmówisz sobie tej przyjemności, pieniądze odłóż do słoiczka, w którym będziesz odkładał na swój cel. Wrzucaj tam każdy grosz, który uda Ci się nie skonsumować. Jak jeszcze możesz pozyskać pieniądze? -Dorabiając. Jeżeli pracujesz na etacie, spróbuj porozmawiać z szefem o drobnej podwyżce. Jeżeli się uda, odłóż to do słoiczka.

Ponadto rozejrzyj się po domu. Ile masz gratów. Spójrz na półkę z książkami. Wiele z nich, nigdy nie przeczytasz. Może warto byłoby wystawić je na allegro? Zawsze to dodatkowy zysk. Istotne jest, abyś zarobione pieniądze wrzucił do słoiczka. A może masz jakaś pasje, która daje szanse zarobić po godzinach? Talent pisarski?- napisz ebooka. Robisz zdjęcia?- możesz je sprzedać na istockphoto.com Jesteś orłem z matematyki? Wrzuć ogłoszenie o korepetycjach do lokalnej gazety. Na wszystkim możesz zarobić. Niezłym pomysłem jest znalezienie jakiejś dodatkowej pracy np. na weekendy. Jeżeli nie wiesz, co może przynieść Ci zyski napisz do mnie- obiecuje Ci, że wspólnie znajdziemy spróbujemy znaleźć jakiś sposób. Tylko pamiętaj, że cała suma wędruje do słoiczka. Wszystko to kwestia priorytetów.

Chciałbym Wam wspomnieć jeszcze o jednej metodzie oszczędzania, która zastosowałem u siebie. Jest banalnie prosta, daje dużo frajdy i ma wysoką skuteczność. Jedni zbierają znaczki, inni karty telefoniczne, a ja zbieram monety 5złotowe. Za każdym razem, gdy w sklepie dostane resztę w postaci 5zł to wrzucam ja do specjalnego słoiczka na biurku. Wzbudza to wiele zainteresowania. Gdy wpadną do mnie znajomi, pytają skąd to mam, gdy widza słoiczek z samymi 5zł. Jeżeli chodzi o skuteczność to w moim przypadku miesięcznie uzyskuje około 150zł. Nie jest to duża suma, ale z drugiej strony w ogóle nie odczuwam tego na mojej kieszeni. Takie 5zł bardzo łatwo się wydaje na różne pierdoły (wpada kumpel wieczorem do Ciebie, kupujesz dwa piwa w sklepie-5zł, idziesz ze znajomymi do pubu, zamawiasz kufel piwa-5zł,czekasz na autobus przy kiosku, widzisz jakąś gazetę- 5zł, jesteś śpiący, kupujesz kawę w kawiarni-5zł itp.) Ważne jest, aby pilnować się być uczciwym wobec siebie. Unikaj sytuacji, gdy„pożyczasz” ze słoiczka, bo potem pożyczysz drugi raz, trzeci, w końcu nie oddasz i po dwóch tygodniach słoiczek będzie pusty. Pamiętaj, że wszystko to kwestia priorytetów : )

Kombinuj!

 

Trzeci aspekt to kombinowanie- im lepszym jesteś kombinatorem tym więcej zdziałasz ; ) Kombinować możesz przy wszystkim ,zaczynając od noclegów, poprzez bilety lotnicze kończąc na pracy. Jak można kombinować?

  • Loty. Nie ograniczaj się do jednej szukajki. Jeżeli lecisz samolotem sprawdź kilka firm. Kombinuj z połączeniami. Może się okazać, że np. jedna przesiadka obniży koszt podróży o połowę, lub np. wylot z innego miasta da ci kilkaset złotych oszczędności.
  • Noclegi. Są strony typu http://www.couchsurfing.org gdzie możesz znaleźć nocleg. Pamiętaj jednak, że nie jest on darmowy- masz moralny obowiązek przyjęcia kogoś u siebie w domu. Popytaj też znajomych czy nie mają kogoś zaprzyjaźnionego w miejscu docelowym twojej podróży. Ja np. w ten sposób zyskałem miejsce do spania w Nowym Jorku, a przy tym poznałem kogoś ciekawego, dowiedziałem się czegoś więcej, uzyskałem pomoc itp. Nie wybrzydzaj, bierz co masz i ciesz się tym. Ja wychodzę z założenia, że wygody mam w domu, w drodze mam przygody.
  • Praca. Strategia jest bardzo prosta. Wybierasz sobie miejsce na mapie świata, znajdujesz tam prace i lecisz tam. Tak było u mnie z Alaską. Popracowałem miesiąc, przeżyłem przy tym przygodę życia, zobaczyłem piękne góry, renifery, niedźwiedzie i jeszcze wróciłem z pieniędzmi do Polski. Są różne organizacje i programy, które pomagają w znalezieniu roboty np. Work And Travel w USA.
  • Transport. Było o lotach, ale warto wspomnieć o innych środkach lokomocji. O Autostopie już pisałem, ale jeszcze są autobusy czy pociągi. Szukaj jak najlepszych rozwiązań, jeżeli masz zapas czasowy to jak najwcześniej. We wspomnianym USA np. jest tak, że kupując bilety autobusowe z miesięcznym wyprzedzeniem dostajesz je prawie za darmo. (np. 3$ za trasę Nowy Jork- Waszyngton).
  • Zwiedzanie. Różne miasta robią rożne promocje. Często bywa tak, że np. do godziny 11 dane muzeum jest za darmo, lub np. w poniedziałki możesz zwiedzić to czy tamto. Poszukaj wcześniej w Internecie wiadomości na ten temat lub np. zapytaj na forum. Nawet nie wiesz jak wiele ciekawych informacji można uzyskać :)

To chyba na razie tyle. Temat na pewno poruszę jeszcze w przyszłości. Zastanów się co chcesz od życia, znajdź swoją drogę- niekoniecznie tą co ja przedstawiam. Znajdź piękno w rzeczach prostych i codziennych, zachwycaj się drobnostkami życia np. smakiem pomarańcza, tęczą czy spadającymi z drzewa liśćmi. Baw się życiem ; )
Z tą refleksją zostawiam was na trochę dłużej. W ten weekend pakuje plecak i ruszam w samotną podróż przez Wschodnie Wybrzeże USA. Chcę dotrzeć na sam dół Ameryki, gdzie pod palmami leży gorący piasek a na dnie morza można ujrzeć piękne rafy. Do Bostonu wracam 10 października a 16 do Polski : )

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Przeczytaj poprzedni wpis:
Co odkryłeś w innym kraju?