Jedna moja cecha, z której jestem dumny

Jakiś czas temu odkryłem w sobie pewną umiejętność, która mocno dodała mi skrzydeł.

Kiedyś, podczas jakiegoś wieczoru rozmawiałem z Kacprem (i kilkoma innymi osobami) na temat pracy. Kacper pracował wtedy w pewnej firmie i odkładał pieniądze na podróż, w której jest już od kilku miesięcy. Z Kacprem mamy tak, że często z pozoru błahe rozmowy, po pewnym czasie stają się mocno „odkrywcze”. Tego wieczoru, rozmawialiśmy o mocnych stronach niektórych osób. Kacper doszedł do wniosku, że dzięki ówczesnej pracy odkrył swoją mocną stronę, której po sobie się nie spodziewał- skrupulatność. Potrafił dopilnować różnych szczegółów czy terminów i był w tym dobry, a nigdy nie podejrzewał siebie o coś takiego.

Po tej rozmowie zastanawiałem się, czy ja także mam jakieś cechy charakteru, które siedzą we mnie, gdzieś głęboko ukryte. O rozmowie zapomniałem i przypomniałem sobie kilka miesięcy później, gdy kończyłem pisać książkę. Kilka dni po oddaniu materiału do druku, odkryłem swoją ukrytą cechę charakteru – wytrwałość.

Meksyk - Punta ZicatelaMoja silna cecha charakteru

Napisanie książki było dla mnie dużym wyzwaniem. Ciężko jest siąść i napisać tyle stron tekstu. Ale powoli pisałem. Nie zrobiłem tego w tydzień. Nie zrobiłem tego w miesiąc. Upłynęło dużo więcej czasu, a po drodze pojawiały się różne przeszkody. Ale mam tak, że jak sobie coś zaplanuje, to prędzej czy później zrobię to. Książka więc ostatecznie powstała i jestem z niej dumny. Pracowałem w swoim tempie, aż osiągnąłem zamierzony cel.

Z perspektywy czasu widzę, że podobnie działam w wielu innych dziedzinach. Blog, który czytasz prowadzę od 8 lat. Przez pierwsze 4 lata blog był niszowy, a ja nawet nie zakładałem, że będzie przynosił mi jakikolwiek dochód. 8 lat pisania, gdzie większość osób kończy swoją działalność po kilku miesiącach.Podobnie z prowadzeniem własnej firmy. Pierwsze dwa lata to tak naprawdę była walka o przetrwanie i bardzo ciężka praca. Dziś już jest mi dużo łatwiej, ale sam sobie dziwie, jak udało mi się przetrwać początkowe, trudne czasy.

Wszystko co wartościowe, potrzebuje czasu i wytrwałości. 

Jestem długodystansowcem

Mimo, że od zawsze byłem wysportowany, to w szkole, w biegach na 60m miałem słaby czas. Silny czuje się na dystansach, gdzie trzeba rozłożyć siły. Mogę biec przez 15 godzin non stop po górach i dotrę na metę. Powoli, bez wielkich podrywów, krok po kroku dotrę gdzie zaplanuje.

Z perspektywy czasu, zrozumiałem, że jestem w życiu długodystansowcem. Nie osiągam szybkich i spektakularnych sukcesów. Wszystkie efekty moich działań wymagają czasu i pracy. Kiedyś złościłem się o to, a teraz rozumiem, że zamiast szybkich zrywów, lepszy jest miarowy rozwój. Staram się budować sukces na solidnych fundamentach, a nie na szybkich strzałach.

Meksyk - Punta ZicatelaDlaczego warto odkryć swoją ukrytą super moc?

Myślę, że każdy z nas ma jakąś ukrytą cechę, o której nie ma pojęcia. Ba, myślę, że tych mocnych stron jest więcej, ale teraz, dla wygody skupmy się na jednej. Dlaczego warto odkryć tą naszą wyjątkową cechę?

  • Bo jej odkrycie doda dużo pewności siebie. Nagle popatrzysz na siebie zupełnie inaczej. Zazwyczaj skupiamy się na tym, czego nie potrafimy i niepotrzebnie porównujemy się do innych. Odkrycie swoich mocnych stron sprawi, że nagle powiesz: „Hej, być może jestem słabszy w pewnych rzeczach, ale w innych wymiatam”.
  • Świadomie zaczniesz dobierać zadania, którymi się zajmujesz. Praca będzie przychodziła Ci łatwiej, bo będziesz dobierał te zadania, w których jesteś silny. Przyjdzie więc satysfakcja z wykonanej pracy.
  • Być może odkrycie swojej silnej cechy będzie początkiem większych zmian. Może dzięki remu znajdziesz lepszą pracę lub na jej podstawie założysz własną firmę?

Jak znaleźć swoją wyjątkową cechę?

Nie znajdziesz jej zaraz po przeczytaniu tego wpisu. Myślę, że nie znajdziesz jej dziś, ani za tydzień. Najlepiej, żebyś zapomniał o tym wpisie i nie skupiał się na poszukiwaniach. Obserwuj siebie samego i swoje emocje. Sprawdzaj co lubisz robić i co przychodzi Ci z łatwością. Zwróć uwagę, jakie czynności wykonujesz bezproblemowo, a innym sprawiają trudność.

Pewnego dnia, podobnie jak ja dostrzeżesz swój mały, ukryty talent o wtedy przypomnisz sobie o tym wpisie. Niby to drobna rzecz – jedna mała cecha, ale dodaje ogromnych skrzydeł.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Nanga

    Piękny, szczery wpis. Bez zbędnych słów. Esencja tego, jak stawać się pewnym siebie. Jak dobra reklama, ale bez super produktów. Daję mu
    fajsbukowe „Lubię to!”.

    • Dzięki za komplement :) Dokładnie tak uważam – to podstawa takiej naturalnej pewności siebie.

  • W ostatnich miesiącach prowadziłam dużo różnych rozmów ze znajomymi (głównie przez internet, gdyż mieszkałam w Stanach), ale też obcymi w pociągu czy autobusie i często słyszałam od drugiej osoby, że lubi za mną rozmawiać, czuje się przy tym naturalnie, mimo że zmuszam ich do tematów, o których wcześniej nawet nie myśleli. Nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale kiedy po raz enty ktoś mi napisał, że lubi ze mną popisać/porozmawiać, zdałam sobie sprawę, że chyba mam w sobie jakiś ukryty talent do rozmawiania z ludźmi i ich motywowania :)

    • Hehe, no są tacy ludzie, którzy potrafią rozmawiać z ludźmi i zjednywać ich. Bardzo przydatna cecha. Może powinnaś zostać politykiem?:D

      • Nigdy o tym nie myślałam, aczkolwiek zastanawiałam się nad psychologią ;)

  • Pingback: Jak mieć ciekawe życie? - Życie Jest Piękne()

Przeczytaj poprzedni wpis:
Co zrobię w 2017 r.?