Klimatyczna Alaska – Wielka galeria zdjęć z wyjazdu

Zapraszam Was na fotograficzną podróż po Alasce. Duża galeria zdjęć, którą tworzyłem z ogromnym sentymentem i nawet małą łezką w oku.

Część fotografii pokazywałem już w małym reportażu o trudach życia na Alasce. Tam też opowiadałem historię o tym, jak odzyskałem materiał z podróży. Zdjęcia straciłem w wyniku awarii komputera, ale po latach udało mi się do nich dotrzeć.

Obrazki te są dla mnie wyjątkowe. Alaska była moim pierwszym, „dużym wyjazdem” w życiu. Miałem 20 lat i nieświadomy życia pojechałem na drugi koniec świata. Był to mój pierwszy w życiu tak daleki wyjazd. Pierwszy raz w życiu samolotem. Pierwszy raz na innym kontynencie. Pierwszy raz w innej strefie czasowej. Wszystko to działo się jakieś 7 lat temu, a ciągle jest to jedno z lepszych wspomnień mojego życia.

Ciesze się, że pojechałem na tę Alaskę w tak młodym wieku. To była szybka, spontaniczna decyzja. Dziś byłoby mi się dużo trudniej wybrać. Zobaczyłem kawałek lądu, do którego ciężko dotrzeć. Warto podejmować szalone decyzje : ) 

Jechalibyście na taką Alaskę?

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Jestem totalnie zauroczona. Alaska nigdy nie była wymarzonym miejscem, do którego chciałabym przyjechać, ale teraz… przepiękne zdjęcia!

    • Bardzo się cieszę, że w jakiś sposób zainteresowałem Cię Alaską. Całkowicie inne miejsce, niż pozostała część Stanów. Warta odwiedzenia :)

      • a gdzie jeszcze w stanach byłeś, Michale? Jakie miejsce szczególnie polecasz?

        • Pierwszy raz byłem na Alasce + na kilka godzin w Salt Lake City. Drugi raz, rok później mieszkałem przez 3 miesiące w Bostonie, a potem zapodałem sobie podróż przez wschodnie wybrzeże – Nowy Jork, Waszyngton i na Florydę. Tam wypożyczyłem samochód i przez kilka dni zwiedzałem Florydę :)

          • I jakie miejsce najcieplej wspominasz?

          • Nie potrafiłbym wskazać jednego top. Najbliższej mojego serca jest Boston, ale dlatego, że tam mieszkałem i poznałem wielu ludzi. Natomiast podróżniczo bardzo trudno wskazać jedno miejsce. Miami – plaże, imprezy, klimat. Nowy Jork – Wielkie miasto, metro, drapacze chmur. Trudno porównywać wszystkie te miejsca :)

  • Marta W.

    Chciałabym odwiedzić każdy stan Ameryki, więc obowiązkowo jadę na Alaskę, tylko, że muszę poczekać jeszcze kilka lat…
    W książce ciekawie opisałeś ten region.
    Pozdrawiam!

  • Nooo na taką Alaskę bym jechał :) Poprzednie Twoje zdjęcia z niej nie zachwyciły mnie specjalnie, ale te są piękne! :) Zwłaszcza to z wodą i górą: http://i1.wp.com/zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/116.jpg?resize=945%2C630 – piękne! :)

    • Tamta galeria była raczej reportażem. Nie były to zdjęcia „przyjemne”, ale opowiadające historie miejsca, w którym pracowałem To to ładne obrazki, które lubimy w podróży, więc muszą się podobać :)

  • Jechałbym ;)

  • Pingback: Ze Źródeł #100 » kubaosinski.eu()

  • Sylwia Bajek

    Roadhouse: jajecznica i tost z dżemem malinowym :D Foty super!

  • Pięknie! Tak inaczej, tajemniczo, nieco z dreszczykiem :) I podziwiam za podjęcie szalonej decyzji! Ja też w wieku 20 lat po raz pierwszy leciałam samolotem, ale do Anglii… Warto jednak zrobić pierwszy krok, bo teraz zwiedzam właśnie Stany Zjednoczone. Być może wkrótce dotrę też na Alaskę :)

  • Piękne zdjęcia!

  • Ivona Dominik

    Od zawsze moim marzeniem było pojechać i zamieszkać na Alasce, a teraz kiedy trafiłam na ten blog i te fantastyczne zdjęcia … woow ! Jeszcze bardziej chce !!!! Fantastyczne zdjęcia i świetny blog. Pozdrawiam !

Następny Wpis
Kraków z dreszczykiem emocji – 7 tajemniczych miejsc i mrocznych historii Krakowa