LifeStyle

Ciekawa codzienność

Fantazja w szarej codzienności

Dzisiaj tylko filmik. Kilka dni temu, z przyjaciółmi wybraliśmy się do McDonalds'a na elegancką kolację. Jedna krótka refleksja - nie ma co siedzieć i narzekać, że nudno i nic się nie dzieje. To każdy z nas MA SIĘ DZIAĆ, a nie oczekiwać, że to świat będzie kręcił się sam i oferował przyjemności na tacy. To każdy z nas ma tworzyć własną rewolucję! A ja utwierdzam się tylko w przekonaniu, że mam wokół siebie najwspanialszych ludzi. I jak  mam być normalny? : )

Wielkie biznesy Maja

Siedzę sobie dzisiaj przeziębiony w domu i zebrało mi się na wspomnienia. Zacząłem przypominać sobie swoje pierwsze wielkie biznesy, które miały mi przynieść majątek i szczęście. Wierzcie mi, w domu nigdy niczego mi nie brakowało, ale zawsze kombinowałem, jak tu znaleźć dodatkowe pieniądze. Od małego miałem dużo zainteresowań:  BMX, deskorolka, piłka nożna, muzyka itp. - mimo to trzeba było kombinować, żeby móc więcej. Zacząłem więc działać, mając około 13 lat.

Życie pisane pod klucz

Zawsze powtarzam, że człowiek to istota genialna. Jak można twierdzić inaczej? Budujemy mosty, konstruujemy ciężkie samoloty, które wznoszą się w przestworza, bijemy rekordy i przekraczamy kolejne bariery. Są momenty, gdy staje się na Murze Chińskim i zaczyna się mieć świadomość, że to także jest wytwór człowieka. Ogromna praca ludzi. To samo uczucie miałem w niedzielę, oglądając przez Internet relacje na żywo skoku Felixa. Są ludzie, którzy robią rzeczy wielkie.

Odkryj własny mur chiński

Pot lał mi się z czoła, a przepocona koszulka przyklejała się do ciała. Krok po kroku wchodziłem wyżej i wyżej, aby za chwilę znów schodzić w dół. Mimo to nie byłem zmęczony.

Rozpocznij swoją prywatną rewolucję!

Bardzo często dostaję maile od osób, które piszą, że “chciałyby coś zrobić, ale nie mają z kim”. W ich otoczeniu nie ma ludzi, którzy żyją z pasją i robią coś ciekawego. Za to mają obok siebie same marudy, żyjące z dnia na dzień, w systemie praca/szkoła – dom, od czasu do czasu jakaś impreza i nic więcej, nic bardziej interesującego.

To był po prostu cudowny rok!

Co jakiś czas lubię sobie usiąść i zrobić podsumowanie. Często podsumowuję dany tydzień, miesiąc, daną podróż czy...np. dany rok. Wynika to z tego, że jestem trochę sentymentalny. Nie raz ze łzami szczęścia w oczach wspominam stare momenty z życia, przeglądam zdjęcia filmy. Genialna sprawa mieć pamiątki w postaci fotek, nagrań czy choćby mieć muzykę, która kojarzy Ci się z daną chwilą. Właśnie teraz nadszedł ten czas, żeby zrobić małe podsumowanie tego, jak żyłem w tym roku.

Jak cieszyć się z życia?

Pod poprzednim, urodzinowym wpisie jedna z czytelniczek napisała: „generalnie to jestem pod wrażeniem, że potrafisz, tak w każdym drobiazgu odnaleźć sens życia, ja tak niestety nie umiem, może jakaś porada, jak to zmienić?” Krótko mówiąc, jak cieszyć się z życia?

Dlaczego warto mieć listę marzeń?

Moja lista marzeń stała się w ostatnim czasie popularna i widzę, że dużo osób zagląda do niej i tworzy podobne na swoich blogach. I bardzo dobrze bo ma to swoje niezliczone plusy. Miałem też kilka pytań na mailu odnośnie samego jej robienia, dlatego postanowiłem zebrać wszystko w całość- napisać po co buduje się taką liste, jak ją zrobić i dlaczego tak ją lubię. Lecimy więc po kolei po pytaniach:

Bądź ciekawy świata

Czasem chciałbym być dzieckiem i żałuje, że dorosłem. Spójrzcie kiedyś na dzieci bawiące się w parku, jeżdżące na rowerze. Przypomnijcie sobie jak sami byliście młodzi i każdy z was był ciekawy świata. Zadawaliśmy tysiące pytań, dlaczego trawa jest zielona, dlaczego niebo niebieskie, skąd się biorą dzieci i jak to możliwe, że bocian go nie upuści? Dlaczego tą ciekawość życia straciliśmy wraz z wiekiem?