Majorka w obiektywie

Od mojego pobytu w Barcelonie i na Majorce minęło już sporo czasu. Tej pierwszej poświęciłem 4 wpisy, drugiej – tylko jeden. Nadrabiam więc zaległości i przedstawiam kilka zdjęć z wyspy.

Zobacz także: Niezwykłe obchody Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii [FOTOREPORTAŻ]

O ile Majorka nie do końca do mnie przemówiła (opowiadałem o tym w podcaście 03: Czy podróże kształcą?), to jedno trzeba przyznać: krajobrazy tam są niesamowite. Razem z dziewczyną byliśmy tam w marcu, kiedy w Polsce było jeszcze zimno i mokro. Dawka słońca i piękne widoki bardzo dobrze na nas zadziałały.

Dobra, tyle gadania – lecimy ze zdjęciami : )

Słowem zakończenia, Majorka jest do bólu komercyjna, totalnie turystyczna, ale trzeba też przyznać – piękna.

 

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Piękne zdjęcia!

  • Justyna

    Maju, ile takie wypożyczenia auta (poza sezonem) kosztuje? W sumie fajna opcja, ale też słyszałam, ze zwiedzanie rowerami na Majorce to fajna sprawa. Jak mniemam pogoda w marcu raczej nie do rozkoszowania się kąpielami w morzu? :)

    • W Morzu niestety się nie kąpałem, bo za zimno, ale temperatura była taka „idealna” zwłaszcza, że w Polsce było zimno i deszczowo, a barcelońska pogoda też nas nie rozpieściła. Co do samochodu to kurde, trochę nas w bambuko zrobili. Za samochód na 3 dni zapłaciliśmy 333 zł (czyli 111 zł za dzień) + doszła jeszcze opłata ubezpieczeniowa chyba ok. 40 euro, o której nie wiedziałem (tzn. zaznaczyłem przy zgłoszeniu, że chce ubezpieczenie, doliczyło jakieś 40 zł, a na miejscu okazało się, że jeszcze coś muszę dokupić). Jeżeli chcesz zwiedzać trochę intensywniej to myślę, że wystarczy na 2 dni.

      No ale w sumie wyszło dobrze, pozwiedzaliśmy, auto mało paliło, więc na benzynę nie wydaliśmy za dużo i przyjemnie się jeździło więc nie ma co rozpaczać o kilkadziesiąt złotych : )

  • Chyba sie wreszcie na Majorke wybiore ;)

    • No ciekawe miejsce. Bardzo komercyjne. ja do końca się tam dobrze nie czułem, ale jednak łapanie słońca w marcu było, a oto chodziło głównie ;)

  • Szymon H.

    Z zamku Bellver jest super widok na Palmę.
    Nie wiem, czy zauważyliście, ale będąc na Majorce(głównie w Palmie), prędzej znajdziesz sprzedawcę w sklepie mówiącego po niemiecku niż angielsku? :P

    • No, dużo języka Niemieckiego, ale po Angielsku bez problemu się można dogadać :)

  • b.

    no i jest moja Majorka :D. Dobrze, że wybrałeś południe i uwierz, że nie widziałeś całej tej komerchy (czego po Tobie się spodziewałam zresztą). W okolicach Portocolom jest miejsce, gdzie skaczą z klifu, a kto nie skacze może zejść…

    koszt wynajmu auta może być bardzo zróżnicowany, ja jednego razu wynajmowałam auto na 10 dni + ubezpieczenie za 200E (+/- 820 PLN, tj. 82PLN/dzień) i to w szczycie sezonu. Bo osoba pracująca w wypożyczalni, w której zazwyczaj wypżyczałam samochód uświadomiła mnie, że zazwyczaj w czwartki wrzucają promocje i właśnie tak mi się udało. Zasada jest taka, że im dłuższy czas tym taniej wychodzi na dzień. No i wszystko zależy od wielkości samochodu, bo jak byś chciała Mustanga to może i 110 E za dzień.
    A język niemiecki jest wszędobylski, nawet bym zaryzykowała stwierdzenie, że akurat w Palmie dość dużo angielskiego jest w porównaniu do reszty wyspy, a okolice Magalufu tylko Angole…
    Świetnie jest pooglądać zdjęcia z M.
    A sangria na plaży była?? :)

  • Najdzela B.

    Piękne zdjęcia :) Ja bym się z chęcią wybrała na Majorkę :) Zapraszam na mojego początkującego bloga http://positivementsurlavie.blogspot.com/ :)

  • Aż zaczęłam już sprawdzać ceny biletów, ale potem sobie przypomniałam, że moje wakacje mam już za sobą :/ Może za rok…

    • To może jakiś wypad na przedłużony weekend? :)

  • barts

    kurcze, szkoda ze jednak nie byles na polnocy bo wszystko co Majorka ma najlepszego do zaoferowania jest wlasnie tam: Valldemosa (w ktorej nawet Chopin mieszkal i stoi pomnik z wyglaskanym nochalem), Port de Soller, Port de Sa Calobra (z niesamowita przeprawa przez gory), Cap Formentor, Alcudia oraz plaze, plaze i jeszcze raz plaze, ktorych urok nie sposob opisac slowami…

    • b.

      to wszystko może i fajne, ale przereklamowane, wszyscy tam jeżdżą, lepiej tam „nie ma wszystkich”

    • Byłem, byłem :) I w Valldemosie i w Port de Soller. Przedostatnia fota jest z Port de Soller i fotka z sałatką też ;)

  • Wow!! turbozdjęcia! jestem oczarowana :) Tylko dostać się w takie miejsce w znośnej cenie bez pakietu z plastikowym hotelem… jak na razie nie rozkminiłam tego. Bilety z Ryanair i czartery z biur jednak drogawe. Barcelona łatwiej osiągalna :)

  • Wow! Przepiękne zdjęcia! :) Na Majorce jeszcze nie byłam, ale jak patrzę na tą fotorelację to mam ochotę zapakować walizkę i jechać od razu! Pozdrawiam :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak skutecznie realizować cele i nie zwariować?