Gdzie w Polsce można naładować wewnętrzne akumulatory? – Mapa najlepszych miejsc!

Często sytuacja nie pozwala nam wyjechać daleko w świat. Bo praca, obowiązki albo chwilowy brak funduszy – a najczęściej i jedno, i drugie. Ale podróże to nie tylko wyjazdy za granicę. Zamiast odległych krajów można przecież pozwiedzać Polskę. U nas też jest wiele ciekawych miejsc.


Wpis ten powstał przy współpracy z serwisem oferującym promocje i kupony rabatowe Kupon.pl

Myślę, że właśnie po to zostały stworzone długie weekendy. Dzięki temu, że jakieś święto wypada w atrakcyjnym terminie, można zrobić sobie kilka dni wolnego. Przy odpowiednim podejściu możemy stworzyć kilkudniową lukę w pracy – idealną na fajną przygodę i podładowanie akumulatorów.

Choć w moim przypadku jest tak, że sam decyduję o tym, kiedy robię sobie wolne, to i tak właśnie podczas tych długich weekendów najczęściej podróżuję po naszym kraju. Nie mam wtedy wyrzutów sumienia, że się byczę, gdy inni ciężko pracują : ) Lubię takie krótkie wypady, bo podczas nich naprawdę odpoczywam i wracam do swoich obowiązków z dawką nowej energii.

Poniżej mapka ciekawych miejsc. Postanowiłem swoje notatki przenieść na wyższy poziom, bo ostatnio mam jakieś twórcze zapędy : )

polska_akumulatory

Miejsca na weekend w Polsce – szukamy

Razem z czytelnikami, na facebookowej grupie Życie Jest Piękne, stworzyliśmy listę ciekawych miejsc w Polsce, do których można jechać, aby nabrać nowej energii życiowej. Szukaliśmy miejsc ładnych, gdzie będzie można spędzić aktywnie czas, zobaczyć coś ciekawego, a przy okazji odpocząć przez kilka dni.

1. Bieszczady

Nie mogło być inaczej. Bieszczady to chyba na razie moja ulubiona miejscówka na tego typu wypady. 3–4 dni w tych pięknych rejonach i czuję, że żyję. Nigdy nic nie planuję, a nigdy się nie nudzę. Po powrocie stamtąd jestem lepszym człowiekiem.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Góry, góry, góry – Można wędrować do woli i codziennie podziwiać widoki.
  • Zalew Soliński – Miejsce do plażowania i popływania.
  • Połoniny – Może i trochę zadeptane, ale naprawdę ładne.
  • Drewniane cerkwie – Warto je zobaczyć i poznać ich historię.
  • Masa atrakcji – Od rowerów przez zorbing po szybowce.
  • Jeziorka Duszatyńskie – Widziałem je tylko przez moment, biegnąc w Rzeźniku. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się przyjrzeć im na spokojnie.

bieszczady

2. Roztocze

Sam nie byłem, ale czytelnicy polecali i słyszałem już kilka opinii, że to świetne miejsce. Z opisanych tutaj regionów to chyba Roztocze chciałbym odwiedzić najbardziej.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Roztocze to skarbiec architektury drewnianej – To tutaj możemy znaleźć wsie z tradycyjną zabudową. Warto się spieszyć, bo starych domów jest już coraz mniej.
  • Frampol – Miasto zbudowane na planie pajęczyny. Musiałem wrzucić w Google Maps, bo nie wierzyłem, jak to usłyszałem : )
  • Zwierzyniec – Miejscowość pomników. W mieście zamieszkanym przez 3,5 tysiąca ludzi jest 68 różnego rodzaju pomników, tablic pamiątkowych itp.
  • Zamość i Krasnobród
  • Folkowisko – Ciekawa impreza, która odbywa się w lipcu w miejscowości Gorojec. W tym roku planuję się na nią wybrać.
  • Stąd rzut beretem do Lwowa – A tam masa innych atrakcji.

3. Kaszuby

Na grupie Życie Jest Piękne to właśnie Kaszuby otrzymały najwięcej rekomendacji. Faktycznie, ciekawy region, który ma nawet swój język – i chyba jak żaden inny wyróżnia się na mapie Polski. Gdybyście chcieli, to z języka kaszubskiego możecie nawet pisać maturę! : )

Co można robić / co warto zobaczyć

  • Kamienne kręgi w Węsiorach – Kosmos!
  • Wieża widokowa w Wieżycy
  • Dom do góry nogami w Szymbarku
  • Bunkier Gryfa Pomorskiego – Z ciekawą inscenizacją dźwiękową w środku.
  • Plaże, morze, latarnie morskie…
  • Gdańsk, Sopot, Gdynia – Świetne miasta. Sam Gdańsk zrobił na mnie ogromne wrażenie.

 

gdansk

4. Suwalszczyzna

Z czym kojarzy Wam się Suwalszczyzna? Bo mi, odkąd pamiętam, z tym, że tam jest zawsze zimno. Jak w całej Polsce jest –10, to na Suwalszczyźnie –20 : ) Zawsze miałem daleko i nigdy nie było okazji, żeby się tam wybrać, a bardzo chciałbym.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Biebrzański i Wigierski Park Narodowy – Jak ktoś lubi przyrodę.
  • Spływy kajakowe po Czarnej Hańczy lub Rospudzie
  • Nurkowanie w jeziorze Hańcza – W końcu to najgłębsze jezioro w Polsce. Nawet jeżeli nigdy nie próbowaliście, to polecam przetestować, jak zachowuje się ludzki organizm pod wodą.
  • Słynne Mosty w Stańczykach
  • Rzut beretem do Wilna i Trok – Można się tam wybrać na jednodniową wycieczkę.

5. Spała i okolice

Jedna z propozycji czytelników, o której sam nie miałem pojęcia. Osada znajduje się w centrum Polski, więc opcja dla osób, które mieszkają np. w Warszawie i nie chcą jechać zbyt daleko.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Park Krajobrazowy – Najlepiej zwiedzać go rowerem.
  • Bunkier w Konewce z 380-metrowym schronem kolejowym – Dla tych, którzy jarają się militariami.
  • Zalew Sulejowski – Można pożeglować, posiedzieć z wędką i poleniuchować na brzegu.

6. Beskid Śląski i okolice

Byłem kilka razy, właśnie na takim typowym ładowaniu akumulatorów. Zawsze wracałem wypoczęty i pozytywnie nakręcony, z nową mocą do pracy.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Cóż, góry : ) – Czantoria, Skrzyczne, Barania Góra, Szyndzielnia.
  • Ustroń – To tam można zjeść najlepsze naleśniki na świecie.
  • Góra Żar – A może masz ochotę polatać szybowcem lub na paralotni?
  • Cieszyn – Uwielbiam to miasteczko. Będąc tam, koniecznie musicie wejść na Wieżę Piastowską i zobaczyć Rotundę św. Mikołaja (tę z banknotu 20-złotowego). Plus pyszne jedzenie w Winiarni u Czecha.

cieszyn

czantoria

 7. Kotlina Kłodzka

Kolejna pozycja, która została zaproponowana przez czytelników i mocno „zaplusowana” przez innych.

Co można robić / co warto zobaczyć?

  • Znowu góry – Ale w górach wypoczywa się najlepiej.
  • Ząbkowice Śląskie – Miejscowość, która kiedyś nazywała się Frankenstein. A dlaczego? To już sami musicie pogrzebać i poszukać : )
  • Złoty Stok – Kopalnia złota i rudy arszenikowej. Pod ziemią masa atrakcji od muzeum tabliczek ostrzegawczych, po 8-metrową zjeżdżalnię.
  • Twierdza Kłodzka
  • Droga stu zakrętów – Droga, która biegnie przez Góry Stołowe. Ponoć bardzo widowiskowa.

Wpis ten powstał przy współpracy z serwisem oferującym promocje i kupony rabatowe Kupon.pl. Jest to serwis, gdzie możecie znaleźć atrakcyjne zniżki, a przy okazji zaoszczędzić np. podczas podróżowania. Jeżeli będziecie chcieli się wybrać do któregoś z miejsc, aby nabrać energii, to sprawdźcie ofertę ciekawych apartamentów do wynajęcia Travelist na Kupon.pl. Okazuje się, że kupując trochę wcześniej, można mieć wypasione miejsce do spania w całkiem sensownej cenie.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takich miejsc do ładowania akumulatorów jest więcej. Macie jeszcze inne propozycje, które powinny się znaleźć na takiej mapie?

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • MT

    Będąc na Roztoczu koniecznie musisz odwiedzić Zamość. W przeciągu ostatnich 5 lat miasto zostało zrewitalizowane i odzyskało dawny blask „Perły Renesansu”, a wpisanie Rynku Wielkiego na listę UNESCO w 1992 mówi samo za siebie. Nie można tez zapomoniec o jedynym zoo po tej stronie Wisły.
    Pozdrawiam.

    • Być może wkrótce będzie okazja ;)

    • Monika

      Warto również zahaczyć o Rezerwat Przyrody nad Tanwią „Szumy” (Susiec) oraz Rezerwat „Czartowe Pole” (Hamernia) – wypoczynek na łonie natury gwarantowany.

  • madz

    Człowieku złoty, wracaj do Ustronia czym prędzej i zakosztuj zapiekanek „U Kariny”. Co prawda właściciele nie wyglądają na zadowolonych z życia, ale mają prawo tacy być, bo to artyści i wizjonerzy :D

    • Haha „artyści i wizionerzy”. Zapamiętam zapiekanki i jak tylko będę w okolicy to się skuszę :D

  • Świetne zestawienie, przyda się bo za niedługo chciałbym gdzieś się wyrwać z Warszawy na jakiś tydzień. Jak ktoś lubi ostro pojeździć na rowerze górskim to polecam polskie góry. Na większość szlaków spokojnie można dostać się rowerem (wyjątkiem są tylko Tatry i dosłownie kilka miejsc, np. Babia Góra), a trasy są wystarczająco strome, żeby ładnie się rozbujać ;)

  • Irysek1110

    O Spale mało napisane – cudowne miejsce na spacery – jest tyle obiektów do zobaczenia! Jest restauracja „Pod Żubrem” (w latach 80 ubiegłego wieku należała do mojej mamy) z kolekcją poroży i innych artefaktów myśliwskich, blisko jest Sulejów, Tomaszów Mazowiecki, Piotrków Trybunalski, Inowłódz (czyli fajne miasta do objechania).

    • Mało, bo nigdy nie byłem, mało słyszałem i ogólnie mało o tym, ale intuicja mówi mi, że może być fajnie.

  • Paulina

    Plus za Roztocze ;) Niby nic się nie dzieje, cisza, spokój, brak tłumów ale chyba właśnie o to chodzi? ;)

  • Ja się monotematycznie dorzucę z górami (takie moje zboczenie :D) – Karkonosze o każdej porze roku. Można się umiejscowić w jednym schronisku, albo zrobić przejście od jednego do drugiego, zaczynając np. w Kowarach, a w Szklarskiej Porębie kończąc. Polecam. :)

  • Marcin Abramek

    Polecam rower i kilkudniowy wypad wśród jezior na mazurach. Ten region kojarzy nam się z żaglami (też pięknie) ale koniec września, burza kolorów namiot nad śniadrwami, zero ludzi. Magicznie! Tylko Ty i natura, dzikość niczym w bieszczadach po sezonie. Oba te miejsca są tak samo magiczne. Fota robiona kalkulatorem, ale choć trochę oddaje urok tego typu wypadów :) POLECAM! :)

  • Edyta

    Zobaczyłam tytuł wpisu i pomyślałam „Mam nadzieję, że Michał umieścił na pierwszym miejscu Bieszczady!”. ;)
    Masz zdecydowanie rację-człowiek z Bieszczad wraca lepszy, nie wiem jak to działa, ale działa. Zawsze wracam stamtąd z bardziej ułożonym życiem, z takimi wewnętrznym wyciszeniem, spokojem i jednocześnie taką magiczną pewnością, że wiem po co żyję, że… że po prostu-życie jest piękne! :)

  • Bieszczady!!! Mnie wystarczy parę godzin a jestem już wypoczęty. Jeziorka Duszatyńskie warte są posiedzenia i pogapienia się na nie. Jak mnie tam ciągnie…

    • Ja wczoraj wróciłem :) I znów mam ochotę

      • Bo one właśnie tak działają. A im dłużej się tam jest tym trudniej wrócić :)

  • Marek Wyszyński

    W kwestii Zalewu Sulejowskiego to fakt, że można pożeglować. Jest nawet kilka szkół, które ogranizują kursy na Zalewie.
    Plażowania i wędkowania bym nie polecał, bo to chyba jeden z najbardziej zanieczyszczonych zalewów w Polsce.
    Ale w tym samym miejscu mamy Pilicę, która idealnie nadaje się na spływy kajakowe :)

  • Gosia

    A ja dorzuce przeciwległy konice Polski czyli Zachodniopomorskie a zwłaszcza Szczecin i okolice. Wiem daleko ale jak planujecie wakacyjne leniuchowanie nad morzem to może zamisat ogranych i przeludnionych okolic Gdanska wpasc na drugi koniec? Szczecin jak dla mnie rewelacja zwlaszcza dla rowerzystow i rodzin z dziecmi. Tras rowerowych po Szczecinie i okolicach bez liku, równiez atrakcji dla dzieci masa. A place zabaw najlepsze jakie do tej pory zwiedzilismy. No i jeszcze Belin na wyciagniecie reki. Polecam

  • Ignacy

    Zapraszam na Roztocze :)

  • Konwenanse Blog

    Ja bym jeszcze dodała Iławę. Jeziorak, lasy.. tu naprawdę jest gdzie odpocząć :)

  • Góry Świętokrzyskie! I całe świętokrzyskie, które jest dość małym województwem. Malowniczo położone Kielce, pobliskie Chęciny z zamkiem, najpiękniejsza polska jaskinia – Raj, czy mniejszy odpowiednik Krakowa – Sandomierz. Nie są to najpopularniejsze turystycznie kierunki, więc naprawdę można tam odpocząć.

    • Marzena K

      Świętokrzyskie – żałuję że lepiej nie poznałam, gdy tam mieszkałam :) ale co wracam na święta to próbuje odwiedzać stare miejscówki i odhaczac coś nowego. Takie pasmo jeleniowskie – 2 lata temu w środku weekendu majowego spotkałam tam 2 osoby :D

    • Moje tereny :) Nie dawałem do wpisu, bo chciałem ograniczyć się do 7, a patrzę na nie innym okiem. Teraz planuje jakiś weekend poświęcić na zwiedzenie Świętokrzyskiego :)

      • Moje też :) Teraz mieszkam we Wrocławiu i wstyd przyznać, że chyba w ciągu tych 3 lat dolnośląskie poznałam lepiej, niż świętokrzyskie przez 25, bo trochę mi zostało jeszcze do zwiedzenia na południu województwa – Busko, Wiślica, Solec, Kazimierza…

  • Marie Curie

    W Ząbkowicach jest czadowa krzywa wieża – Piza może się schować ;)

  • aaaa

    Polecam Międzygórze. Pięknie położone jak sama nazwa wskazuje pomiędzy górami i to przepięknymi, malowniczy wodospad, świetna jaskinia niedźwiedzia. Cisza, spokój. Rewelacja

  • natatry

    Ja z czystym sumieniem polecę Tatry, np. Hala Gąsienicowa lub Dolina 5 Stawów. :)

  • Marzena K

    Pisałam ma fejsie, że nie da się wybrać paru miejsc :D Gdy już człowiek wgryza się w atrakcje danego regionu okazuje się, że zwiedzania jest na parę tygodni.
    Ja bardzo lubię Dolny Śląsk, moja druga mała ojczyznę. Mamy sporo gór niziutkich i trochę wyzszych, popularnych i pustych. Większość miasteczek ma ładne zabytkowe rynki. Gdzie się nie obrócisz tam zamek lub chociaż jego ruiny.
    W długi weekend czerwcowy pracuję :D ale „tylko” w piątek i sobotę ;) na jutro mam zaplanowane zdobywanie wulkanu (Ostrzyca pogórze kaczawskie), na niedzielę jeszcze nie wybrałam :)

    W Bieszczady jeździłam często w dzieciństwie, ale już ich nie pamiętam. W te wakacje mam tam zaplanowany urlop skupiający się ją lazedze. Jeszcze się okaże czy mój kręgosłup zniesie 2 tygodnie wędrówki z plecakiem.

  • Agnieszka

    Kotlina Kłodzka – o tak! Góry Stołowe koniecznie trzeba zobaczyć i pochodzić wśród labiryntów skalnych.
    W okolicy – dla miłośników tajemnic, militariów, historii, podziemi, klimatów ala Wołoszański – Góry Sowie to program obowiązkowy :-). Najstarsze góry w Polsce. I moje ulubione! Oprócz wymienionych atrakcji są „do połażenia” – nie zadeptywane przez turystów, niewysokie, dla miłośników „odludnienia”, z niewielkimi schroniskami i szeroką ofertą zajęć outdoorowych. Kolejne miejsce w okolicy warte obejrzenia „przy okazji” – Masyw Ślęży – świętej góry Słowian. Na trasie do obejrzenia starożytne słowiańskie rzeźby kultowe. Możnaby wymieniać bez końca chyba… zamki: Książ, Grodno, Twierdza Srebrnogórska nazwana przez historyków śląskim Gibraltarem, cała masa szlaków rowerowych, bliskość wielu innych pasm górskich, Czech… Aha! Ktoś wspomniał o Złotym Stoku – dla miłośników zabaw na linach – znajduje się tam zestaw kolejek tyrolskich, a jedna z nich jest podobno jedną z najdłuższych w Europie. Zjazd z widokiem na Złoty Jar i stary kamieniołom.

  • Paulina Gaworska

    Bieszczady też są moim nr jeden. Ostatnio byłam w Cisnej i takiej ciszy jak tam, nie ma nigdzie indziej. Relaks i naładowanie baterii w jednym. Roztocze polecam gorąco, zielone, tajemnicze i zachwycające.

  • Kaszubi mówią, że Trójmiasto to nie Kaszuby! Oni mają swoje, „małe Trójmiasto” :) Natomiast faktycznie kaszubskie nadmorskie miejscowości są najbardziej klimatyczne z całego polskiego wybrzeża, a kaszubski język jest kosmiczny:) Wiesz, że ja też nie byłam w Spale a mam do niej najbliżej z całej tej listy? Ja bym do niej dodała Mazury i (z opowieści znajomych) Bory Tucholskie :)

    • Kwestia sporna z tym Trójmiastem,bo jest problem z ustaleniem „stolicy” Kaszub”. Co źródło to podają inne informacje :)

      • Może sami się nie mogą dogadać ze sobą, to chyba dosyć różnorodna kraina. Ja mam styczność z tymi, co twierdzą że Wejherowo:) A co do 3miasta to mimo jego niejasnej kaszubskości i tak jedno z moich ulubionych miast w Polsce.

  • Dobrze, że są takie wpisy! Dzięki nim mogę dumnie wypiąć pierś, w jakim wspaniałym regionie mieszkam ( Dolny Śląsk) i przypomnieć sobie, że Polska jest piękna ;) Dzięki!

  • Adam Tomaszczyk

    Zamek Celtic Festival w Będzinie. Mega impreza. Trwa od piątku do niedzieli (ale w niedzielę kończy się koło 5:00 rano tak naprawdę). Tak jak w przypadku Folkowiska, sercem tego festiwalu są ludzie. Warsztaty instrumentów, rzemiosła, rysunku, malarstwa i przede wszystkim tańca. Jak ktoś chce spróbować swoich sił w tańcu bretońskim, irlandzkim itd. – to właśnie tam warto pojechać.

    Wieczorami? Koncerty! Zaczynają się bodajże od 15:00 i trwają do 22:00. A po 22:00 impreza przenosi się do Centrum Kultury oddalonego o kilkaset metrów od Zamku w Będzinie, i trwa do 5:00-6:00 nad ranem.

    Plusem wielkim jest to, że impreza jest sponsorowana i nie płaci się za atrakcje muzyczno-warsztatowe. Jedynie trzeba sobie opłacić nocleg który jest w pobliskim technikum – na sali gimnastycznej. To jest jedyny minus – nie ma tam miejsca na pole namiotowe. Ale z drugiej strony, jeśli pada deszcz – to nie trzeba się martwić o skromny dobytek biwakowy. A ludzie tam bardzo przyjaźni i uczciwi, i nikt się nie martwi o to, że ktoś komuś na sali ukradnie cokolwiek.
    Po prostu – świetna społeczność się tam przez te kilkanaście już lat wytworzyła.

    W tym roku będzie XIII edycja już. Po-le-cam!

    I łapcie jeszcze wideo, żeby odczuć klimat muzyczny tego miejsca. Na scenie Beltaine – jeden z najlepszych zespołów world music w Polsce.

    https://www.youtube.com/watch?v=-85N45D1HZI

  • trzywloczykije.blogspot.com

    Co do Bieszczadów – większe atrakcje opisałam z grubsza tutaj:
    http://trzywloczykije.blogspot.com/2015/05/woczykije-na-internetowych-salonach.html

    Serdecznie zapraszam!

  • Bieszczady marzą mi się jakiś dłuższy czas i nie mogę się wybrać. Chciałabym połączyć wypad w Bieszczady z moim pierwszym couchsurfingiem. To jest jeden z punktów planu na wakacje. Muszę o tym pamiętać :)

  • Andrea Sz.

    W Zwierzyńcu jak co roku organizowana jest Letnia Akademia Filmowa. Trwa od 7 sierpnia do 16 w tym roku. Na ten czas tworzone są kina i wyświetlane są filmy niszowe albo mało znane, niekiedy te przed premierą. Do tego spotkania z twórcami filmów, koncerty, piwo w plenerze z filmem i jeszcze inne (nie pamietam). Jeśli szukasz okazji do wybrania sie na roztocze to wpadaj do Zwierzyńca na ten czas ;) Pozdrawiam

  • Zuzanna K

    Polecam Suwalszczyznę! Piękna okolica ;)

  • Ania Myszkowska

    Och, opowieść o Frankenstein i zmowie grabarzy to moja ulubiona historia opowiadana grupie na trasie do Włoch. Ludzie dębieją ;)

  • pati

    Mieszkam niedaleko Roztocza. Byłam z raz. Ale planuje sie wybrac na kajaki. Podobno jest genialnie! Wiec jeśli na Roztocze to polecam wycieczke kajakami :d mój nauczyciel akademicki organizuje co roku takie wyjazdy, i każdy wraca zachwycony. Roztocze z tego co pamietam jest piekne, godne polecenia. Ostatnio nawet jeden Warszawiak który jest zachwycony tymi okolicami, wybrał sie na kilkudniowa przeprawe kajakiem która ma zamiar opisac na blogs. Niestety nie pamietam jak sie nazywa. Ale zapewne w internecie można go
    znaleźć. Moze tam sie dowiesz czegoś ciekawego :)

  • Rude Włóczykijowanie

    Dlaczego tylko Beskid Śląski?! Proszę nie zapominać o królowej Beskidów, która znajduje się właśnie w Żywieckim ^^ Poza tym Żywiecki oferuje o wiele ciekawsze i bardziej dzikie szlaki, a takiej Czantorii w weekend to bym nawet najgorszemu wrogowi nie polecała.. ;P

  • Pingback: Wolny Tygodnik #1 | wolnoMi()

  • Anuszka

    Są góry, lasy, i morze, a co z centrum?.. może coś o Kujawach :)?

  • Kosteczka

    Wiele do szczęścia nie jest nam potrzebne raczej, ja z żoną zachwycony jestem parkiem przygody Kulturinsel, a zwłaszcza możliwością spania w domku na drzewie (to hotel!). Świetny klimat, mnóstwo różnych atrakcji zarówno dla dorosłych, jak i dla najmłodszego pokolenia ;)

  • Kaśka

    Są różne piękne miejsca, aczkolwiek ja osobiście wolę wypocząć w SPA np. Villa Verdi Pleasure & SPA w Łebie.
    A sama Łeba też piękna… Jak ktoś by chciał odpocząć to idealnie… ;)

  • Podlasianka

    Brakuje jeszcze Podlasia! To wciąż niedoceniany i nieodkryty region z nieskażoną przyrodą i pyszną domową kuchnią. Przy okazji wizyty warto odwiedzić zabytkowy Pałac w Cieleśnicy.

  • tomkus

    Zamość super sprawa. Bardzo lubie tam bywac. Ostatnio robilem objazdowa wycieczke po kilku miejscach w Polsce (np Rzeszow gdzie nocowalem w Ferdynandzie, Wieliczka, Krakow) i Zamość tez sie znalazl na liscie :).

  • Arnika

    Hortulus Dobrzyca! Idealne miejsce dla ciała i ducha! ;) Tutaj można naładować swoje wewnętrzne akumulatory ;) Niesamowita energia i doznania estetyczne ;) Jeździmy do lat i powiem tylko że jest PIĘKNIE!!! Kto był ten wie o czym mówię! Żadne słowa nie oddadzą piękna i klimatu tego miejsca! W tym roku szykujemy się na zdobycie nowego kompleksu Hortulusa – ogrodów Spectabilis! Na zdjęciach wygląd imponująco!!!

  • Jadźka

    A ja lubię Wielkopolskę, jest przepełniona wieloma pięknymi miejscami, atrakcjami. No i Wielkopolska ma w Lesznie najlepszy tunel aerodynamiczny. Poza tym Poznań ma Maltę i najlepsze rogale.

    • Nutka

      Oo! Podsunęłaś mi dobry pomysł. Muszę koniecznie namówić swojego starego na to, by polatać w tym tunelu w Lesznie.

  • Daisy

    My przynajmniej kilka weekendów w roku spędzamy w Krakowie, bo bardzo nam odpowiada klimat miasta. Zwykle korzystamy z noclegów w hotelach Best Western w centrum – Oldtown albo na Podgórzu – Galicya. Polecam: http://www.bwkrakow.pl/

  • Olga K.

    Boże, nigdy nie byłam w Bieszczadach, a tyle razy planowałam spokojny spacer tymi górami
    z racji intensywnosci pracy i wyjazdów my na szybko resetujemy się krótkimi weekendowymi wypadami do miejsc niecodziennych
    jesli lubisz miejsca, gdzie czas zatrzymał się w miejscu i nie ma mowy o komercji polecam odwiedzić Jaworowy Dwór pod Warszawą. Na pewno się nie zawiedziesz!

  • Agata

    A Kościelisko i Harnaś II?
    Brakuje mi tutaj tego miejsca. Dla mnie numer jeden w Polsce.

  • Fantastyczne zdjęcia. Nie była jeszcze we wszystkich wskazanych miejscach więc dopisuję do listy wyjazdowej na najbliższe miesiące. Fajnie, że pojawił się Cieszyn w tym zestawieniu. Bardzo często jeździłam tam będąc dzieckiem i duży sentyment pozostał :)

  • Mariusz Kędziorek

    a Karkonosze ? Ja jestem wielkim fanatykiem Karpacza i Szklarskiej Poręby ;) cały rok można coś robić. Raz grzać się w lecie by za drugim razem zjeżdżać i biegać na nartach ;)
    Polecam ośrodek Krucze Skały w Karpaczu. FAjna cena, uczciwa jakość. w Szklarskiej spałem w obiekcie o nazwie Koralja.
    Pozdrawiam

  • Aneta

    Życie jest piękne dzięki Beauty First Spa ;) Uwielbiam, cenię, odpoczynek tyko tam ;)
    Szkoda,że urlop dopiero bliżej wakacji :(

  • Sonia

    My w tym roku z mężem podczas Bożego Ciała ładujemy akumulatory w Ustce, a konkretnie w Hotelu Lubicz. Wykupiliśmy sobie pakiet w dobrej cenie i już sprawdzamy sobie jakie zabiegi możemy w jego ramach wykorzystać. <3 Jesteśmy strasznie podekscytowani, bo na zdjęciach hotel wygląda przepięknie. Do tego słyszeliśmy jeszcze, że ma znakomitą restauracje i miłą okolicę. Liczymy na wyjątkową, romantyczną atmosferę. Pakiety możecie sprawdzić sobie tutaj http://www.hotel-lubicz.pl/pl/pakiety

  • Adam Stepczyński

    Nie ma to jak Pieniny:) mniej oblężone niż pobliskie Tatry, a widoki przepiękne. Co do noclegu to najlepiej apartamenty, tym bardziej, że tam wychodzi to jakieś 80zł na osobę w czasie szczytu to wiesz jak za darmo, a masz dyspozycji nawet saunę, takie oferty znaleliśmy ostatnim sylwestrowym wypadem do Szczawnicy sobie sprawdź Ostoja Jaworki czy Pienińska Ostoja. Nie wiem co oni tam mają z tą Ostoją:D ale ważne, ze się kalkuluje

  • Paulina Tokarczyk

    Kochamy z mężem takie wyjazdy, kiedy czas można spędzić aktywnie na świeżym powietrzu. Zawsze jak tylko mamy możliwość to pakujemy dzieciaki do auta i wyjeżdżamy. Ostatnio trochę zmieniliśmy swoje plany i pozwoliliśmy dzieciom zorganizować jednodniową wycieczkę, skończyliśmy w rabkolandzie – przyznam, że fajne miejsce dla rodzin z dziećmi, cały dzień można tam spędzić na różnorodnych atrakcjach za niewielkie pieniądze.

  • Justyna Polus

    Moim miejscem, w którym bylam juz 2 razy planuje wrócić teraz w styczniu jest Stronie Śląskie. Będę nocować w pensjonacie Górna Chata, jak za drugim razem. Za pierwszym byłam w takim wojskowym ośrodku, ale w Górnej Chace jest o wiele bardziej komfortowo. przede wszystkim w Stroniu jest Lądek Zdrój – piękna miejscowość do spacerów. Można tez pochodzić po górach, pojechać na wycieczke do Czech do Skalnego Miasta lub do Pragi.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Same Dobre Rzeczy #11 i tapeta na czerwiec