Jak było na Blancu?

Dzisiaj bardzo krótko, bo jestem zarobiony jak Państwowa Komisja Wyborcza podczas liczenia głosów. Chciałbym pokazać wam film, który zmontowałem w ostatni weekend. Mont Blanc – relacja video gotowa.

Tak jak wspominałem – z video jest taki problem, że jest to bardzo czasochłonne, ale bardzo lubię usiąść sobie czasem i dla relaksu skleić jakiś film. Materiał z Blanca leżał na dysku od połowy lipca i nie mogłem go ruszyć. Ostatecznie wziąłem się za niego i powstało dzieło : ). Trochę się uśmiecham jak go oglądam, bo wyszło jakby to była wyprawa na K2 albo jakiś inny ośmiotysięcznik : ) No ale z drugiej strony dla mnie to było duże wyzwanie, stąd taka muzyka i taka dawka emocji. Musicie mi to wybaczyć :

Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o filmie, bo powiem szczerze, że zawsze jak publikuje jakiś film to mam dziwną tremę : )

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • haha

    jest dobrze!:)

  • Fajnie móc to sobie przypomnieć :) Dobry film, Maju :).

  • Paulina

    Jak zwykle świetny materiał! Trema jest zupełnie niepotrzebna :) Uwielbiam podkłady muzyczne z twoich filmów i jeśli można to z tego też mógłbyś podać ‚ścieżkę dźwiękową’ ;)

    • Akurat tutaj to soundtrack z takiego programu telewizyjnego „Wyprawa Robinson, który był wieki temu w TV :)

  • Praline

    Podczas ostatnich zdań Andrzeja zrobiło mi się smutno.. Dobry film!

    • Hehe, znajomym jak pokazywałem to też mówili, że smutny film :) No po prostu, nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy tego chcieli, a wyprawa na Blanc to dowód na to, że jesteśmy ludźmi, a nie supermanami którym wszystko wychodzi :) My po prostu próbujemy :)

    • Mi też się zrobiło smutno, jak zobaczyłem, jaki byłem smutny ;)

  • Piotr Wieleba

    Fajnie bylo! I fajnie tez sie ogladalo. :D

  • Do 4 minuty miałam jakąkolwiek nadzieję, ale później… zrobiło się tak smutno i może nawet trochę dramatycznie :P
    Świetny film! ;-)

  • Bartek

    Też mi się podoba, chociaż zakończenie smutne :(

  • Swietny film! :) Rzeczywiscie troche jak zdobywanie K2, ale przeciez liczy sie to jak Wy to postrzegaliscie, a dla Was bylo ciezko. No i w sumie smutne zakonczenie..
    (Juz mialam pisac, ze to Elbrus, a nie Mont Blanc jest najwyzszym szczytem Europy, ale stwierdzilam, ze zanim sie odezwe to jeszcze to sprawdze i okazalo sie, ze to zalezy od tego jakie granice Europy sie przyjmie… hmmm… ciekawe :))

    • No z tym Elbrusem to jest różnie. Ale i na Elbrus kiedyś się wybiorę :

      • I oby Wam wowczas pogoda dopisala i udalo sie zdobyc szczyt :) Bede trzymac kciuki!

  • Inf3rno0

    Cze Michal

    Jakie byly temperatury na 3000m i 4000m?

    • Oooj już nie pamiętam. Na 4000 na pewno ujemna, na 3200 lekko na plusie w dzień i w nocy na minusie, ale trudno mi powiedzieć teraz

  • Mateusz Bedryj

    Wielkie gratulacje, nawet mimo nie zdobycia szczytu! Planuje w przyszłym roku wybrać się by zaatakować Mont Blanc. Czy ktoś byłby zainteresowany na taką wyprawę? :) Myślę, że Maju i Andrzej udzielili by kilku rad co i jak :)

  • Ale pięknie :)

  • WOW :)

  • Maju film super! Trzyma w napięciu i pozwala przeżywać z Wami to, co się tam działo! :) Przypomniałeś mi przy okazji po co są marzenia! :) Aby je spełniać! :) Teraz się nie udało, ale wyprawa super, swoje przeżyliście, widoki, emocje zostaną Wam w głowie już zawsze :) – Emila

  • Beata

    Wspaniała przygoda, fantastyczny film i świetna muzyka.

  • Rafał

    Super wyprawa. Jestem ciekawy jakiego sprzętu używaliście żeby przetrwać te noce śpiwory puchowe namioty z dużą wododpornością itp? Czy cieliście koszty i nocowaliście na jakieś sposoby np. 2 śpiwory zwykłe i koc NRC czy coś ? I jeszcze jedno dlaczego nie nocowaliście w tym schronisku a w namiotach ?

    • Noce nie były jakieś zimne. Mieliśmy dobre śpiwory puchowe i było w nich ciepło. Namioty też wodoodporne, więc noclegowo było bezproblemowo. Noc NRC + karimata + dobry śpiwór i spanie w kalesonach, ciepłym swetrze.

      Nie spaliśmy w schronisku bo nocleg to koszt ok. 60-70 euro chyba.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Idź po podwyżkę, a kasę wydaj na marzenia