Nowy wymiar Życie Jest Piękne!

Świeżo, pachnąco, czysto! Blog zrobiony na bóstwo! Planowałem to od dłuższego czasu, a prace trwały od… października. Przez pierwsze miesiące próbowałem stworzyć coś samemu. Po 3 miesiącach zdałem sobie sprawę, że  jestem swoim najgorszym klientem i nie potrafię zrobić strony dla siebie.


Ostatecznie sam wykonałem projekt logo, a stronę oddałem grafikowi. Całość była gotowa już jakieś półtora miesiąca temu. Nie mogłem się jednak zebrać i wgrać zmian, bo po Prost nie miałem czasu. Ostatnie tygodnie były bardzo ciężkie – byłem tak zajęty praca dla klientów, że wdrożenie nowego wyglądu strony nie wchodziło w grę. Zdałem sobie sprawę, że święta to jedyny czas, gdy mogę to zrobić i jeżeli nie teraz, to przez najbliższy miesiąc nie zrobię tego. Wreszcie udało się.

Kilka słów o logo

Chciałem stworzyć jakieś unikalne i pozytywne logo Życie Jest Piękne. Coś bardzo prostego, bez banalnych elementów. Zaprojektowałem je kilka miesięcy temu i nadal mi się podoba, więc jestem z niego zadowolony. Wkrótce wyląduje ono na koszulkach, naszywkach itp. Trzeba szerzyć pozytywną energię. W logo ukryty jest jeden mały przekaz, ale jest mocno schowany. Ciekawe czy ktoś znajdzie ukryty symbol i OTWORZY tajemnice logo : )

zycie_jest_piekne

Kilka słów o stronie

Wygląd graficzny zaprojektował Dawid Owsianka. Dostał praktycznie całkowicie wolną rękę i wyszło bardzo ładnie. Był jeden warunek – kafelki zabronione. Odkąd Kominek w swojej książce napisał, że kafelki są fajne, wszyscy zaczęli ja wprowadzać. Strasznie mi się przejadły. Z wyglądu jestem bardzo zadowolony. Jest czytelnie, czysto i miło. Aż chce mi się teraz pisać : )

Całość zakodował Marcin Pronobis. Wielkie dzięki Marcin!. Jestem cholernie szczęśliwy, że na co dzień w MelonStudio mam możliwość pracy z taką osobą jak Marcin. Ucieszą się na pewno tabletowcy i telefonowcy, bo strona jest responsywna. Na pewno są jeszcze jakieś małe błędy i chochliki, ale stopniowo będziemy je usuwać. Podziękowania należą się też mojej siostrze, za żmudne poprawianie miniatur do wpisów. : )

Ciekaw jestem co o tym myślicie. Myślę, że zmiany są zdecydowanie na plus, ale chętnie wysłucham głosu ludu. Jak wam się widzą takie zmiany?

Co z naszą społecznością?

Pod koniec roku w jednym z wpisów wywiązała się dyskusja o stworzeniu jakiegoś miejsca do dyskusji, rozmów i wzajemnego inspirowania się. Krótko mówiąc – było zapotrzebowanie na jakieś forum lub grupę na Facebooku. Do tematu obiecałem powrócić z nowym wyglądem strony, dlatego pytanie do Was raz jeszcze: Czy takie miejsce jest potrzebne? Jak chcielibyście, żeby taka grupa wyglądała? Jaki miała charakter? Czy miejsce takie powinni być dostępne dla wszystkich czy raczej tworzymy zamknięte grono, które zdobędzie cały Świat, a dostęp będzie ograniczony?

Powiem szczerze, że sam mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o taką grupę. Fora dyskusyjne już umierają, sam korzystam z nich bardzo rzadko. Bardziej czułbym grupę na Facebooku, ale trzeba to przemyśleć, bo nie chcemy kolejnej zwykłej grupy. Musi mieć ona jakiś charakter, jakiś wyróżnik, musimy na niej robić coś ciekawego i naprawdę będziemy coś ta grupą zmieniać.
Przekonajcie mnie, że to ma sens : )

Zmiany, zmiany!

To nie jest koniec zmian – uwierzcie mi. Mam jeszcze kilka fajnych pomysłów, które realizuje. Lada dzień wystartujemy z videoblogiem podróżniczym. Jakiś czas temu obejrzałem sobie odcinek „Misji Martyny” o Mongolii. Obejrzałem i zauważyłem, że w tego typu programach nie ma nic odkrywczego. Robiłem podobne rzeczy, co Martyna Wojciechowska– ba, mam podobne materiały na dysku swojego komputera. Marzy mi się własny program podróżniczy i zdecydowałem się, że go odpalę w Internecie. A co, przynajmniej spróbuje! Takiego videobloga jeszcze nie ma. Będziemy jeździc po świecie, jeść różne dziwne rzeczy, doić krowy, skakać, śmiać się i cieszyć życiem.

Patrzę sobie na swój kalendarz z planami na kwiecień i maj i mam po prostu mokro. Dwa miesiące wypełnione niesamowitym dzianiem się. Wkrótce dowiecie się co knuje, ale będzie bardzo ciekawie.

Pozostawiam Was z nową stroną i czekam na opinie. Dajcie znać w komentarzu jak wam się podoba, jak się czyta teraz wpisy i co robimy z tą naszą społecznością?

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • magda

    Litery ‚CI’ tworzą dziurkę od klucza:)

  • :)))

    jest bardzo czytelnie i przejrzyście

  • Karolina

    Gdzie by tu włożyć klucz i otworzyć tę tajemnicę :) pięknie jest! Faktycznie tak świeżo i czysto – estetycznie i prosto. Bardzo dobra robota chłopaki :)))

    • Blog to drzwi do fajnego życia, a klucz ma każdy z Nas ;)

  • T

    Z CI-ekawością poszukam symbolu w logo :D

    • Nie sądziłem, że tak łatwo wam pójdzie. jak pokazywałem logo wybranym to nikt tego nie dostrzegł ;) Brawo, brawo!

  • ” Ci” świetnie to wymyśliłeś. Czytuje twój blog od dawna i zawsze pozytywnie mnie inspiruje. Dlatego uważam, że taka grupa jak najbardziej by się przydała. W jakiej formie ? chyba jednak stawiałabym na facebook-a i stworzenie tam grupy , ma większe możliwości :))

  • Kafel

    Na pierwszy rzut oka nowa forma jest świetna. :) Czytelna i przejrzysta, od razu widać charakter bloga i czego się można spodziewać po nim i jego Autorze. Jedyna moja uwaga dotyczy zdjęcia po prawej stronie. IMHO troszkę niefortunnie umieszczone i rozprasza. Reszta bez zarzutu, świetna robota! Myślę, że nie tylko ja będę przeglądał z jeszcze większą przyjemnością :)

    • Kafel

      Aha i na pierwszy rzut oka, w sensie, że dopiero przeglądam i poznaję :) Nie – że tylko na początku, a potem jest gorzej, oj to na pewno nie :)

  • Anna

    Dobra, a ja znalazłam zupełnie co innego. Strzałka w lewą stronę, między literami K i N. I może to nadinterpretacja, ale wytłumaczyłam to sobie jako „idź w przeciwną stronę niż wszyscy” :D

  • Pomarańczowo, czysto i responsywnie – czyli to co lubię :)

    Co do społeczności – tak jak byłem wtedy za, tak i zdecydowanie jestem. Mi najbardziej odpowiada forma facebookowa (np. grupa zamknięta, ale do której łatwo wejść), ale jestem otwarty. W tej chwili usiłuję już zrobić coś z zaproponowanych wtedy przez Ciebie w komentarzach rzeczy – pierwsze efekty są, zobaczymy jak mi dalej pójdzie :)

    PS. Czy polecasz książkę Kominka?

    • Zobaczymy co reszta powie, ale chyba coś wymyślimy.

      Co do książki Kominka to polecam bardzo. Esencja blogowania. Każdy kto prowadzi bloga powinien ją przeczytać :)

  • Kamila

    Jest tak wiosennie. Czyli biało :)

  • Nina

    wszystko ładnie, ale jakbym miała się do czegoś przyczepić to drażni trochę dysproporcja między prawą i lewą stroną, jakoś za bogato po prawej :)

  • Smiler (ZyjWiecej.pl)

    Hej Michał! Pamiętam jak jeszcze mailowaliśmy w kwestii zmian i mówiłeś o nich, ale nie spodziewałem się, że wyjdzie tak fajnie. Jest czyściutko, ale minie chwila nim odzwyczaję się od starej wersji strony. Co do społeczności, bo o niej pisałeś, a to dla mnie najważniejsze. Nie mogę się z Tobą zgodzić, że fora odchodzą do lamusa. KIEPSKIE fora – owszem, odchodzą. Ale DOBRE fora rozwijają się. Przykład idealny – ZyjWiecej.pl/forum. Działamy już ponad dwa lata i ciągle jest do przodu, ale taki stan, jaki jest na samym forum zawdzięczamy kilku sprawom:

    1. Jesteśmy non profit, działamy dla rozwoju – jeżeli będziesz na forum kierował się taką dewizą, możesz uzyskać wspaniałe cele. Większość for pragnie tylko pozyskać adres email, żeby na Tobie zarobić. Przez to np. zamykają fora dla czytelników, więc musisz się zalogować, żeby pisać. Luknij u nas – jest niecałe 90 osób (to bardzo mało), ALE podziel sobie liczbę postów jakie są tam generowane przez liczbę userów. Często „wielkie fora” mają po kilka tysięcy użytkowników i tylko 20-30 aktywnych osób. My jesteśmy otwarci do czytania i dlatego ludzie nie mają potrzeby się logować, a i tak czytają forum (czasami google pokazuje w analizach więcej unikalnych userów na forum niż stronie głównej!)

    2. Morał z punktu 1 – ROŚNIJ POWOLI, ALE SYSTEMATYCZNIE. Krąg wpływu z książki „7 nawyków skutecznego działania” S. R. Covey jak na dłoni! Otwórz się na ludzi i działaj. Masz znacznie lepsze warunki od nas, bo jesteś np. bardziej rozpoznawalny, więc pewne kwestie dasz radę zrobić szybciej… NIE RÓB. Działaj powoli. Stwórz klimat, który stworzy się sam. Nic na siłę, żadnych gierek i sztuczek.

    3. Pączkuj – na sam początek postaw jedno forum i obserwuj o czym ludzie piszą. Po dwóch-trzech miesiącach stwórz działy DOSTOSOWANE do tego, o czym piszą ludzie. NAJGORSZE FORA to te, na których admin sobie coś ubzdura i jest stały podział, forum się nie rozwija. My na ZyjWiecej.pl działamy sezonami, więc w każdej przerwie zmieniamy układ dostosowując go do tego, co piszą użytkownicy. Dzięki temu powstały takie działy, że sam ich nie byłbym w stanie przewidzieć. Co więcej – użytkownicy się angażują, bo widzą, że to jest ICH!

    4. Ambasadorzy forum to równie ważna sprawa. Samemu możesz jeździć na rowerze i biegać, ale jak robisz społeczność, to ona jest DLA LUDZI, to bardzo ważne. U nas na forum jest grupa, która tym wszystkim trzęsie – Bractwo IOI. To byli ludzie, którzy najbardziej się angażowali, wspólnie zbudowaliśmy ZyjWięcej od samiuśkich podstaw. Na forum mamy ukrytą, czyli widoczną tylko dla członków, Lożę Bractwa IOI. Znajdź spośród swojego grona osoby, które były najaktywniejsze na Twojej stronie i zaporponuj im wejście na forum. RAZEM ustalcie jak ono będzie wyglądało na samym starcie. Jak już się wszystko usabilizuje – stwórzcie oddzielne, widoczne tylko dla Was, forum (przydatna rzecz, bo swobodnie możecie rozmawiać o kwestiach administracyjnych). Wtedy daj tym osobom odpowiednie rangi i otwórzcie forum dla ludzi. BUM! Zaleje Was fala, ale ty już będziesz miał ekipę, która to wszystko ogarnie, bo wspólnie ustalicie co i jak na tym forum będzie się działo ;). Dodatkowo – rozrastajcie się w ten sposób, żeby do tej grupy mogły dołączać kolejne osoby. U nas wygląda to w ten sposób, że oceniamy działalność na forum (min. pół roku, czyli jeden sezon) i jeśli ta osoba wykazuje się chęciami zmian, jest super i fajna – wchodzi w rekrutację. Dostaje rangę „Rekrut IOI” i widzi nowe forum… a tam już tą osobę wałkujemy, że mało ^^! Po rekrutacji staje się równorzędnym członkiem IOI :). Obecnie mamy dwie osoby w rekrutacji, w tym jedną dziewczynę.

    5. Otwórz się na świat! Prowadziłem z Tobą wywiad i od razu było czuć, że masz wysoką samoocenę. TO DOBRZE! Bo w ten sposób nie boisz się „zagrożenia”. Nawet nie uwierzysz ilu adminów kasuje linki wrzucane przez userów, które nie są z ich strony (czyli zgodne z myślą wielkiego guru forum, pfff). Mnie kiedyś jeden user przepraszał(!) za to, że wrzucał linki do innych stron. WYOBRAŻASZ TO SOBIE?! Ludzie są tak zestresowani chorymi klimatami, że te fora stanowią dla nich więzienie. Jak zdasz sobie sprawę z tego, że oprócz Ciebie takie blogi prowadzi jeszcze wiele osób… i ZROZUMIESZ, że czytają je czytelnicy TWOJEGO bloga – będzie spoko ;). U nas na forum wielokrotnie pojawiały się np. linki do Twojego bloga, a użytkownicy otwarcie mówią, że czytają Twoją stronę. I co?! I mam im dać wybór – albo Michał Maj albo ZyjWiecej.pl? NO BEZ SENSU! Jak będziesz miał otwarte forum zobaczysz jak wspaniale zacznie Ci się rozwijać.

    Dobra. Tyle ode mnie na początek. Ja osobiście inwestowałbym w forum z kilku spraw:

    1. Z tematów czerpie się ogromną wiedzę, a posty w grupach mają to do siebie, że giną.

    2. Profile usera można sobie personifikować, to daje ludziom szansę „rozkwitu”, pokazania siebie.

    3. Forum widać gołym okiem, ogarniasz wszystko na raz.

    4. Do forum masz pełen dostęp z panelu admina, a to oznacza dowolne modyfikacje i ulepszenia (np. u nas reputacja działa na zasadzie dania + lub – za post).

    5. Forum daje poczucie stałości, to jest pewne MIEJSCE w sieci… dom.

    Jak chcesz rozwijać społeczność – moim zdaniem nie ograniczaj się tylko do forum… w FB też bym zainwestował, ale czemu nie spróbować własnie z forum? Masz pewnie dojście do serwera, a wykup domeny to banał, bo możesz zrobić forum.zyciejestpiekne.eu albo (jak my) zrobić w środku folder i mieć zyciejestpiekne.eu/forum.

    Moim zdaniem idea ma potencjał i zachęcam Cię serdecznie do realizacji tego pomysłu. Oczywiście wybierzesz najlepszą dla siebie opcję. Gdybyś jednak potrzebował wskazówki dotyczącej samego prowadzenia forum, miałbyś pytania względem tych 5 punktów lub cokolwiek – pisz, maila znasz.

    Pozdrawiam,

    Smiler

    PS
    Przepraszam, że pisałem WIELKIMI LITERAMI, ale nie wiem gdzie tu się robi pogrubienie ;P

    • Smiler, dzięki za tak obszerny komentarz. Trochę mnie przekonałeś ;) Poczekamy na większy głos ludu

      • Smiler (ZyjWiecej.pl)

        Spoko ;). Cieszę się, że mogłem pomóc ;)

  • Fabian K.

    Takie „proste” strony są the best i tylko na takie mam ochotę wchodzić ;)

  • Michał, jest super :) A szablon widziałam już kilka dni temu, podesłał mi go kolega grafik jako wzór czegoś super (chyba był już na jakimś branżowym portalu czy portfolio?), bo właśnie pracujemy wspólnie nad nową odsłoną mojego designyourlife…:) Więc tylko czekałam aż się pojawi:)

    • Na Behance.com było :) Nie sądziłem, że ktoś go tam znajdzie. Dzięki za miłe słowa

  • Super przejrzyście! Mi troszkę przeszkadza ten pasek ze zdjęciem po prawej stronie, ale to pewnie wszystko kwestia przyzwyczajenia ;)

  • Bobo

    Nie działa otwieraniu linków środkowym przyciskiem myszy – bardzo denerwujące :P

  • EmPski

    Zdaję sobie sprawę, że pewnie nie wiele osób przeczyta taki długi post, ale to kwestie organizacyjne, w praktyce mam nadzieje będzie czytelniej i prościej :)

    Zacząłbym od tego, że w większości społeczności rozwojowych dominuje wymiana informacji, wzajemna motywacja, polecanie sobie książek, szkoleń, stron www, filmów, rozważania na setki tematów, w dodatku często pisane w taki sposób, że po 5 postach ma się dość czytania, itp. itd. Skoro społeczność ŻYCIE JEST PIĘKNE miałaby być wyjątkowa to proponowałbym ją zorientować nie na słowa, a na DZIAŁANIE. Większość ludzi teorię opanowała, tylko ciągle brakuje tego kopa, motywacji, wyzwania, drugiej osoby – do działania. Może w większym gronie byłoby łatwiej? „Dał nam przykład Bona… stfu, Michał Maj jak działać i zwyciężać mamy!” Oczywiście to co wymieniłem na początku jest ważne i potrzebne i mogłoby być, ale w mniejszych proporcjach. Także – koncentracja na działaniu i dzianiu się! Jak najwięcej i jak najczęściej!

    Ale… Jesteśmy z różnych miast z całej Polski, a nawet z zagranicy. Pytanie jak ogarnąć nasze działania? I czym w ogóle mogłyby one być?

    Jeśli Michał zdecydowałbyś się na Fb ( który moim zdaniem jest lepszym wyborem, bo pomógłby bardziej zaangażować ludzi, a i to co by się zdeklarowało byłoby bardziej zobowiązujące skoro sygnowane własnym imieniem i nazwiskiem) to potrzeba by kilku aktywnych adminów, którzy ogarnialiby grupę, żeby był porządek, jak na odświeżonym blogu ;) No i może mnóstwa narzędzi fejs nie ma, ale myślę, że umiejętne korzystanie z opcji ‚utwórz wydarzenie’, ‚edytuj’, ‚przypnij’ i ‚zmień zdjęcie grupy’ wystarczy na początek żeby to sensownie poskładać.

    A jak się dziać/działać?

    Trzy opcje – samodzielnie, lokalnie i ogólnokrajowo. Opcja globalnie w swoim czasie :)

    Najpodstawowsza to samodzielnie. Co do tego, to możemy sobie wzajemnie stawiać jakieś wyzwania, planować wdrażanie jakichś nawyków i wiele, wiele innych. A forma? No np. pod postem-matką każdy by miał swój jeden komentarz, który by edytował raz na jakiś czas i pisał swoje postępy, doświadczenia, uwagi. W ten sposób nie byłoby bałaganu i łatwo by było kontrolować progres swój i innych.

    Opcja samodzielnie wymaga największej samokontroli, no ale co poradzić, nikt do domu nie wejdzie i nie przypilnuje. Pomóc ma właśnie grupa. Tak jak pisałeś Michał – publiczna deklaracja i nie tak łatwo to olać i zhańbić się przed innymi :P ( a to fejsbuk imienny, żadnych fake kont czy kont grup itp. )

    Druga możliwość – działania lokalne. Jakbyśmy już mieli grupę, to na pewno trafiłoby się kilka(naście) osób z tego samego regionu. A to stwarza możliwości :) Raz na jakiś czas można stworzyć podgrupę i podziałać coś wspólnie, porobić coś szalonego i rozwojowego. Całość dokumentować fotkami i wrzucać na Fb i chwalić się jak najbardziej! :) Rywalizacja rozwojowa ( oczywiście z przymrużeniem oka… żeby nikomu do głowy nie przyszło, że ktoś lepszy czy gorszy, że ktoś „bardziej rozwinięty” czy „mniej” ) i wzajemne motywowanie się i inspirowanie do działania!

    Ta opcja byłaby średnio wykorzystywana ale moim zdaniem najciekawsza i z największymi efektami. No i ta szansa na poznanie nowych, ciekawych i chcących Żyć przez duże Ż osób :)

    No i na koniec – grubsze akcje :) Raz na jakiś czas można by zorganizować większy zjazd, spędzić trochę czasu razem i porobić coś wspólnie w towarzystwie z całego kraju :) Forma najbardziej dowolna.

    Teraz problemy :

    To tylko taki zarys, cała aktywność i forma grupy zależy od tego ile ona by miała członków, wiadomo że inaczej by to wyglądało dla 500 osób, a inaczej dla 5000. Granica co się kwalifikuje pod działanie, a co nie jest płynna. Podobnie troszkę problematyczne jest jak to rozplanować, czy działamy całą grupą razem, czy każdy wybiera sobie do jakiego wyzwania się dołącza w danym miesiącu itp. itd. Trzeba by to mądrze wymyślić, żeby z jednej strony ludzi nie ograniczać, a z drugiej, żebyśmy się wzajemnie mogli kontrolować i ukierunkowywać, żeby to była wspólna praca i żeby z doświadczenia wszystkich eliminować błędy jednostek. Żeby nie brać na siebie za dużo wyzwań na raz, żeby praca była stopniowa, ale żeby przynosiła efekty. Chodzi przecież o to, żebyśmy w końcu pomogli sobie trochę w motywacji i działaniu, prawda? Żeby ułatwić to przełamanie i eliminację błędów, z którymi w pojedynkę ciężej jest walczyć. Dlatego też potrzeba kilku adminów, którzy by to rozsądnie ogarnęli.

    Także to takie kilka propozycji ode mnie. Dzięki za doczytanie aż tutaj :)

    • Dzięki wielkie za zebranie tego wszystkiego. Bardzo dobre pomysły i bardzo dobre ogarnięcie tematu.

      Ja się cholernie boje tej dużej grupy ludzi. Taka grupa ma prawo świetnie działać w małej ilości, do max 50 osób, ale to bez sensu – musimy się liczyć z większą i silniejsza grupą, którą będzie trzeba odpowiednio zaktywizować. Widziałbym to oprzeć właśnie na dzianiu się. Minimum teorii, samo dzianie się. Tworzylibyśmy grupy, które pracowałyby nad różnymi rzeczami typu bieganie / podróże itp. Oprócz tego każdy miałby swój dzienniczek postępów. Fajnie mogłoby to działać, ale w taim przypadku jednak chyba to forum lepsze.

      Cholera, sam nie wiem :)

      A kiedyś, w wakacje zorganizujemy Życie Jest Piękne Camp – pojedziemy w góry, do domku odciętego od świata i będziemy planować Świat na nowo :D

      • Dobry plan, wchodzę w to hehehh :)))

      • katt

        ciekawe czy studenci będą zadowoleni ze spędzania czasu z kilkoma fanami w wieku 16 lat…

        • Ilo..

          jeśli Ci fani mieli by głowę na karku mogli by dużo wnieść, przypominam nie wiek świadczy o człowieku a jego czyny…nie można się ograniczać bo właśnie Ci młodzi ludzie mogą dużo więcej zyskać kształtując siebie już od tego wieku.. ;)

      • Karol

        Michał pisze – „Widziałbym to oprzeć właśnie na dzianiu się. Minimum teorii, samo dzianie się. Tworzylibyśmy grupy, które pracowałyby nad różnymi rzeczami typu bieganie / podróże itp.”

        – to ja zapisuje się do sekcji BieganiE (może kiedyś także 42km w maratonie z Wami, jak jeszcze trochę poćwiczę :) ) PływaniE i WchodzeniE na 10 piętro 10-ęcio piętrowego bloku piechotą po schodach …

  • Jest naprawdę genialnie :) Wygląd strony +50 w moich oczach ;) Przejrzyście i zarazem skromnie – super :) Forum do inspirowania jak najbardziej potrzebne! Każdy czasem potrzebuje motywacji ze strony innego człowieka czy choćby kubła zimnej wody na łeb ;p

  • Zmiany na blogu jak najbardziej na +!
    Co do forum/grupy, wydaje mi się, że lepsze jednak byłoby forum. Można by je podzielić tematycznie:
    a) od celu
    b) od miejsca zamieszkania
    c) lub od jeszcze czegoś innego, co Ci tylko do głowy wpadnie ;)

    Wydaje mi się, że z tego forum nie korzystałoby 50 czy 100 osób. To będą tysiące, dlatego warto to jakoś poukładać, żeby zbyt dużego zamieszania nie było. Nie orientuje się za bardzo ale wydaje mi się, że w grupie nie byłoby takiej możliwości. Jednak z drugiej strony na facebooku nie jesteś anonimowy i ponosisz odpowiedzialność za to, co piszesz. Jeśli ogłosisz na forum, że np. od dzisiaj jesz tylko 1 jagodę dziennie, to gdy nie dotrzymasz słowa- wystarczy usunąć konto. Na fb w takiej sytuacji byłoby trudno to zrobić.

    Podsumowując: wszystko jedno, na co się zdecydujesz. Ważne, żeby powstało, bo jest to bardzo potrzebne. Pozdrowienia! :)

    • No nie będę miał wyjścia i coś postawię, tylko teraz mało będę przy komputerze, bo będę mocno dział się podróżniczo ;)

      • I jeszcze jedno: jakbyś szukał admina- zgłaszam się na ochotnika! ;)

        • Po nazwisku mogę zaryzykować i mianować adminem :) Tylko kiedy ja to forum teraz zrobię, jak za tydzień ruszam w świat… :)

          • Spokojnie, forum nie ucieknie ;) Tyle czasu bez niego funkcjonowaliśmy, że chyba jeszcze jakiś czas damy radę. Trzymam kciuki za kolejną podróż! :)

  • No cóż, trzeba przyznać, że skórka śliczna. Jak będę potrzebował nową do swojego wordpressa (a taki czas pewnie niedługo nadejdzie) to zgłoszę się po sąsiedzku do Ciebie Michał :-).

  • nierozeznawka

    Nie ma chyba opcji, by wejść od razu z głównej strony na komentarze, a w starej wersji była – było to całkiem wygodne, jeśli już czytałam post, a chcę tylko sprawdzić, czy doszły nowe komentarze itd. Tzn pewnie są na to inne proste sposoby, ale tak miałam zawsze jedno kliknięcie i jedno przewinięcie w dół mniej ;)

    A w ogóle bardzo ładna nowa odsłona :)

    Co do ewentualnego forum, to ja zdecydowanie wolałabym nie na facebooku, bo jednak nie każdy ma tam konto. Oczywiście założenie takiego konta nie jest problemem, ale chyba nie wszyscy chcą je mieć, tak pełnowymiarowo, więc dla mnie przykładowo i tak byłoby to konto, które raz dwa mogę usunąć, podpisane pewnie imieniem i nazwiskiem, ale wolne od ‚zobowiązań’, czyli argument o tym, że na facebooku brałoby się większą odpowiedzialność za to co się pisze..hmm. To chyba zależy od osoby, bo: jeśli, jak jeden ze Współkomentatórów napisał, podejmę wyzwanie jedzenia jednej jagody dziennie, a potem usunę konto, to … to co z tego, skoro i tak dobrze wiem – ja i moje sumienie- że jestem cienki bolek i nie umiem się przyznać do porażki ;p Co z tego, że ‚oszukamy’ innych, skoro wiemy, jaka jest prawda. Może rzeczywiście większa odpowiedzialność jak podpisujemy się imieniem i nazwiskiem, ale motywacji i szczerości trzeba szukać zawsze, a nie z obowiązku, a ponadto można zrobić forum imienne ;)

    A myślę, że na takim blogu jak Twój jest więcej osób z różnymi ‚odpałami’, które z jakichś powodów mogą nie chcieć związywać się facebookiem, który jest jednak dość wiążącym portalem :) Chyba że szukam problemów tam, gdzie ich nie ma, właściwie miałam kiedyś tam konto i było to zabawne, można by wrócić… ale ciężko ;)

    A poza tym?
    Poza tym słońce zagląda mi do okien, śnieg topnieje, ale niech jeszcze ma swoje pięć minut, świat jest cudowny, mam nadzieję że wszyscy znajdziemy dziś chwilę na zachwyt, dobrego dnia!

    • Komentarze będą tylko jest mały problem techniczny ;)

      Dzięki za sugestie odnośnie tej społeczności. Parę osób rzuciło tu dobrymi kwestiami i na bank coś się wymyśli.

  • Ay

    Nowy wygląd podoba mi się jak najbardziej, a logo ma w sobie prostotę, ale i jakąś pozytywną energię, może przez ten kolor. : ) Jestem jak najbardziej za założeniem forum internetowego i uważam, że byłaby to lepsza opcja, niż grupa na facebooku (choć mogłoby istnieć i to i to – forum do dyskusji, rozmów, wzajemnego motywowania się, poznawania nowych ludzi, dzielenia się swoimi doświadczeniami; natomiast grupa na fb do konkretów – organizowania jakichś akcji, spotkań itp.).

  • Taka jedna

    Wiesz, czytam dość długo Twój blog, ale zawsze jak chcę napisać komentarz, czytam poprzednie i mi się odechciewa, bo żadnej konstruktywnej krytyki nie potrafię zbudować, a myślę sobie ‚już go pewnie nudzą te słitaśne komentarze’. Dzisiaj stwierdziłam, że gówno mnie to obchodzi, więc… BOSKA STRONA, szczególnie w nowej odsłonie.

  • kamila

    Koniecznie videoblog!!!!!!!

  • Nowa odsłona bloga BEAUTIFUL !!!! Kolor dopasowany w 1000 %- taki pozytywny i energiczny :))))

    Co do społeczności to myślę , że forum byłoby lepsze z kilku powodów :
    1. Nie każdy ma konto na facebooku, i nie każdy chciałby je założyć.
    2. Forum jest bardziej czytelne . Poprzez posegregowane tematy łatwo można znaleźć to czego się szuka.
    3. Żeby czytać forum, wcale nie trzeba być zarejestrowanym ( no chyba że byłaby to grupa zamknięta ). A logować można by się było również poprzez fb.

  • aviator7000

    Jak dla mnie to litery przybierają kształt „buta”;) nawiązanie do „podróżowania” ?

  • MatkaPolka

    Nie mogłam zasnąć.. Mąż śpi, dziecię śpi i co można robić (nie mając dobrej książki) by zabić czas i nie hałasować przy tym.. Facebook był.. NK była… Demotywatory.. Klikałam od strony do strony, aby zabić czas, aż w końcu wygooglowałam „ciekawe strony” i po „nastu” beznadziejnych stronach trafiłam TUTAJ:) I… zapragnęłam ŻYĆ :) Żyć pełnią życia.. Z marszu napisałam do koleżanki, z którą dawno nie rozmawiałam, zaktualizowałam na FB jakie powiadomienia chce otrzymywać, a jutro w pracy jeśli będę się nudziła na pewno nie wejdę na żaden nie wnoszący nic w moje życie „pochłaniacz czasu” tylko wylosuje przypadkowe hasło na Wikipedii i nauczę się kilku nowych słówek po genialne. To takie proste,a nie wpadłam na to. Swoim blogiem otworzyłeś mi oczy na wiele rzeczy. DZIĘKUJĘ :)

  • Magdalena Kowalska

    Ja jestem raczej za forum, z racji tego, że faktycznie na forum można jakoś lepiej podzielić działy/tematy.

  • Snowdust

    Oj to napiszę i ja :) Blog Twój UWIELBIAM i wracam tu zawsze jak mam spadek energii życiowej. Oczywiście najlepiej smakuje późną nocą jak już wszystkie domowe „hałasy” śpią. Dzięki że tak fajnie piszesz! A co do nowej odsłony… Hmm, jest fajna jako całość, taka współczesna i świeża. Ale mam jedno „ale”… Nie wiem czy to ja jestem jakaś dziwna ale czcionka (ta główna, w tekstach) mi nie odpowiada. Jest taka agresywna, każda literka do mnie „wyskakuje” z ekranu (nie, nic nie palilam ;)), jest chaotyczna i moje oczy „świrują” jak coś czytam. Przepraszam za dobitność tego opisu ale chciałam jak najlepiej wyrazić o co mi chodzi. Może się przyzwyczaję, może nie ale jedno jest pewne – brzydką czcionką mnie stąd nie wykurzysz! :) Pozdrawiam!

  • Polly

    Chciałam tylko dorzucić swój głos – po stronie tradycyjnego forum. Na pewno jest czytelniejsze i łatwiej dostępne, a rada, by rozpocząć od niewielkiego miejsca i sukcesywnie dokładać kolejne działy, o ile będą potrzebne, wydaje mi się znakomitym pomysłem :-) Udanej podróży!

  • De M

    Czytam Cię już bardzo długo i naprawdę uwielbiam… To Twoje podejście do życia, do Twoich celów, do codzienności. Z samego bloga bije taka niesamowita pozytywna energia, że aż chce się wyjść z domu i coś zrobić. Zabrzmi to, hm, może desperacko, może dziwacznie, ale to dzięki Tobie – ogarnęłam siebie samą. Zrobiłam własną listę marzeń, uporządkowałam relacje z ludźmi, zaplanowałam kilka innych ważnych dla mnie spraw, których wcześniej… się bałam. I poczułam się lepiej! Dziękuję Ci za to, że dzielisz się z innymi tą energią, że nie zatrzymujesz jej dla siebie i namawiasz innych do tego.
    Swoją drogą, pomyślałam sobie… Powstała taka, hm, akcja na http://czasemwidziane.blogspot.com/ o muzyce swojego życia, o muzyce blogerów – Soundtrack Blogerów. Wg mnie jest to równie piękna akcja, jak wszystko to, co piszesz na blogu i tak samo pozytywna, więc czemu by nie dzielić się nią dalej? Ot, biorę przykład z Ciebie. No i tak sobie pomyślałam, że może Cię do niej zaproszę… zachęcę… Więc zapraszam ;)

    PS mi bardzo długo zajęło szukanie ukrytego symbolu, ale ostatecznie go znalazłam, a komentarze utwierdziły mnie w tym, że się nie myliłam :)

    Pozdrawiam!

  • Roksana

    ale tu… pomarańczowo;) czekam na kolejne inspirujące posty, pozdrawiam

  • Cześć. Zaglądałem tutaj ostatni raz przed zmianą image bloga. Pierwsza myśl – UCIEKAĆ TO NIE TA STRONA:) Przejrzyście, czytelnie i kolorowo. Na + ogólnie :)

  • Dom!n!ka

    Podoba mi się tu ;)

  • Aśka

    to jak ludzie, tworzymy grupe na fb albo forum z naszymi szalonymi pomysłami??? ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
42 Do Szczęścia – Bądź częścią rewolucji!