Odkurzacz życiowy

Nazbierało się wiele spraw. Nazbierało się wiele śmieci. Od miesięcy nie robiłem większych porządków. Wiecie jak to jest… Tu jakaś notatka, tu jakiś dokument, tutaj jakieś pliki. Do tego załatwianie spraw firmowych, blog, 42 do szczęścia i inne sprawy.

Potem wyjazd do Turcji, maraton i od razu autostop do Chorwacji. Nawet nie zauważyłem jak znalazłem się w środku wielkiego wysypiska śmieci. Wysypiska myślowego, które zaczęło mnie po prostu przytłaczać.

Życiowy odkurzacz

Ten cykl wpisów wymyśliłem jeszcze w Turcji. Siedziałem w hotelowej kawiarni i popijałem kawę próbując na kartce papieru rozwiązać przytłaczające problemy. Na dobrą sprawę to ta Turcja była ucieczką. Ucieczką od tego wszystkiego. W ostatnich tygodniach byłem maksymalnie przeciążony, bo każdy coś ode mnie chciał. Były dni, że na maile odpisywałem przez pół dnia, a drugie pół spędzałem na rozmowach telefonicznych. W efekcie obok mnie rosły sterty śmieci, które zaprzątały mózg. Wziąłem kolejny łyk kawy i wymyśliłem – Odkurzacz życiowy. Czas na wielkie porządki, których jeszcze nie było. Czas na porządki z Majem w Maju!

turcja_kawa

O co chodzi?

Wymyśliłem, że przeprowadzę kilkutygodniowy program, którego celem będzie uporządkowanie mojego otoczenia z wszystkich spraw. Chodzi o porządki fizyczne jak i psychiczne. Całość rozpisana jest na 5 tygodni, a każdy tydzień będzie poświęcony na inną strefę życiową. Po 5 tygodniach chcę znaleźć się w czystym otoczeniu, z większą ilością czasu, którą będę mógł przeznaczyć dla siebie i bliskich. Jakie elementy życia chce „posprzątać?”

1. Otoczenie – w pierwszym tygodniu zajmuje się tym, co mnie otacza – biurko, pokój, całe mieszkanie. Chcę pozbyć się zbędnych rzeczy, zrobić wielkie porządki. Ma być czysto i lekko. Będzie naprawdę drastycznie!

2. Wirtualny Świat – Drugi tydzień to świat wirtualny czyli Facebook, mail, blog, komputer. Pewne rzeczy mogę zautomatyzować lub pozbyć się ich. Przyszedł czas na zrobienie porządków w plikach itp.

3. W trzecim tygodniu zajmę się…relacjami z ludźmi. Zbyt duża ilość spotkań, zbyt duża ilość spraw. Nie jestem w stanie utrzymać takiej sieci kontaktów. Muszę pewne kwestie rozwiązać i mam na to parę świetnych pomysłów. Ale o tym w 3 tygodniu.

4. Finansami zajmę się w czwartym tygodniu. Tutaj też automatyzacja pewnych kwestii, zbudowanie systemu oszczędnościowego, zlikwidowanie paru kosztów stałych, które mocno męczą mój budżet.

5. Ostatni tydzień to zdrowie. Cholernie ważny. W tym tygodniu zrobię badania, aby upewnić się, że jestem w genialnej formie. Do tego uporządkowanie myśli. Wszystko po to, aby odzyskać spokój psychiczny.

niebo

Dołącz do mnie

Zasady gry są proste. W każdy czwartek będę składał relację ze swoich zmagań i pokazywał co robię, aby osiągnąć zamierzony cel. Robię to w 100% dla siebie, bo bardzo mocno tego potrzebuje, ale czuje, że problem przytłoczenia dotyczy ogromnej ilości osób.

Chętni mogą dołączyć i robić porządki ze mną. Na każdą sferę będziemy mieli tydzień, dzięki czemu spokojnie będzie można ogarnąć wszystkie sprawy.

Już jutro wrzucam relacje z mojego pierwszego tygodnia. Powiem krótko – będzie drastycznie, ale tak musi być.

Jeżeli teraz nic z tym nie zrobię to wkrótce umrę z przytłoczenia wszystkimi sprawami. Jeżeli też czujesz taki ciężar to zapraszam do gry. Jutro pierwszy wpis całej serii!

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Piotr

    Myślę o tym od dłuższego czasu. Planowałem zająć się tym zaraz po maturze, jutro ostatni egzamin i zabieram się za to. Przypadek, że akurat teraz taki wpis? Nie wiem ale czuję potrzebę podjęcia takiego działania również w swoim życiu : )

    • Trzeba wykorzystywać takie przypadki ;)

    • martaw3000

      Dokładnie to samo chciałam napisać ;)

  • dorapz

    Super Maju, ale pamiętaj zdrowie najważniejsze a w Twoim odkurzaczu jest ono na ostatnim miejscu :) generalnie pomysł mi się podoba, też ostatnio mam natłok wszystkiego, generalne porządki się przydadzą.
    Powodzenia!

    • Wiem, wiem i dlatego ustawiłem to na samym końcu – jako wisienka na torcie ;)

  • Kuba

    Świetnie, świetnie, świetnie! Również się dołączę! Nie mogę się doczekać jutrzejszego postu. :)

  • Angelika Wieleńska

    a ja się zastanawiam, czy lepiej to zrealizać przed czy po sesji :D

    • Nigdy ie ma dobrego momentu na takie rzeczy więc nie czekaj. Będziesz codziennie wstawać godzinę wcześniej i pięknie ogarniesz jedno i drugie :)

  • Ewelina

    super pomysł, ja mam ostatnio to samo, za dużo rzeczy, za dużo spraw, za dużo wszystkiego do tego tony papierów, plików itd. bardzo mądry pomysł, dzięki za myśl

    Pozdrawiam

    Ewelina (od pewnej ankiety ;)

    • Od jakiej ankiety bo mnie zaintrygowałaś :)

      • Ewelina

        od ankiety o motywacji do nauki :)

  • Mnie to by się przydały generalne porządki na blogu i na komputerze w sumie też. I kopniak w dupsko + duża dawka samozaparcia, a będzie cacy :D

  • irb

    Jutro ostatnia matura… I zaczynamy porządki :).

  • karola

    oj bardzo bardzo wpasowałeś się Misiek w mój stan w ostatnim czasie:) W marcu byłam po generalnym porządku mojej przestrzeni i uporządkowywaniu wszelki spraw. Zajęło mi to trochę więcej niż 5 tygodni, bo cały proces zmiany pewnych nawyków i wprowadzania w życie prostoty i umiaru trwał ok 3 miesięcy – tyle byłam bezrobotna i szukałam pracy, a kiedy już ją znalazłam (w korpo-fabryczce) cofnęłam się jakiś kroczek do tyłu. Czasu mniej, a tak naprawdę to brakuje mobilizacji i dobrej organizacji. Też zaczęło mnie to przytłaczać i określenie ‚śmietnik’ wpisuje się tu idealnie. Biorę Twój post za swego rodzaju kopniaczek motywujący do ogarnięcia się na nowo :)) dzięki!

  • Izzyx

    Jestem po maturze – mogę wszystko. Zatem, dołączam!

  • Ewcia

    1 i 2 punkt za mną:) a reszta może po sesji także wtedy mogę się dołączyć:) piszę tu po raz pierwszy ale po czytaniu Twojego bloga znalazłam w sobie tyle motywacji że mogę góry przenosić :D a poza tym nie spodziewałam się że świat jest tak mały, pozdrawia Starachowiczanka :D

    • No widzisz jak blisko :) Starachowice fajne miasto

  • Daniel

    Ostatnio jakaś moda na wpisy typu „Już czas zmienić swoje życie/uporządkować” :D. Znajomy na blogu ogłosił wszem i wobec, że zaczyna ćwiczyć(żeby jakoś w wakacje wyglądać :), a ja wywaliłem dzisiaj stos śmieci, które zalegały w biurku od paru lat.

    Świetny pomysł z tym życiowym odkurzaczem ;)

    Więc let’s do it! :)

    • Może to wpływ pogody. Coś ewidentnie w powietrzu jest, tak jakby ktoś amfetaminę dosypywał do powietrza :)

  • Jola

    Ja także po maturze, więc też się dołączam. :)

  • Magdalena Gutorska

    Zdecydowanie zgadzam się z Tobą. Ostatnio miałam bardzo dużo zajęć, spraw do załatwienia, multum rzeczy na głowie, teraz z resztą też mam, ale teraz są to rzeczy, którymi mam ochotę się zająć a nie muszę :) W każdym razie od 3 dni zajmuję się porządkowaniem mojego życia, otoczenia itd i od razu jest mi lepiej :) Powodzenia życzę w porządkach!

  • Grzegorz Dobromiński

    Powodzenia Maju i wszystkim, którzy się przyłączą. Ja mam to już za sobą. Przez kilka ładnych miesięcy, może nawet 3/4 roku, eliminowałem śmieci i zastępowałem je rzeczami które są mi potrzebne, polepszają moje życie, zbliżają do realizacji marzeń. Od tamtej pory ograniczyłem ilość rzeczy w domu, przeprowadziłem się do kawalerki, zacząłem biegać żeby wystartować w tym roku we Wrocławiu w maratonie, zmniejszyłem ilość pracy wykorzystując zasadę Pareto, zacząłem wcześniej wstawać, poddałem się operacji kręgosłupa i zacząłem regularnie się badać (łącznie ze znienawidzonym przeze mnie dentystą). Obrałem też cel na pewną ciepłą wyspę na której max za 2 lata będę mieszkał (obecnie uczę się języka i reorganizuję biznes ze stacjonarnego na zdalny). Pozdrawiam!

  • Alina Moskwa

    Genialnie trafiłeś z tym postem, w idealnym wprost dla mnie czasie. Z przyjemnością będę śledzić Twoje zmagania i bardzo możliwe, że dołączę do Ciebie :)

  • hakuna

    Z chęcią dołączam, z niewielkimi modyfikacjami :) / inspire-me.ownlog.com

  • Zxyz

    Dużo tu coś maturzystów;) ja też dzis mialem Angielski i juz koniec, a wiec zabieramy sie do porządków.

  • Piotr

    Chętnie się przyłączę i zdam z tego raport na swoim blogu. Kto wie – może stworzyłeś właśnie wielką internetową akcję, która obejmie dziesiątki stron? :) Powodzenia!

    • Czemu nie?:) Blogerska akcja byłaby świetna. W takim razie ja za chwilę daje relacje ze swoich porządków i czekam na kolejne osoby ;)

  • Angela Siadaczka

    No jednak coś jest w tym porządkowaniu, bo ja też od tego tygodnia wzięłam się za siebie konkretnie ;) Pokój już odetchnął czystością odciążony przez kupę makulatury ;) Teraz u mnie kolej na system oszczędnościowy :)

  • Luiza

    Dolaczam sie:) Tez uziebralo mi sie wiele,wiele smieci i czuje sie strasznie posrodu tego balaganu,.

Przeczytaj poprzedni wpis:
FOTOKONKURS! Pokaż Chillout i wygraj wakacje w Grecji!