Skąd brać pieniądze na podróże? Zwiększ zyski

Oszczędności są oczywiście istotne bez względu na wysokość przychodów, ale warto także zwiększyć zarobki. Pracując na etacie pewnie nie jest to łatwe, ale mam nadzieję, że przedstawione przeze mnie sposoby w jakiś sposób Was zainspirują. U mnie działa to dużo łatwiej, bo przez lata wypracowałem sobie różne źródła dochodu.

 

blanc-33

1. Wynajmij pokój – Świetne źródło dodatkowych pieniędzy. Jeżeli masz swoje mieszkanie lub wynajmujesz je od kogoś w całości, może jesteś w stanie ograniczyć swoją przestrzeń do jednego pokoju? W moim przypadku to działa – drugi pokój jest przeze mnie całkowicie nieużywany, a jego wynajęcie daje miesięcznie kilkaset złotych.

2. Sprzedaj rzeczy na Allegro – Ciągle kupujemy i gromadzimy nowe przedmioty, które zalegają w domu. Zrób duże porządki i znajdź rzeczy, których nie używasz. Być może jesteś w stanie pozbyć się ich przez Allegro? Ja planuję zabrać się za sprzęt fotograficzny, którego od dłuższego czasu nie używałem (np. lampę błyskową, której już nie potrzebuję). Sprzedaż wszystkiego na tego typu portalach spokojnie da kilkaset, a może nawet kilka tysięcy, złotych. I już jest na podróże!

3. Sprzedaj ubrania – Patent, który pokazała mi moja dziewczyna. Jest taki portal http://szafa.pl/ , na którym toczy się handel ciuchami, głównie używanymi. Ponoć są ładne, zadbane i można trafić na prawdziwe okazje. A może Ty masz jakieś niezniszczone ciuchy, w których po prostu nie chodzisz?

Niektórzy nie potrafią swoich umiejętności zmonetyzować. Zastanów się, co Ty potrafisz. Pomyśl, jak możesz swoją umiejętność lub wiedzę sprzedać. Wszystko się da

4. Napisz książkę / e-booka – Wieki temu napisałem książkę. Nie jest to jakaś super publikacja, teraz już nawet się nią bardzo nie chwalę, ale mimo wszystko – książka jest dostępna. Zapomniałem o niej na jakiś czas. Ostatnio wszedłem do panelu autora i okazało się, że nakapało tam ponad 200 zł. Niby niedużo, ale z drugiej strony – mieć 200 zł a nie mieć? W Indiach to 3-4 dni życia : ) Teraz pracuę nad drugą, bardziej ambitną pozycją.

5. Napisz apkę na androida / iphone’a – Oczywiście to pozycja dla osób, które ogarniają, jak to zrobić. Nie jest to prosty temat, ale znam ludzi, którzy mają aplikacje w sklepie Googla czy na App Storze i co miesiąc zgarniają za to kasę.

6. Załóż bloga i zmonetyzuj go – Nie lada wyzwanie. Mi blog zaczął przynosić zyski dopiero po jakichś 5 latach pisania. Dziś pewnie zajęłoby mi to dużo mniej, ale dzięki temu, że robiłem to powoli i mądrze, to zbudowałem solidne fundamenty. W przyszłości chciałbym całkowicie pokrywać swoje podróże i realizacje marzeń z bloga, bo wiem, że jest to możliwe i co ważne – wiem, jak to zrobić. Trzeba tylko czasu, odrobiny cierpliwości i pracy : )

trip-69

7. Wykorzystaj fotograficzny talent – Moje pierwsze poważniejsze źródło dochodów. Na początku studiów założyłem firmę w Inkubatorze Przedsiębiorczości i robiłem zdjęcia na weselach / studniówkach. Ostatecznie z tego zrezygnowałem, bo wypalało mnie to twórczo, ale pamiętam jeden sezon studniówkowy: miałem 3 studniówki jako fotografik i przez jeden miesiąc zarobiłem na podróż do Indii. A oprócz tego pracowałem jako grafik w jednej firmie. W dzień pracowałem, wieczorami obrabiałem i chyba wychodziło mi to całkiem dobrze : )

8. Banki zdjęć – Kolejna propozycja dla fotografików. W sieci jest masa banków zdjęć typu iStockphoto czy Fotolia. Jeżeli robisz zdjęcia, to może uda się jakieś tam sprzedać? Na pewno nie jest to łatwe, na pewno nie jest to „szybka robota”, ale najlepsi zarabiają naprawdę dużo. Trzeba tylko znaleźć na to sposób.

9. Montujesz filmy? Sprzedawaj animacje – Jest taki serwis videohive. Jeżeli ogarniasz programy do montażu, stwórz jakieś ciekawe animacje. Oczywiście wymaga to pracy, trzeba spełnić restrykcyjne warunki, zajmuje to dużo czasu, ale pomyśl – raz zaakceptowane video zarabia regularnie.

10. Tworzysz muzykę? Sprzedawaj ją – Ten sam przykład co wyżej, ale jest to rozwiązanie dla twórców muzycznych. Na audiojungle możesz sprzedawać swoje podkłady muzyczne.

11. Robisz strony www? Stwórz skórkę na ThemeForest – Przyznam szcerze, że jest to rzecz, którą się interesuję, ale ciągle brak czasu, żeby się tym zająć. Chcemy ze znajomym stworzyć ładną skórkę na ThemeForest i wstawić ją do sprzedaży. Patrząc na liczby pobrań przeciętnych skórek, może z tego urosnąć spora kwota. Ja będę w tripie, a skórka będzie się sprzedawać i zarabiać na kolejnego tripa. Kuszące, prawda?

12. Idź po podwyżkę – Pracujesz na etacie? Idź po podwyżkę. Oczywiście musisz zaoferować coś w zamian i pokazać szefowi, że podniesienie Twojej pensji wyjdzie na dobre też firmie. Jeżeli otrzymasz 100 zł podwyżki miesięcznie, to w skali roku da Ci to 1200 zł. A za takie pieniądze można już zorganizować całkiem fajny wyjazd.

13. Masz jakiś talent? Podziel się nim – Jeżeli np. umiesz tańczyć, jesteś po różnych szkoleniach, to może opowiesz o tym swoim znajomym i zaproponujesz im proste kursy? Może się to roznieść pocztą pantoflową i w ten sposób znajdziesz klientów.

trip-47

14. Korepetycje – Wymiatasz w jakiejś dziedzinie? Lubisz matematykę / fizykę / chemię czy historię? Sprawia Ci frajdę uczenie innych? Przygotuj sobie materiały i zacznij to robić. Jeżeli na studiach jest jakiś ciężki przedmiot, którego nikt nie ogarnia, a Tobie przychodzi to łatwo, możesz nagrać filmy szkoleniowe, w których tłumaczysz, jak to działa. Swojego czasu mieszkałem z trzema studentami informatyki i wszyscy mówili, że gdyby nie kursy eTrapez i Krystian Karczyński, to za cholerę nie zaliczyliby roku.Mój były współlokator wymiatał w kilku przedmiotach i uczył ludzi od siebie z grupy. Na korepetycje przychodziły tłumy, a na hangoutach Marcina było więcej ludzi niż na wykładach : ) Co prawda uczył za darmo (albo za symboliczne 0,5 litra, jak to na studiach :>), ale to pokazuje, że możliwości są.

W każdym tkwi talent

Wiem, że nie każdy przykład jest dla wszystkich. Większość wymaga jakiejś eksperckiej wiedzy lub umiejętności, ale uważam, że w każdym z nas tkwi jakiś talent. Problem jest taki, że niektórzy nie potrafią swoich umiejętności zmonetyzować. Zastanów się, co Ty potrafisz. Pomyśl, jak możesz swoją umiejętność lub wiedzę sprzedać. Wszystko się da!

Jeżeli zwiększysz zarobki i nauczysz się oszczędzać, to pojawia się nowy problem. Gdzieś te pieniądze trzeba gromadzić. Dlatego w następnym wpisie tej serii zastanowimy się, jak gromadzić te pieniądze i nie ulegać pokusom ich przedwczesnego wydawania.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Magda

    a nie powinno być 15 tych porad? :D

    • Powinno…i teraz zachodzę w głowę, gdzie się podziała ta ostatnia i na którym etapie pisania / edycji tekstu zgubiłem to… no ktoś ukradł :D

      • Marzena K

        Ukradł i sprzedał. Będzie na podróż :)

        • Mateusz Żłobiński

          I już się znalazła 15 porada :)

  • Punkt 6 – w tej kwestii potrzeba dużo samozaparcia oraz pracy. Nie wszystkim się udaje, ale jest pewna grupa, która odnosi sukces. Niektórzy tak jak Ty po kilku latach, inni szybciej. Najlepszym przykładem jest Michał Szafrański, który wybił się w niewiarygodnie krótkim czasie.

    Punkt 14 – potwierdzam, że eTrapez Karczyńskiego wiele osób uratował od egzaminacyjnej klęski .

    • Z punktem 6 da się, ale wymaga to czasu i dużej wiedzy :) Ale satysfakcja ogromna

  • Bartek

    Całkiem fajny wpis i pewnie wielu ludziom się przyda ;). Osobiście wykorzystuje 2 podpunkty (11 i 14). już od kilku lat tworze strony na zlecenie i dokładnie 3 miesiące temu pierwszy raz wstawiłem szablon na foresta( też jakoś nigdy czasu nie było) i przez ten kwartał uzbierała się dość spora sumka, wiec od teraz przynajmniej 1 projekt miesięcznie będzie na siebie zarabiał. Dokładnie jak ty uważam, że każdy posiada jakąś umiejętność którą można spieniężyć trzeba się tylko zastanowić w jaki sposób to zrobić ( no i przede wszystkim nie być leniwym jak i ja byłem). Poza tym udzielam też korepetycji kilku chłopakom z gimnazjum co w sumie wyszło całkiem przypadkiem bo zaproponowałem sąsiadce, że pomogę jej synowi w matematyce i tak jej syn przekazał kolegą dlaczego nagle zaczął coś tam jednak kumać i tak oto zebrało sie kilku „klientów”, a umiejętności jakichś specjalnych nie trzeba mieć ot zwykłe podstawy. Dorabianie w ten sposób nie zabiera dużo czasu a te kilka stówek w miesiącu da całkiem faja sumkę do końca sesji, więc będzie gdzieś wyruszyć. Dlatego polecam wszystkim zastanowić się jak można odłożyć pare groszy bo po pewnym i wcale nie długim czasie można sobie zafundować troche luksusu, jakąś podróż (whatever co tam kto pragnie)
    z pozdrowieniami Bart

    • Oo kodujesz? ;) Bo szukam teraz jakiegoś czarodzieja, który ogarnia WordPressa :)

  • Marta Szatańska

    jak działa zakładanie działalności w inkubatorach? :) ma to sens faktycznie?
    interesowałam się tym kiedyś, ale pamiętam, że zrezygnowałam, bo wydawało mi się, że nie pasuje to kompletnie do mojego pomysłu i tego, czego potrzebowałam.

    • Nie wiem jak jest teraz, ale w moich czasach było tak, że płaciło się 250 zł i można było „pod nimi” robić działalność swoją. Z perspektywy czasu widzę, że to było bez sensu bo polegało to na tym, e ja robiłem swoje, a jak chciałem wypłacić swoją kasę to szedłem, podpisywałem z nimi umowę zlecenie i wypłacałem. Czyli to tak jakbym był u nich zatrudniony na umowę zlecenie.

      Trochę bez sensu, ale nie żałuje, że tam rok pobyłem bo dużo się nauczyłem. Jak zaczynałem to byłem tak zielony, że nie wiedziałem jaka jest różnica między ceną netto i brutto. Dowiedziałem się przy pierwszym kliencie i pierwszej fakturze :D

  • 1. – nie jestem :P To jest właśnie kwestia priorytetów, o których pisałeś jakiś czas temu… Bardzo chciałbym podróżować, ale to nie jest jednak na 1 miejscu… przydałyby się rady dla tych, którzy jak ja – chcieliby tylko to nie jest pierwszy priorytet ;)
    2. – noo nie wiem… sprzęt strasznie traci na wartości :/ Mam tablet, chcę sprzedać, jak pójdzie za 100zł to będzie chyba cud, chociaż jest w stanie idealnym i mało używany. To samo telefony – 2 lata temu kosztował kilkaset zł (no tak 800), dziś fajnie by było za 250zł sprzedać… a to się może nie udać. No ale ok, zawsze to choć te 300zł.
    3. – z ubraniami też nie mam za bardzo dobrych doświadczeń jeśli chodzi o sprzedaż :P Ale może na tej szafie jest inaczej, może rzeczywiście tam warto bardziej niż na Allegro.
    6. – to se ne da. Bo piszę ale pamiętnik, a to się nie cieszy takim zainteresowaniem żeby się dało na tym zarobić ;) A na więcej nie mam czasu i chybabym nie umiał pisać dla zysku…

    Ale wpis fajny, dużo rad, na pewno niektórym się przyda :)

  • Adam Dzieszuta

    16. Idź do pracy. Zamiast udawać że stale się uczysz, znajdź sobie pracę choćby na weekendy. Pozatym poznasz nowych ludzi, zaznasz trochę „innego” życia, dowiesz się że jeśli nie chcesz robić tego przez całe życie to trzeba za*******, a co najważniejsze: zarobisz pieniądze na podróże. Kiedyś myślałem że nie znajdę na to czasu, ale jak się chce to się da- żadna z sfer życia nie ucierpiała na tym :)

    • Piękne podsumowanie. Nic dodać, nic ująć :D

  • karooo

    Nie wiem gdzie się teraz wybierasz…ale jadę z tobą;d Super blog wiele ciekawych, przydatnych i motywujących rzeczy można się dowiedzieć. Dzięki ;)) PS to gdzie teraz jedziemy??

  • Beata

    Muszę przyznać, że to bardzo inspirujący wpis. Czasami trzeba tylko samego siebie kopnąć w zadek.
    Dzisiaj jestem tutaj pierwszy raz, ale będę zaglądać:) Pozdrawiam

  • Agnieszka

    Zgadzam się z tym co mówisz. Jeśli ktoś chcę podróżować i jest to dla niego priorytet, zawsze znajdzie kasę. Jestem studentką i dorabiam pracując dorywczo. Rozsądek i motywacja pozwala mi jednak na kilka podróży w ciągu roku. A to jakaś kasa urodzinowa, a to coś się udało sprzedać na Allegro, a to kasa z rozliczenia PIT, skromna wypłata co miesiąc. Grosz do grosza i kasa jest ;)

    http://www.travelsfoodbooks.com

  • Korepetycje już wykorzystane – kocham matematykę, jednak nie czuję się dobra w uczeniu innych, niestety. Dzięki za pomysł z szafa.pl! Mam mnóstwo zbędnych rzeczy, z którymi nie mam pojęcia co zrobić! W ciągu najbliższych kilku lat zamierzam zarobić na bankach zdjęć, blogu lub ebooku :) Daję sobie 3 lata :)
    Dzięki za ten wpis :)

  • Michał, jak Ci idzie z pisaniem nowej, ambitniejszej książki?

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zaplanuj podróż dookoła świata i wygraj podróżnicze nagrody