Podróże

Odkrywanie świata

Pewna wioska w Meksyku

Jest taka wioska w Meksyku z małym kościołem katolickim na głównym placu. W kościele tym podczas modlitw ukręca się głowy kurczakom.

San Cristobal jak narkotyk. Siedzieliśmy tam 7 dni i nie mogliśmy wyjechać

W San Cristobal de las Casas mieliśmy spędzić 3-4 dni. Ostatecznie zasiedzieliśmy się tydzień. I dobrze, bo to wyjątkowe miejsce na mapie Meksyku. 

7 rzeczy, które pokochałem w Meksyku (i dodatkowe 4, których nienawidzę)

Spędziłem w Meksyku już miesiąc. Czas więc napisać o rzeczach, które w nim pokochałem, ale także o tych, które mnie drażnią i nie do końca mi się podobają.

Bliskie spotkanie z naturą

Lubię zwiedzać wielkie miasta i metropolie. Lubię też czasem zajrzeć do jakiegoś muzeum. Ale najwięcej radości daje mi obcowanie z ludźmi i naturą – najczęściej podróżuję właśnie dla tych chwil.

Zobaczyć ruiny Majów w Meksyku - spełnione marzenie

Siedziałem sobie na małym kamiennym murku i patrzyłem na okazałe budowle znajdujące się przede mną. Imponujące ruiny miasta Majów, które tętniło życiem w VIII wieku. Właśnie spełniało się moje marzenie.

Jedziemy przez Meksyk - Wrażenia z Jukatanu (dużo zdjęć!)

Dziś zapraszam Was do podróży przez Jukatan. Odwiedzimy podziemne jezioro i  wpadniemy na piwo do lokalnego baru.

Pierwszy raport z Meksyku i plany na najbliższy czas

Od kilku dni czuje się jak emeryt w sanatorium. Jadąc do Meksyku byłem kompletnie wykończony i zmęczony życiem. Od kilku dni jestem już na drugim końcu globu. Poczułem słońce, zobaczyłem palmy, pospacerowałem wzdłuż morza i energia życiowa wróciła.

Dlaczego podróżujemy?

Jest nas wielu. Pakujemy swój dobytek w plecak i jeździmy po świecie. Potrafimy oszczędzać, odmawiać sobie drobnych przyjemności i ciężko pracować, aby potem choć na krótki czas pojechać w nowe miejsce. Po co tak naprawdę to robimy?

Moje przygotowania do 3-miesięcznej podróży

Za miesiąc o tej porze stanę bosymi stopami na rozgrzanym piasku. Spojrzę w słońce, którego promienie uderzą mnie prosto w twarz. Wykąpię się w ciepłym morzu, a później pójdę na shota tequili do lokalnego baru. Zanim jednak do tego dojdzie, muszę ogarnąć przed wyjazdem wiele różnych, ważnych spraw.