Podróże

Odkrywanie świata

7 rzeczy, które pokochałem w Meksyku (i dodatkowe 4, których nienawidzę)

Spędziłem w Meksyku już miesiąc. Czas więc napisać o rzeczach, które w nim pokochałem, ale także o tych, które mnie drażnią i nie do końca mi się podobają.

Bliskie spotkanie z naturą

Lubię zwiedzać wielkie miasta i metropolie. Lubię też czasem zajrzeć do jakiegoś muzeum. Ale najwięcej radości daje mi obcowanie z ludźmi i naturą – najczęściej podróżuję właśnie dla tych chwil.

Zobaczyć ruiny Majów w Meksyku - spełnione marzenie

Siedziałem sobie na małym kamiennym murku i patrzyłem na okazałe budowle znajdujące się przede mną. Imponujące ruiny miasta Majów, które tętniło życiem w VIII wieku. Właśnie spełniało się moje marzenie.

Jedziemy przez Meksyk - Wrażenia z Jukatanu (dużo zdjęć!)

Dziś zapraszam Was do podróży przez Jukatan. Odwiedzimy podziemne jezioro i  wpadniemy na piwo do lokalnego baru.

Pierwszy raport z Meksyku i plany na najbliższy czas

Od kilku dni czuje się jak emeryt w sanatorium. Jadąc do Meksyku byłem kompletnie wykończony i zmęczony życiem. Od kilku dni jestem już na drugim końcu globu. Poczułem słońce, zobaczyłem palmy, pospacerowałem wzdłuż morza i energia życiowa wróciła.

Dlaczego podróżujemy?

Jest nas wielu. Pakujemy swój dobytek w plecak i jeździmy po świecie. Potrafimy oszczędzać, odmawiać sobie drobnych przyjemności i ciężko pracować, aby potem choć na krótki czas pojechać w nowe miejsce. Po co tak naprawdę to robimy?

Moje przygotowania do 3-miesięcznej podróży

Za miesiąc o tej porze stanę bosymi stopami na rozgrzanym piasku. Spojrzę w słońce, którego promienie uderzą mnie prosto w twarz. Wykąpię się w ciepłym morzu, a później pójdę na shota tequili do lokalnego baru. Zanim jednak do tego dojdzie, muszę ogarnąć przed wyjazdem wiele różnych, ważnych spraw. 

Gdzie ruszamy w kolejną podróż?

O tym, że poczyniliśmy już plany podróżnicze na przyszły rok, wspominałem wielokrotnie. Nie ujawniałem jednak, dokąd tym razem się wybieramy. Dziś czas pochwalić się, gdzie ruszamy na początku 2017!

Jak to do Budapesztu się wybrałem!

Rzut beretem z Polski. Łatwy i wygodny dojazd. Do tego ciekawa kuchnia i nietypowy język. Czy warto jechać bo Budapesztu?