Projekt: Maraton

Maraton

Podczas podróży trochę sobie myślałem, co będę robił jak wrócę do Polski. Postanowiłem trochę oczyścić swoje życie i otoczenie, ale o tym w następnych wpisach. Pojawił się tez w głowie nowy pomysł, wyzwanie cel. Na mojej liście marzeń są zadania, które wymagają trochę większego zaangażowania i przygotowania. Jednym takim jest np. przebiegnięcie maratonu. Czas się za to wziąć. Postanowiłem, że wezmę udział w Cracovia maraton w kwietniu 2011r. A teraz jaki jest na to plan : )

Jak będę trenował?

  • Postanowiłem, że będę trenował na luzie. Nie będzie tutaj morderczych biegów, będzie przyjemność. Oczywiście, będę od siebie wymagał ale nie nastawiam się jak do wyzwania lecz do zabawy.
  • Znalazłem dobre powody do tego. Po pierwsze to fajny początek dnia pobiegać rano. Ponadto można posłuchać fajnej muzyki, poobserwować otoczenie. Dodatkowo mam fajne nowe buty, ipoda i fajną aplikacje dla biegaczy, którą chcę przetestować…
  • …ta aplikacja to Runkeeper.com, która będzie śledzić moje postępy. Jeżeli też biegacie to zerknijcie na to bo jest to straszne przydatne urządzenie. Rysujesz na mapie w 10 sekund trasę jaką przebiegłeś, a jeżeli masz super szpanerskiego ajfona to tylko go włączasz a on wszystko rysuje sam, a runkeeper podlicza Ci dystans, czas i daje wykresy, które przedstawiają Ci jak wygląda twój poziom. Ile przebiegłeś w tym tygodniu, kiedy byłeś najszybszy, którego dnia przebiegłeś najlepiej itp. Dzięki temu można obserwować swój rozwój.
  • Publiczna deklaracja. Coś co da mi dodatkową motywacje. Raz na dwa tygodnie będę składał Wam tutaj, na blogu report z treningów. Ile przebiegłem, co jak wyglądało, jakie postępy i jak się z tym czuje.
  • Nie tylko bieganiem żył będę. Co prawda tego będzie najwięcej ale będę chodził też na basen, trenował w domu, jak się trafi jakaś górska wędrówka to nie odmówię, a gdy znajomi zapytają czy jadę na narty to pokiwam głową twierdząco. Po prostu nie chce doprowadzić do sytuacji gdy będzie tylko bieganie i bieganie. Pomiędzy to warto czasem wrzucić inne formy ruchu.
  • Dieta. Na tym polu jestem zerem choć wiem jak to ważne. Muszę tutaj sporo doczytać i zmienić sporo nawyków. Kucharzem też nie jestem najlepszym ale to będzie okazja do nauki wielu przydatnych rzeczy. No nic, zobaczymy ; )

Kompani poszukiwani. No tak, na razie jestem sam ale chciałbym znaleźć kogoś z podobnym celem. Szukam zarówno ludzi w realu jak i wirtualu. Czyli, jeżeli mieszkasz w Krakowie i chciałbyś od czasu do czasu pobiegać wspólnie- pisz do mnie. Jeżeli mieszkasz dalej od Krakowa to zawsze można kontaktować się mailowo, dzielić się informacjami i motywować. Więc jeżeli masz ochotę, nie zastanawiaj się i dołącz do mnie : )

A 17 kwietnia zrobię to. Dużo ciężkiej pracy, ale kocham ruch i każdą formę poruszania się : ) Zaczynam treningi, a za dwa tygodnie składam Wam raport z pierwszych efektów.

Dla motywacji obejrzyjcie sobie film, jak wygląda końcówka Ironman triatlonu. W jego skład wchodzi 3,8 km- pływanie, 180 km -jazda na rowerze i 42,2 km – bieg. Pomyślcie jakie to musi być zmęczenie organizmu. Taka ciekawostka na początek tygodnia.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Również myślałem o tym maratonie, ale będę szczery – nienawidzę biegać jak jest zimno (poniżej 10’C). Dlatego na zimę przerzucam się na zajęcia odbywające się w pomieszczeniach: sztuki walki, siłownia.

    Szczerze Ci kibicuję i wierzę, że ten cel również uda Ci się zrealizować :)

    Pozdrawiam!
    Bartek

  • VooDoonio

    No to Maju widzimy się w kwietniu na maratonie ;) ja mniej więcej miesiąc temu wróciłem do biegania i póki co jestem zbudowany postępami. Nie biegam codziennie, ale tak 3 razy w tygodniu po ok. 7-10 km. Z tym, że w moim przypadku biegam wieczorami – między 19 a 21 ;)

    Bartek nie rezygnuj ;) Jak jest zimno biega się o wiele przyjemniej niż w lecie, kiedy upał nie daje żyć ;) Poza tym wiesz dobrze, że pogoda to zawsze tylko wymówka :P

    Pozdr. W.D.

  • Michał Maj

    voodoonio to widzę, że szykuje się co raz więcej osób. Rewelacja :)

    Bartek- wyrzuć słowo nienawidzę :) Sam wiesz jak jest, to wymówka. Znajdź pozytywy- zahartujesz się, wyrobisz siłe woli, wyobraź sobie dźwięk skrzypiącego śniegu pod twoimi butami, uczucie zimna na policzkach itp ;))

    hehe, ciekawe czy to samo będę mówił za kilkanaście dni :D

  • Harvi

    Biegać zacząłem w sierpniu. W związku z tym, że przez długi czas miałem kłopoty z nogą, potem plecami (nie ćwiczyłem na WFie przez ładnych kilka lat), na początku nie mogłem przebiec dłużej niż 5minut.

    Ale się wziąłem za fajny plan treningowy (polecam portal bieganie.pl), w połowie września przebiegłem pierwsze 30min, a pod koniec września pierwsze 10km :)

    Ostatnio mam przerwę, bo coś po jednej imprezie z nogą mi się stało i za bardzo nie wiem co :P, ale w ramach studiów chodzę na basen raz w tygodniu, także ciągle ćwiczę. A z nogą coraz lepiej, także od następnego tygodnia wznawiam treningi.

    18 kwietnia – kraków,hmm, jeżeli z moim zdrowiem będzie wszystko OK i będę mógł normalnie realizować plan treningowy, to widzimy się na maratonie :D

  • An

    Życzę wam wytrwałości!

    Po przeczytaniu wpisu zauważyłam, że muszę nad jedna sprawą popracować.
    Prócz podziwu do Ciebie i już trzymania kciuków za Ciebie, zawitała mi w głowie, w sercu zazdrość, smutek że ja tak nie mogę, wymówki i inne takie..

    Hm..

    Pozdrawiam!

  • Michał Maj

    an- dziękuje :)

    I każdy może. Każdy może, trzeba tylko wyjść ze strefy myśli z marzeń do działania. Trzeba marzyć, trzeba wierzyć, trzeba działać, trzeba żyć.

  • Pingback: Projekt maraton część I | Życie jest piękne :)()

  • Ziel

    Hej,

    Ja na pomysł startu w tym maratonie wpadłem już w czerwcu ale wiele rzeczy sprawiło, że nic w tym kierunku nie udało mi się zrobić. Dziś z autobusu widziałem reklamę Cracovia Maratonu i postanowiłem wrócić do tego pomysłu.

    Bierzemy się za trening. Też jestem z Krakowa i czasami możemy umówić się na błoniach ;)

    PS. Wiem, że mamy jednego wspólnego znajmomego, członek AEGEE

  • Michał Maj

    ziel- ja bardzo chętnie :) Napisz do mnie na mail: maymichal@gmail.com to umówimy się na jakiś dzień/ godzinę.
    Kim jest ten wspólny znajomy z AEGEE?:)

  • Pingback: Projekt maraton zakończony! :) | Życie jest piękne :)()

  • Pingback: Nawyki, które odmieniły moje życie()

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak tanio podróżować?