Tapeta na listopad

W październiku tak się działem, że zanim zauważyłem, że nie ma tapety, była już połowa miesiąca. Dostałem od Was sporo komentarzy z pytaniem o nią, co bardzo mnie ucieszyło. Nie sądziłem, że faktycznie tyle osób ustawia moje propozycje na swoim pulpicie.

W tym miesiącu skuchy więc nie będzie. Tapeta bardzo jesienna, relaksująca. Zdjęcie zrobiłem podczas 24-godzinnego wypadu na Babią Górę. Przyznam się, że to zdjęcie mam ustawione na pulpicie już od jakichś 2 tygodni i bardzo mi służy. Jakoś tak uspokaja, nie przytłacza i sprawia, że chce się patrzeć w głąb lasu.

Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu. Poniżej wersje dla różnych rozdzielczości:

Wersja bez kalendarza:

Wersja z kalendarzem:

Bierzcie i pobierajcie!

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Ale śliczna! Już na pulpicie ! :)

  • Ola

    tapeta jak zawsze super :) dzięki!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Same Dobre Rzeczy #16