Vlogi z moich podróży

Vlogi z podróży

Jednym z moich celów na 2017 r. było nauczenie się robienia filmów. Jako że mamy już drugą połowę roku, postanowiłem ruszyć z tym wyzwaniem i odpalić moje vlogi z podróży. Nie chwaliłem się Wam na blogu, ale już od 1,5 miesiąca regularnie publikuję filmy na swoim kanale.

Dlaczego vlogi z podróży?

Już kiedyś opublikowałem kilka filmów, między innymi z Kolei Transsyberyjskiej czy z Turcji. Wymyśliłem sobie, z kilku różnych powodów, że chciałbym wrócić do nagrywania video. Przede wszystkim potrzebuję czegoś nowego. Lubię pisać i będę to robił nadal, ale potrzebowałem też jakiejś innej formy opowiadania historii, która będzie dla mnie wyzwaniem.

Video nadaje się do tego idealnie. Za jego pośrednictwem można w ciekawy sposób przekazać emocje, a dodatkowo jest w nim ta cząstka adrenaliny. Mam na myśli adrenalinę związaną z mówieniem do kamery, bo – jak się okazuje – nie była to dla mnie prosta sprawa. O ile nie mam problemów z wystąpieniami publicznymi np. na scenie, o tyle mówienie do czarnego obiektywu trochę mnie krępowało. Mając publikę, widzisz od razu reakcje ludzi. Uśmiechają się, zadają pytania – to dużo ułatwia. W przypadku mówienia do kamery nie ma tej interakcji. Nie wiesz, jaki będzie odzew. Wbrew pozorom to bardzo duża presja. Z drugiej strony, myślę sobie, że takie mówienie do kamery to całkiem przydatny fach w ręku. W XXI wieku i erze social mediów to po prostu może się przydać, dlatego postanowiłem wziąć sobie nowe wyzwanie na klatę :)

Subskrybuj mojego Youtube’a:

Moje oczekiwania względem filmów

Postanowiłem, że na początku nie będę robił sobie żadnych liczbowych oczekiwań względem wyświetleń filmów czy innych statystyk. Gdy zaczynałem pisać blog jakieś 9 lat temu, wiedziała o nim garstka osób i robiłem to całkowicie dla siebie. Obecnie jestem w zupełnie innym miejscu, ale również nie chcę robić sobie sztucznej presji. Najważniejsze, żeby filmy sprawiały mi przyjemność, a po tych kilku odcinkach czuję, że tak jest.

Kolejna sprawa to nauka. Chcę się nauczyć nie tylko mówienia do kamery, ale także montażu filmu. Pierwsze 5 odcinków zostało zmontowanych przez mojego znajomego czarodzieja, Pszona z Owl Lab, ale planuje też montować samemu, żeby ogarnąć nowy fach. Postanowiłem też, że chciałbym zachować względną regularność w publikacji nowych materiałów.

Podsumowując, najważniejsze cele względem filmów na ten rok to: własna satysfakcja, nauka i regularność. Zobaczymy, czy się to uda.

Mój plan

Postanowiłem wprowadzić pewną chronologię w moich ostatnich podróżach. Pierwsze materiały video nagrałem już 1,5 roku temu, podczas podróży do MalezjiIndonezji, i trochę szkoda, żeby się one zmarnowały. Dlatego od 6 tygodni umieszczam na swoim kanale nowe odcinki vlogów właśnie stamtąd. Malezję pokazałem w formie 5 odcinków vloga, a ostatni jest już z Indonezji.

„Skoro publikujesz filmy już od 1,5 miesiąca, to czemu mówisz nam o tym dopiero teraz, Maju?” – może ktoś zapytać. Otóż nie chciałem zrobić falstartu, podczas którego wrzucam film i potem następuje blokada. Musiałem się trochę rozpędzić. Z resztą, zależało mi, żeby w momencie gdy zaproszę Was na seanse, było tam już trochę więcej contentu :)

Po Indonezji na ekrany waszych YouTube’ów wjedzie Meksyk i Gwatemala, bo stamtąd też mam sporo wartościowych materiałów. Historie z tych wszystkich podróży prawdopodobnie będą przeplatane jakimiś mniejszymi i świeżymi aktywnościami tu na miejscu, w Polsce, które też będą ciekawe. A pod koniec roku planuję kolejną podróż, w zupełnie nowe miejsce.

Nie będę ukrywał, że po tych 6 filmach czuję się nakręcony na to vlogowanie, mam sporo pomysłów i po prostu CHCE MI SIĘ, więc forma video będzie częściej gościć na blogu. Ciekaw jestem, jak spodobają się Wam te vlogi i co sądzicie o takiej formie. Poniżej możecie obejrzeć ostatnie 6 odcinków. No i zapraszam do subskrypcji, bo w planach kolejne ciekawe filmy z Indonezji, Meksyku, Gwatemali. A później z… (tego jeszcze nie zdradzę:))!

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Artur

    Dobra robota:-)

  • medeis

    widziałam już wszystkie, oglądam regularnie :) Lubię to i nie mogę się doczekać dalszych :)

  • Oglądałem i montujesz bardzo dobrze. Poza tym nie ma co się oszukiwać. Podcasty i wideo wyprzedzają tekst. Poza tym właśnie nawet na blogu powinieneś poświęcić według mnie miejsce dla swoich filmów.

Przeczytaj poprzedni wpis:
10 zasad, którymi kieruję się w życiu