Wyprawa na Blanca – Foto zapowiedź

Uwielbiam wracać do domu po takich męczących wyjazdach. Niby to tylko kilka dni, a jestem zmęczony jak po 3-tygodniowej wędrówce… Zawsze przygotowuję relację z tego typu wypadów – tym razem wymyśliłem, że pokażę Wam krótką foto-zapowiedź, a pełny tekst pojawi się za kilka dni, gdy go dopracuję.

Kozice pewnie mają rację. Nie udało się wejść, ale nie było sensu ryzykować, bo przez najbliższe lata góra będzie tam jeszcze stała. Zdrowy rozsądek vs. Maju = 1:0 i bardzo mnie to cieszy. Wracam do pisania pełnej relacji.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Koziorożce alpejskie Panie Michale, koziorożce ;)

  • Ania

    Zazdroszczę!! :D Strasznie bym chciała zdobyć Blanca, ale na te wakacje plan Bieszczady(bo praca nie pozwala na więcej póki co,a też nie byłam i słyszałam, że warto), następne wakacje – plan: znaleźć się między dwoma zwrotnikami, więc może za dwa lata :D Będzie dużo czasu na przygotowania :D

    • Właśnie to jest problem ludzi aktywnych – tyle rzeczy do zrobienia, a nie da się wszystkiego na raz ;)

      • Ania

        To prawda, ale lepiej jak się nie da wszystkiego na raz niż jak się nie robi nic ;) Grunt, że plan już jest, teraz tylko realizować, realizować i jeszcze raz realizować :D A jak wiadomo, dojdzie jeszcze dużo drobniejszych planów i pomysłów, więc trzeba się dobrze zorganizować i działać :D

  • Widoki musieliście mieć niezłe! Czekam na pełną relację, ale tego plecaka, to Ci nie zazdroszcze. :)

  • oskarprzepiora.pl

    Świetne fotki!
    Najbardziej spodobały mi się ta na początku szlaku gdzie słońce świeci i ta gdzie siedzicie i odpoczywacie przy namiocie a w około pełno śniegu :) Czekam na wpis właściwy … narobiłeś smaku :P

  • monia

    zapowiada się ciekawie :-)

  • Bartek

    Już po samych zdjęciach widać, że wyprawa była świetna. Czekam na pełną recenzję! :) BTW czy mógłbyś jeden wpis poświęcić na coś w rodzaju how to? czyli jakich błędów nie popełnić/co zabrać itp.?

    • Kilka osób już sugeruje, żeby zrobić taki wpis. Zobaczymy :)

  • Zapowiada się ciekawa relacja także z pokonywania swoich słabości. Czekam z niecierpliwością :)

  • Ja to bym tam chętnie pojechał na freeride. Czekam na pełną relację :)

  • Świetnie się ogląda te zdjęcia :)

  • Pingback: Poznajcie mojego Tatę - Życie Jest Piękne()

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wszystko w porządku – Ogarniamy otoczenie