20 miejsc w Krakowie, które trzeba zobaczyć

Miasto, w którym mieszkam od 7 lat. Polubiłem je, a ono polubiło mnie. Przez ten czas odkryłem miejsca, które regularnie odwiedzam i które darzę sympatią. Jakie są ciekawe miejsca w Krakowie?

Dostaję masę różnych maili z pytaniami o Kraków. Liczba wiadomości wzrasta zawsze przed startem roku akademickiego. Doszedłem więc do wniosku, że w jednym wpisie przedstawię różne ciekawe miejsca, które według mnie są warte uwagi. Celowo pomijam standardy typu rynek czy Wawel. Oczywiście każdy wie o ich istnieniu, są ciekawe, ale to ma być mój przewodnik i moje typy.

Wpis ten jest wynikiem mojej współpracy z Kinder Country, który zachęcił mnie do podzielenia się najciekawszymi miejscami. Mieliśmy też dla Was świetny konkurs, ale jest on już zakończony. 

Wpis też stał się dość popularny i wchodzi tutaj dużo osób szukających pomysłów na zwiedzanie. Postanowiłem więc zaktualizować listę i dodać nowe pozycje, które w ostatnim czasie odkryłem, a także przedstawić propozycje czytelników. Miejsc jest więc już więcej, niż tytułowe dwadzieścia.

Czy wiesz gdzie w Średniowieczu znajdowała się knajpa, która przyciągała ludzi z pod ciemnej gwiazdy? Jak wejść do nowohuckich schronów? Gdzie znajdują się zmumifikowane ciała? Sprawdź 8 tajemniczych miejsc i mrocznych historii Krakowa 

Do zwiedzenia

  • Kolorowe schody na Podgórzu (ul. Tatrzańska)

Miejsce, o którym niewiele osób wie, a jest bardzo nietypowe. W dzielnicy Podgórze znajdują się kolorowe schody z różnymi ciekawymi cytatami. Nic więcej dodawać nie muszę – po prostu zerknijcie na zdjęcia.

Kolorowe schody w Krakowie

Kolorowe schody w Krakowie

  • Zakrzówek (ul. Wyłom)

Legendarne miejsce Krakowa, o które swojego czasu toczyła się wojna. Na szczęście Zakrzówek pozostanie takim, jaki jest. Idealny na dłuższy spacer lub piknik, ale to także miejsce do nurkowania. Warto skorzystać z tej atrakcji, wykupić nurkowanie z instruktorem i zobaczyć, jak wygląda życie pod wodą.

  • Skałki Twardowskiego (ul. Twardowskiego)

Do zobaczenia przy okazji wycieczki na Zakrzówek. Ładny, zielony zakątek i chyba najpiękniejszy widok na cały Kraków.

  • Kopiec Krakusa

Kolejne zielone miejsce z pięknym widokiem. W Krakowie mamy cztery kopce, ale uważam, że to właśnie Kopiec Krakusa jest najbardziej sympatyczny. Dość łatwo jest tam dojechać i można połączyć tę wycieczkę ze zwiedzaniem Podgórza. Obok jeszcze jedna atrakcja – Kamieniołom Liban.

Kopiec Krakusa

  • Muzeum Inżynierii Miejskiej (ul. Św. Wawrzyńca)

Przyznam szczerze, że sam jeszcze nie byłem, ale ponoć miejsce to jest warte uwagi. Dużo interaktywnych elementów – można ich dotykać i eksperymentować.

  • Fabryka Schindlera (ul. Lipowa)

Kolejne muzeum, które podobno zwala z nóg – i dodatkowo daje do myślenia. Jest na mojej liście „do zobaczenia w najbliższym czasie”.

  • Muzeum pod Sukiennicami (ul. Rynek)

Bardzo mi się podobało. Byłem tam nawet 2 razy, co w przypadku muzeum naprawdę rzadko mi się zdarza. Możliwość przeniesienia się w czasie i poznania historii Krakowa.

  • Spacer po Kazimierzu

Przez długi czas nie potrafiłem zrozumieć, czym się tak wszyscy zachwycają, ale pewnego wieczoru poszedłem tam i coś we mnie pękło. Przez moment poczułem się jak na wakacjach. W godzinach wieczornych miejsce to jest pełne życia, hałasu, smaków.

Kraków - Kazimierz

  • Cmentarz Rakowicki (ul. Rakowicka)

Jeżeli w ogóle można powiedzieć o cmentarzu, że jest ładny, to na pewno o Rakowickim. Ogromna nekropolia ze starymi grobami, które wywołują w człowieku dziwny spokój i zmuszają do refleksji.

  • Nowy cmentarz żydowski (ul. Miodowa)

W takim razie jeszcze cmentarz żydowski na Kazimierzu. Nie jestem pewien, czy można tam ot tak wchodzić, bo gdzieś zasłyszałem, że jest zamknięty, ale byłem tam jakieś 2 lata temu i nie było z tym problemu. Jeszcze bardziej tajemniczy i skłaniający do refleksji.

Na kawę / obiad / piwo ze znajomymi

  • Cafe Bar Magia (ul. Mikołajska)

Świetna lokalizacja – przy samym rynku – i piękne wnętrze. Lubię wpaść tam na kawę, gdy mam z kimś do przegadania jakiś temat. Ewentualnie z laptopem, żeby popracować lub stworzyć jakiś wpis. W dodatku jest tam bardzo miła obsługa. Odwiedzam od 7 lat i jeszcze nigdy nie byłem niefajnie potraktowany, co w sumie nie jest takim standardem w krakowskich knajpach : )

  • Śledź u Fryzjera (ul. Stolarska)

Dobre miejsce na piwo w sezonie letnim – ze względu na ogródek na dziedzińcu. Zawsze pełen ludzi, trochę hałaśliwy, ale przez to pełen życia. A do tego atrakcyjne ceny.

  • Restauracja u Romana (ul. św. Tomasza)

Restauracja na dachu Akademii Muzycznej. Jedzenie nie jest jakieś wybitne, ale widok na Kraków – zapierający dech w piersiach. Miejsce, które na pewno znacie z kilku filmów, między innymi z „Vinci”.

  • Stary Port (ul. Jabłonowskich)

Najlepiej odwiedzić w czasie piątkowych koncertów. Mam wiele dobrych wspomnień związanych z tym miejscem. Koncerty szantowe zawsze wprawiały mnie w wyjątkowy humor, dlatego jak tylko będziecie w Krakowie, i będziecie mieli wolny piątek, to nie ma co się zastanawiać : )

Panorama Krakowa

A taki Kraków zobaczysz z Kopca Krakusa

  • Albo Tak (Mały Rynek)

Knajpka jak knajpka, ale trzeba umieć do niej wejść. Znajduje się na piętrze i, żeby się do niej dostać, trzeba najpierw przejść przez księgarnię ezoteryczną. To dodaje jej magii.

  • Pizzeria Cyklop (ul. Mikołajska)

Pyszna pizza z pieca. Rzadko bywam, powinienem zdecydowanie częściej.

  • Kiełbaski z niebieskiej nyski (Hala Targowa)

Klasyk. Symbol Krakowa, który wystąpił w filmie „Anioł w Krakowie”. Od godziny 20:00 do późnych godzin nocnych w niebieskiej nysce przy hali targowej możecie kupić kiełbaskę z rożna i zapić starą, dobrą oranżadą w butelce. Codziennie ustawiają się tam długie kolejki.

  • Zapiekanki z Kazimierza (Plac Nowy)

Jak są kiełbaski, to i słynnych zapiekanek nie może zabraknąć. Ponoć najlepsze u Endziora, ale osobiście uważam, że z każdego okienka smakują tak samo. Bo co specjalnego może być w kawałku buły z pieczarkami? Z resztą, dla mnie szału nie ma i zamiast zapiekanek, wole kiełbaskę z pobliskiego grilla. Dodaje na listę, bo jednak to miejsce kultowe i warto spróbować. Choćby po to, żeby mieć własne zdanie.

  • Banialuka (Plac Szczepański)

Krótko i na temat – najlepszy tatar w mieście : )

Miejsca dziwne i nietypowe

  • Stara lokomotywownia na Płaszowie (ul. Kolejowa)

Coś dla tych, którzy lubią opuszczone miejsca. Stara lokomotywownia, z ciężkimi lokomotywami i wagonami. Mroczny i tajemniczy klimat. Oficjalnie nie można tam wchodzić, więc oczywiście nie namawiam.

Kraków urban exploring

  • Dom Strachów „Lost Souls Alley” (ul. Floriańska)

Zawsze myślałem, że to banalny dom strachów na niskim poziomie. Raz wybraliśmy się ze znajomymi i… drugi raz boję się tam iść. Jeżeli, będąc w Krakowie, szukasz czegoś nietypowego, koniecznie go odwiedź.

  • Koncerty Jurka Bożyka w Awarii (ul. Mikołajska)

Spektakl, którego nie da się opisać. Jurek Bożyk to pianista i wokalista jazzowy. Nic specjalnego? To trzeba dodać, że ma 75 lat, porusza się na wózku, a mimo to, praktycznie w każdą niedzielę ok. godz.20:00 urządza koncerty w Pubie Awaria. Robi to w dość nietypowy i ciekawy sposób. Naprawdę, nie potrafię tego opisać słowami. Jak odpowiednio się wczujecie w klimat to poczujecie się jak na planie jakiegoś filmu.

  • Art Cafe Barakah (ul. Paulińska)

Dość alternatywne miejsce, trzeba dobrze trafić i poczuć klimat. Ale Barakah to miejsce, w którym regularnie bywam. Głównie w celach integracji ze znajomymi, ale wielokrotnie trafiamy tam na ciekawe imprezy. Ostatnio byłem np. na Folk Jam Session, które było po prostu genialne.

Propozycje czytelników

Wpis stał się popularny, wchodzi tu dużo osób. Większość jednak nie czyta komentarzy, gdzie czytelnicy też zaproponowali swoje ciekawe miejsca w Krakowie. Poniżej wybrane miejscówki Ani, a jeszcze więcej znajdziecie w komentarzach:

  • Muzeum Farmacji na ul. Floriańskiej – nie brzmi może byt ciekawie i sama z siebie pewnie bym tam nie poszła, ale kiedy ostatnio odwiedziła nie Mama (chemiczka z zawodu) to stwierdziła, że musi tam pójść. Muszę przyznać, ze miejsce jest naprawdę ciekawe. Nie jest może byt interaktywne, ale na każdym piętrze (w sumie jest 5 poziomów) jest osobna, tematyczna i bardzo dobrze opisana wystawa. Mnóstwo eksponatów i Pan, który chętnie sam z siebie oprowadza i opowiada ciekawostki. Prawdziwy pasjonat ; ) 
  • Las Wolski – piękny, duży zielony teren, trochę oddalony od centrum. Wiele ludzi jedzie do zoo i nie zachodzi do lasu, a szkoda – to świetne miejsce na długi, spokojny spacer. I można dojść do największego kopca w Krakowie, czyli Kopca Piłsudskiego. Jest stamtąd ładny widok na miasto.
  • Ogród Muzeum Archeologicznego – przy samym rynku, a stosunkowo mało znane miejsce. Wejście kosztuje złotówkę, czyli od święta można się szarpnąć (a jak nie chcecie to w niedzielę jest wstęp wolny ;) w samym muzeum nie byłam, ale ogród jest bardzo ładny.
  • Ogród Doświadczeń – Dla lubiących naukę i ciekawe spędzanie czasu. Wejście kosztuje dychę, ale obejrzę wszystkiego zajmuje parę godzin. Oczywiście warto iść, kiedy jest ładna pogoda. Dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia i doświadczeń do przeprowadzenia. Podoba się nie tyko dzieciakom.
  • Ogród botaniczny – wejście kosztuje koło 3 zł, a przez parę ładnych godzin można spędzić miło czas w zielonym i spokojnym miejscu w środku miasta.

Ciekawe Miejsca w Krakowie na mapie

Postanowiłem też dodać wszystkie miejsca na jedną mapę. Kolorami oddzielone różne kategorie miejsc. Mam nadzieję, że okaże się to dla Was przydatne.

Czas na konkurs!

Konkurs  już zakończony, a nagrody rozdane. Zachęcam jednak do zobaczenia wycieczek, przedstawionych przez innych. Możesz przejść na stronę Kinder Country i zobaczyć zaproponowane trasy po Polsce 

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

  • Hah! Nie wiedziałam o tych schodach a jestem tu już 10 lat! Dzięki za informację :)

  • Zaskoczyłeś mnie schodami. Niedługo się tam wybiorę, żeby tylko je zobaczyć.

    A Magia na Mikołajskiej ma cudowny klimat i fantastycznie pije się tam kawkę czy herbatkę.

  • Jola Kuś

    Jeśli smakują Ci kiełbaski z nyski, to koniecznie musisz spróbować grilla przy NCK-u. Naprawdę, odwalają tam kawał dobrej roboty.

  • Jakub

    Jak dobrze mieć takiego Michała Maja! Od paru dni mieszkam w Krakowie i codziennie przejeżdżam rowerem parę metrów obok tych schodów. Jutro sobie podjadę zobaczyć :D

    • Ja też długo o nich nie wiedziałem ;)

  • Wiola Starczewska

    Stanisłąw Nowak, sklep spożywczy, takie samo zdjęcie zrobiłam na instagrama, kiedy byłam w Krakowie jakiś czas temu

    • Szelma

      Też zwróciłem uwagę na to zdjęcie, urzekły mnie te szyldy. Takie klasyczne, trochę staroswieckie, coś pięknego (no i te „wyroby galanteryjne” – fajny klimat).

  • Ania

    Ach szkda, weszłam przeczytać tego posta jak tyko zobaczyłam tytuł bo myślałam, ze znajdę coś, gdzie jeszcze nie byłam, ale by,ma we wszystkich poza przedostatnim ;)

    Dorzucę tez coś od siebie. Poza tym, co napisałeś,polecam też:
    1. Las Wolski – piękny, duży zielony teren trochę oddalony od centrum. Wiele ludzi jedzie do zoo i nie zachodzi do lasu, a szkoda – to świetne miejsce na długi, spokojny spacer. I można dojść do największego kopca w Krakowie, czyli Kopca Piłsudskiego. Jest stamtąd ładny widok na miasto.
    2. Muzeum Farmacji na ul. Floriańskiej – nie brzmi może byt ciekawie i sama z siebie pewnie bym tam nie poszła, ale kiedy ostatnio odwiedziła nie Mama (chemiczka z zawodu) to stwierdziła, że musi tam pójść. Muszę przyznać, ze miejsce jest naprawdę ciekawe. Nie jest może byt interaktywne, ale na każdym piętrze (w sumie jest 5 poziomów) jest osobna, tematyczna i bardzo dobrze opisana wystawa. Mnóstwo eksponatów i Pan, który chętnie sam z siebie oprowadza i opowiada ciekawostki. Prawdziwy pasjonat ;) polecam
    3. Ogród botaniczny – wejście kosztuje koło 3 zł, a przez parę ładnych godzin można spędzić miło czas w zielonym i spokojnym ejscu w środku miasta.
    4. Pewnie wszyscy znają (a może nie?) – Park Jordana koło Błoni. Jeden z ładniejszych krakowskich parków z popiersiami znanych osób. Nie wiem czemu, ale szczególnie lubię chodzić tam zimą, gdy jest śnieg.
    5. Ogród Muzeum Archeologicznego – przy samym rynku, a stosunkowo mało znane miejsce. Wejście kosztuje złotówkę, czyli od święta można sie szarpnąć (a jak nie chcecie to w niedzielę jest wstęp wolny ;) w samym muzeum nie byłam, ale ogród jest bardzo ładny.
    6. Dla lubiących naukę i ciekawe spędzanie czasu polecam Ogród Doświadczeń (blisko Krakow Areny). Wejście kosztuje dychę, ale obejrzę wszystkiego zajmuje parę godzin. Oczywiście warto iść gdy jest ładna pogoda. Dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia indoswiadczen do przeprowadzenia. Podoba się nie tyko dzieciakom.
    7. Opactwo w Tyńcu – wiem że to już w sumie już nie Kraków, ale rzut beretem, więc myślę, że warto się wybrać. Pieszo, rowerem, można nawet popłynąć barką. Bardzo polecam, są stamtąd piękne widoki.
    8. A propo kawiarni to polecę jeszcze miejsce, o którym nie każdy wie, a jest na samiutkim rynku. Chodzi o Cafe Szał, która mieści się w Sukiennicach (wejście obok wejścia do Podziemi Rynku). Kawiarnia ma taras wychodzący na Rynek od strony Kościoła Mariackiego. Wejście na sam taras niestety jest płatne 2 zł, bo miejsce należy do Muzeum Narodowego, ale oczywiście można to obejść ;) codziennie po 19 i w niedziele wejścia na taras są darmowe. A picie i jedzenie w kawiarni b. dobre. Ceny jak na Rynku, ale nie ma tragedii.
    9. Ostatnie co polecę to koncerty w Harris Piano Jazz Bar na Rynku, obok Pienicy pod Baranami. Koncerty są codziennie. Bilety nie są drogie, a można trafić prawdziwe perełki. Ja kiedys poszłam na koncert muzyki Raya Charlsa w wersji jazzowej i to była magia :) piwo jest tam drogie, ale warto pójść dla samej muzyki i atmosfery.

    No, to chyba tyle ;) Trochę sie rozpisałam, ale można tak długo.. Mam nadzieję, że komuś się to przyda. Zazdroszczę tym, którzy dopiero się tu przeprowadzają. Naprawdę jest co zobaczyć. Kraków to cudowne miasto i każdy znajdzie tu coś dla siebie :)

    • Ogrodu Muzeum Archeologicznego nie znam i chętnie się wybiorę. Co do koncertów w Harrisie to teraz jeszcze mi się przypomniała Awarya i koncerty Jurka Bożyka.

      Dziękuje za ciekawe propozycje! :)

    • Damian Pszonak

      Park Jordana skrywa jeszcze jedna fajną tajemnicę, mianowicie muzeum stworzone z bunkru, który sie pod nim znajduje. Otwierane raz do roku na Noc Muzeów :) Bardzo Polecam,dowiedziałem sie o tym dopiero po 2 latach zwiedzania Krakowa :)

  • wendigo

    Szkoda, że mam do Krakowa taaaak daleko :) Ale zainspirowałeś mnie tym wpisem żebym poszukał może czegoś takiego o moim mieście… wprawdzie inny kraj ale też duże miasto, może coś znajdę :)

  • O jak miło przeczytać wpis o moim rodzinnym Krakowie :) Od dwóch lat mieszkam w Warszawie, ale Kraków wciąż jest i będzie u mnie na pierwszym miejscu.
    Jeśli jeszcze nie byłeś w fabryce Schindlera, to naprawdę polecam. Niesamowite i warte zobaczenia muzeum. A z innych ciekawych miejsc – Bagry. To moje ukochane miejsce i oaza spokoju. Piękny duży zalew, na którym można zaobserwować kilka gatunków ptaków. A jeśli już ktoś będzie w pobliżu kopca Krakusa, polecam też teren byłego obozu w Płaszowie. To miejsce, które dziś jest traktowane jak zwykły teren do spacerów ma w sobie zamknięty ból i cierpienie. Warto odszukać tam pozostałości żydowskich nagrobków i zatrzymać choć na chwilę, by pomyśleć o tych, którzy tam ginęli…
    Kinga

  • Paulina

    Jak jest w tym domu strachów? Mógłbyś jakoś szczegółowiej opisać? :D

    • Byłem jakoś ponad rok temu, a oni zmieniają wnętrze co jakiś czas. W wielkim skrócie: Na całą grupę dostajecie latarkę małą i idziecie przez różne pomieszczenia. Po drodze trzeba otwierać jakieś drzwi, kłódki itp. a wokół naparzają potwory :) Idziesz, myślisz, że w fotelu siedzi jakaś kukła, otwierasz kłódkę i nagle się okazuje, że ta „kukła” gdzieś przeszła itp. :) No solidnie zrobione, można się wystraszyć

  • Przyjeżdżam do tego miasta co kilka miesięcy zawsze z jakimś planem na zwiedzanie. Ostatnio postanowiłem z premedytacją się zgubić. Po sześciu godzinach wróciłem do punktu wyjścia oszołomiony. To jest dopiero przygoda! Pojęcia nie miałem, że tyle jest Krakowów w Krakowie. A wystarczy tylko przełamać nawyki i zejść z utartych szlaków.

  • Anna Wilkoń

    Ciekawa notka,świetna robota?? i ja też nie wiedziałam o schodach!!dzięki!

  • Ciekawe te schody:) właśnie jesteśmy w Krakowie i zastanawiałam się co jeszcze powinniśmy zobaczyć a tu taka fajna lista. Dzięki!

  • Korci mnie już od dawna ten Kraków, A najbardziej Muzeum Lotnictwa, O którym nie wspomniałaś. ;)

  • Bernard

    Takich informacji szukałem :) super!

  • Asia

    Jurek jest Najlepszy <3 Jeżdżę od lat na jego koncerty specjalnie z Wrocławia. Teraz po latach odważyłam przeprowadzić się do Krakowa. Już nie mogę się doczekać :) U Romana, choć tak jak pisałeś, żarcie wybitne nie jest, to jednak uwielbiam tam przebywać. Szkoda, że w okresie wakacji jest zamknięte :(

  • Beata Starużyk

    Super podpowiedzi, kilku miejsc z tej listy nie widziałam, poza tym
    te schody, ostatnio byłam tam na konferencji ICE i nocowaliśmy w centrum w qHotel Plus Kraków i mieliśmy wszędzie blisko, wiec dużo czasu na rozrywki i zwiedzanie, następnym razem jak wrócę to pierwsze co idę zobaczyć schody!!! :D

  • Marko Królewski

    To jeszcze sobotni wieczór jazzowy, w krakowskich piwnicach, najlepiej Pod Złota Pipą. Fajna muza, świetne jedzenie i to piwo!

  • Dorota K

    Jeszcze mnóstwo miejsc jest na http://www.pieknykrakow.pl :)

  • Diana

    Życie może i jest piękne tylko co z tego kiedy wokół sami hu…. ludzie.nie wierzę że to piszę.uczucie nienawiści zawdzieczam tylko ludziom jestescie w tym najlepsi.

  • Ciekawe, to jest chyba zresztą temat rzeka. Dodam do miejsc – Kopiec Lutrów i panorama na Kombinat w Nowej Hucie (tak, to jeszcze jest w granicach miasta Krakowa) oraz jedno z miejsc tuż pod Krakowem (o nim też piszę w linku poniżej) – widok na lądujące samoloty w Balicach, na polach wąska dróżka blisko zjazdu na A4 Kraków-Katowice. Ja zaś zapraszam do siebie, bo tam napisałem o jeszcze 4 innych miejscach w bliskich okolicach Krakowa:
    http://www.janekpisze.pl/index.php/2016/09/29/5-niesamowitych-miejsc-w-okolicach-krakowa/

  • Ewa

    Dziś Pod Złotą Pipą też grają. Ciekawe czy podają to dobre piwo, ponoć od października. Tam zawsze są fajni ludzie i dobre jedzenie.

  • Dorota K

    Kraków – moje miasto jest moją pasją. Do tej listy dodałabym jeszcze:
    1.Stała wystawa obrazów Zdzisława Beksińskiego w NCK.
    2.Jesienne spacery w pięknym parku przy szpitalu w Kobierzynie…
    3.Sztuka sakralna w Pałacu Erazma Ciołka.
    4.Obserwatorium Astronomiczne UJ i comiesięczne interesujące wykłady o gwiazdach.
    5.Muzeum i ogród, czyli wizyta u Mehoffera.
    6.Kobietom wstęp wzbroniony, czyli u Kamedułów na Bielanach.
    7.Skate park w Parku Jordana.
    8.Tytano – Dolne Młyny, czyli postindustrialna chilling zona.
    9.Ogródek „Bezogródek” tuż przy Błoniach.
    10.Wszystkie kopce Krakowa.
    11.Kamieniołom Liban dla miłośników urbex’u i nie tylko.
    12.Pyszna kawa na tarasie w Muzeum Józefa Czapskiego
    13.Spacery po wzgórzu św. Bronisławy na Salwatorze, kręte uliczki, tajemnicze wille, wspaniała aleja kasztanowa tuz przy cmentarzu…
    14.Schrony przeciwatomowe pod kombinatem w Nowej Hucie, czyli wycieczka w przeszłość.
    15.Zwiedzanie budynku ekologicznej spalarni śmieci w każdy pierwszy wtorek miesiąca.
    16.Dla miłośników kotów polecam kocią kawiarnię na ul. Krowoderskiej.
    17.Spacer ul. Retoryka, gdzie można podziwiać wspaniałe kamienice zaprojektowane przez architekta i malarza Teodora Talowskiego.
    18.Wziąć udział w jednym ze 100 festiwali jakie co roku odbywają się w Krakowie.
    http://www.pieknykrakow.pl/2016/01/18/krakow-miasto-100-festiwali-cracow-city-of-100th-festivals/
    20.W Krakowie można zobaczyć 54 atrakcje za darmo.
    http://www.pieknykrakow.pl/2016/04/17/wiecej-kultury-czyli-krakow-za-friko-more-culture-or-cracow-for-free/

  • Monika

    Polecam również Klub Kabaret na ul Krakowskiej. Oryginalne miejsce gdzie zawsze się dużo dzieje. Ciekawe koncerty np Mili Moreny czy też ostatnio byłam na koncercie Edit Piaf po Polsku. Do tego dobre jedzenie i klimat paryskiego kabaretu.

  • Ania

    Zgadzam się z Moniką. Klub Kabaret jest warty odwiedzenia. Mają bardzo ciekawy i rozbudowany repertuar. Prawie codziennie coś tam się dzieje. A do tego spokojny miły klimat z lat dwudziestych. Lubię tam chodzić bo można spotkać ciekawych i sympatycznych ludzi. A po tym jak przygotowali włoskie menu to często tam wpadamy na pizze lub makarony

  • Marta

    no no i jeszcze kopalnia soli w Wieliczce przepraszam jeślizrobiłam błąd ortograficzny

  • fanka blichtru i przepychu

    Zobaczyć i mieszkac chociaz jeden dzień i jedną noc będąc w Krakowie trzeba w Kanonicza 22 http://www.kanonicza22.com/ Szczerze sądzę, że to jest miejsce warte zobaczenia i warte każdych pieniędzy :)

  • Bela Levin

    Kamieniołom Liban :D
    Zakrzówek :D

Przeczytaj poprzedni wpis:
Świętuj swoje sukcesy