Jak było na Blancu?

Dzisiaj bardzo krótko, bo jestem zarobiony jak Państwowa Komisja Wyborcza podczas liczenia głosów. Chciałbym pokazać wam film, który zmontowałem w ostatni weekend. Mont Blanc – relacja video gotowa.

Tak jak wspominałem – z video jest taki problem, że jest to bardzo czasochłonne, ale bardzo lubię usiąść sobie czasem i dla relaksu skleić jakiś film. Materiał z Blanca leżał na dysku od połowy lipca i nie mogłem go ruszyć. Ostatecznie wziąłem się za niego i powstało dzieło : ). Trochę się uśmiecham jak go oglądam, bo wyszło jakby to była wyprawa na K2 albo jakiś inny ośmiotysięcznik : ) No ale z drugiej strony dla mnie to było duże wyzwanie, stąd taka muzyka i taka dawka emocji. Musicie mi to wybaczyć :

Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o filmie, bo powiem szczerze, że zawsze jak publikuje jakiś film to mam dziwną tremę : )

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Przeczytaj poprzedni wpis:
Idź po podwyżkę, a kasę wydaj na marzenia