Jak mieć ciekawe życie?

Mam 28 lat. Prowadzę swoją firmę, biegam maratony, podróżuję. Do tej pory odwiedziłem ponad 30 krajów, a obecnie od ponad 2 miesięcy bujam się po Meksyku i Gwatemali. Myślę, że mam ciekawe życie.

Rzadko się nudzę i zawsze mam coś fajnego do roboty. Lubię ten stan rzeczy i kocham swoje życie. Daję sobie więc dziś mandat do napisania tekstu na ten temat. Poniższe rzeczy wynikają oczywiście z mojego doświadczenia. Nie traktujcie więc tego wpisu jako listy punktów, które trzeba zrealizować, aby żyć ciekawie. Chcę Wam pokazać, co sprawdziło się u mnie, że rozbujałem to swoje życie i kręci się ono jak dobra karuzela. Trudno jest zacząć, ale gdy już ruszysz, wraz z Tobą rusza prawdziwa lawina zmian. Dokładnie tak było u mnie. Jak mieć ciekawe życie?

  1. Praca, która jest wyzwaniem

W pracy spędzamy w cholerę dużo czasu (za dużo). Trudno mieć ciekawe życie, jeżeli przez 8 godzin dziennie wyrabiamy PKB i kompletnie nas to nie kręci. Z perspektywy lat widzę, że praca powinna być nie tylko przyjemna, ale także stanowić lekkie wyzwanie.

Najciekawsze projekty, które realizowałem, to były te w pewien sposób wymagające i sprawiające jakąś trudność. Wtedy też najłatwiej jest mi wejść we flow i na maksa zaangażować się w to, co robię. Takie projekty lubię najbardziej.

  1. Pasja, która Cię kręci i pozwoli odetchnąć

Uważam, że pasja jest cholernie ważną rzeczą w życiu i szczerze powiedziawszy, nie wiem, jak można żyć bez jakichkolwiek zainteresowań. Od zawsze byłem ciekawy świata i interesowałem się wszystkim. Pasja to sposób na poznawanie otoczenia, rozwijanie się, ale także „wentyl”, przez który schodzi zła energia.

Ja pokochałem podróże. Gdy przez długi czas nigdzie nie wyjeżdżam, to zaczyna się we mnie zbierać jakaś taka złość. Nic mnie nie cieszy – wszystko drażni. Wyjazd do jakiegoś egzotycznego kraju na 3-4 tygodnie pozwala mi odreagować i wrócić do Polski w fenomenalnej formie.

Ale nie zawsze muszą to być akurat wyjazdy. Jednych kręci zwiedzanie z plecakiem, a inni odnajdą się podczas niedzielnych wypadów z wędką nad jezioro. Ważne, żeby znaleźć to „coś”.

Jak mieć ciekawe życie?

  1. Twórz coś

Punkt powiązany w pewien sposób z poprzednim, ale też nie każda pasja polega na tworzeniu, dlatego traktuję to jako osobną pozycję. Myślę, że każdy człowiek powinien mieć jakąś swoją formę ekspresji. To rozwija wyobraźnię, pobudza kreatywność, poprawia pewność siebie. Każdy z nas ma jakiś ukryty talent, który powinien rozwijać i coś tworzyć.

Jednym wychodzi gra na gitarze, jeszcze innym beatbox, malowanie, rzeźbienie czy montaż filmów. Nawet jeżeli jest to sztuka „do szuflady”, to warto poświęcać jej czas. Moją formą ekspresji jest pisanie i robienie zdjęć. Gdy byłem młodszy, chciałem zostać dziennikarzem – tworzenie artykułów zawsze sprawiało mi przyjemność.

Jak to śpiewał Kaliber 44, zastanów się, co jest dla Ciebie – a później prowokuj wenę:

Zdradliwa wena, raz jest, raz jej nie ma.
Ja ją prowokuję, bo to moja domena,
Dla mnie mikrofon i dla mnie jest scena.
A co dla Ciebie, zapytaj siebie, siebie, siebie.

Nie masz pomysłu, co tworzyć? Idź do Castoramy, kup sobie drewnianą deskę i zacznij rzeźbić. Weź farby i namaluj pierwszy obraz. Ogarnij na YouTubie kurs grania na gitarze i naucz się tego. Po prostu zacznij coś tworzyć.

  1. Znajomi, którzy inspirują do działania

Najprostszy sposób na ciekawe życie? Mieć znajomych, przy których nigdy się nie nudzisz. Takich, z którymi uwielbiasz spędzać czas, bo wiesz, że nawet zwykłe wyjście na piwo może skończyć się przygodą. Takich, za którymi stoi jakaś historia. Mam to szczęście, że znajomych mam genialnych. Każdy na swój sposób inny, każdy robiący w życiu coś innego, ale gdy spotykamy się razem, to dzieją się rzeczy magiczne. Jak to było w reklamie jednego z piw, trzeba mieć znajomych, którzy „nigdy nie pytają, czy gdzieś coś się dzieje. Oni się dzieją”.

  1. Wyzwania osobiste

Zawsze szukam sobie jakiś osobistych wyzwań. Lubię stawiać się w wymagających sytuacjach i pracować na pewne efekty. Dla przykładu: Kiedyś ubzdurałem sobie, że przebiegnę maraton. Trenowałem przez pół roku i w końcu się udało. Mimo że początki były trudne, to bieganie mnie wciągnęło i potem rzuciłem się na jeszcze większe dystanse. Jedno wyzwanie sprawiło, że na kilka dobrych lat wkręciłem się w temat i miałem niezłą zajawkę. Innym wyzwaniem było napisanie książki. Jeszcze innym – odkładanie pieniędzy na 3-miesięczną podróż.

Zawsze mam coś, nad czym pracuję. Trudno mi się żyje bez jakiegoś wyzwania – wtedy mam wrażenie, że czas przelatuje mi przez palce. I wtedy właśnie czuję się nieszczęśliwy.

Nie masz pomysłu, co robić? Naucz się 1000 słów w języku obcym, załóż bloga i publikuj jeden wpis codziennie, zacznij biegać 3 razy w tygodniu, rozpocznij challenge na wstawanie codziennie o 6 rano. Naucz się wszystkich krajów świata i ich stolic, zacznij brać zimne prysznice (ponoć to świetna rzecz), przeczytaj jakąś książkę w języku obcym, przejdź kurs rysunku w 30 dni, naucz się robić świetne zdjęcia, poznaj jakiś program do montażu video, obejrzyj wszystkie filmy oscarowe… Mam pisać dalej?

  1. Nowe rzeczy i nowe doświadczenia

Im starsi się stajemy, tym częściej wybieramy to, co sprawdzone. Coraz mniej eksperymentujemy i coraz rzadziej próbujemy nowych rzeczy. Dam Ci przykład z awokado. Jakoś zupełnie nie mogłem się do tego owocu przekonać. Wydawał mi się nijaki i nigdy mnie nie ciekawił. Wyjechałem do Meksyku, gdzie awokado króluje na stołach, spróbowałem kilka razy i… zakochałem się!

ZOBACZ TAKŻE: Próbuj nowych rzeczy

Inny przykład. Nie przepadam za oliwkami. Uważam jednak, że ich smak to jeden z tych, do których trzeba dorosnąć. Próbuję je więc 2-3 razy w roku i sprawdzam, czy ten moment dla mnie już nadszedł. Podobnie mam z owocami morza.

Meksykański fryzjer

Pierwszy raz w życiu byłem u meksykańskiego fryzjera!

Żyjemy w XXI wieku. Mamy wyjątkowe możliwości, jakich nie miał nikt przed nami. Możemy podróżować, poznawać ludzi, jednym kliknięciem kupić książkę jakiegoś dziwnego autora z innego końca świata. Możemy iść do zwykłego marketu i kupić składniki, jakich w życiu nie próbowaliśmy. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich możliwości.

Słowem zakończenia: Myślę sobie, że ludzie nie chcą żyć ciekawie, bo ciekawe życie zazwyczaj nie jest łatwe. Często los rzuca nam kłody pod nogi, coś nie idzie, pojawia się jakaś frustracja. Ale z drugiej strony – wtedy właśnie czuję, że żyję. Wtedy zbieram świetne doświadczenia i lepiej pojmuję świat. Chyba już nie potrafiłbym żyć w nudny sposób.

 Jakie jeszcze znacie patenty na ciekawe życie?

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Przeczytaj poprzedni wpis:
Surfing i praca na zmywaku – Najlepsze miejsce w całym Meksyku, a może i na całej Ziemi