LifeStyle

Ciekawa codzienność

Zdałem prawko na „motor” – Jak wyglądał kurs i egzamin?

Parę ładnych lat temu powiedziałem sobie, że na 30. urodziny kupię motocykl. Ba, nawet gdzieś napisałem to na blogu, ale za nic w świecie nie mogę odkopać tego wpisu. Wtedy ten cel wydawał mi się tak odległy. Jednak czas płynie i nagle okazało się, że mam już 29 lat, a nie posiadam nawet prawa jazdy na kategorię A. Postanowiłem więc, że w tym roku to zmienię!

Podsumowanie wakacji – Jak wykorzystałem ten czas?

Kilka miesięcy temu (22 czerwca) napisałem na blogu tekst pt. „To będą moje najlepsze wakacje”. Postanowiłem, że wykorzystam to lato najlepiej, jak się da. Wymyśliłem sobie kilka inspiracji i pomysłów na ciekawe aktywności. Jak mi poszło?

„Podróże pod gwiazdami”, czyli jak zrobiliśmy imprezę w Bieszczadach

W drugi weekend sierpnia zorganizowaliśmy małą imprezę w Bieszczadach. W sumie to początkowo faktycznie miała być mała, ale przyjechało duuużo ludzi. Nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania!

Tak działem się w czerwcu – podsumowanie miesiąca

Nie wiem czemu, ale czerwiec upłynął mi bardzo szybko. Nawet nie zauważyłem, kiedy zaczął się lipiec. Tradycyjnie więc czas na podsumowanie ubiegłego miesiąca.

To będą moje najlepsze wakacje

Wakacje zawsze były dla mnie okresem magicznym. Pamiętam te chwile, gdy odbierałem świadectwo, wracałem do domu i zaczynały się 2 miesiące beztroski. Czas grania w piłkę, biegania po lesie, imprez, ognisk, wyjazdów...

Tak działem się w maju – podsumowanie miesiąca

Kolejny miesiąc życia za mną. Sprawdźmy, więc co dobrego działo się w moim życiu w maju. A maj to przecież mój miesiąc, choćby z nazwy!

Tak działem się w kwietniu – podsumowanie miesiąca

Kwiecień za nami. Tradycyjnie więc robie podsumowanie tego, co działo się u mnie dobrego w ostatnim miesiącu. Niestety, znów robię to podsumowanie z lekkim opóźnieniem, ale musicie mi wybaczyć - długi weekend majowy mnie kompletnie pochłonął.

Tak działem się w lutym i marcu – podsumowanie ostatnich dwóch miesięcy

Zgodnie z blogową tradycją, mam dla Was podsumowanie miesiąca. Od dawna spisuje wszystkie dobre rzeczy, które działy się u mnie w ostatnim czasie. Wyjątkowo, tym razem podsumuje dwa ostatnie miesiące.

Tak działem się w styczniu - podsumowanie miesiąca

Z lekkim opóźnieniem publikuje moje podsumowanie stycznia. Mam jednak swoje wytłumaczenie – ostatnie dni miesiąca spędziłem w Bieszczadach i ograniczałem mocno Internet. Co ciekawego zrobiłem w tym miesiącu?