25 zdjęć analogowych z Gruzji. Zobacz jeden z moich ulubionych krajów!

Kilka dni temu napisała do mnie Weronika – jedna z czytelniczek dopytując o zdjęcia robione aparatem na kliszę. Przypomniałem sobie, że obiecałem kiedyś wrzucić galerię zdjęć z aparatu analogowego z wyjazdu do Gruzji. Jestem facetem i jak obiecuje, że coś zrobię to nie trzeba mi co pół roku przypominać :) Wreszcie jest!

O tym, dlaczego lubię robić zdjęcia aparatem na kliszę i jak za to się zabrać napisałem kiedyś krótki poradnik. Klisza ma zupełnie inną magię niż zdjęcia robione cyfrówką czy telefonem (żeby było jasne – zdjęcia jakie robimy normalnie na co dzień nie są gorsze od analoga – po prostu są inne).

Idealnie się złożyło, bo mamy czerwiec, a ja miałem planowo przygotowywać się do powrotu do Gruzji. Ze względu na korona wirusa musiałem jednak zrewidować plany. W zamian za oto, możemy powspominać Gruzję na zdjęciach analogowych.

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione Canonem 3000 z obiektywem Pancolar 50 f. 1.8. z gwintem na m42. Bez autofocusa, więc czasem wariuje ostrość. Do Gruzji wziąłem dwie klisze i jedna z nich, niestety coś powariowała – są dziwne kolory. No ale to taki urok takich fotografii, że finalnie nie wiemy czego się spodziewać. Za to uwielbiam to ziarno i klimat :)

Po Gruzji jeździliśmy autostopem i marszrutkami. Pominę w tym wpisie relacje i przygody z wyjazdu (a było ich dużo). Jeżeli chcielobyście jednak je poczytać to poniżej trzy wpisy z tej podróży:

 

https://zyciejestpiekne.eu/wp-content/uploads/michal-maj.png

Dzięki za przeczytanie wpisu. Będę wdzięczny, jeżeli udostępnisz do innym w social media lub napiszesz poniżej w komentarzach, co o tym myślisz. Twoje zaagnażowanie naprawdę dużo dla mnie znaczy.

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak szukać ciekawych miejsc w swojej okolicy? Odkryłem rodzinny Ostrowiec na nowo!