80 km w nogach, czuję straszne zmęczenie, pod oczami mam ogromne wory, a mózg jest już wyłączony. Nie myślę - całkowicie się odłączyłem. Wprowadzam się w trans, przez głowę przelatują różne myśli.
Są rzeczy, które planujesz zrobić, ale nigdy na to nie ma czasu. Odkładasz to w nieskończoność, bo nigdy nie ma dobrego momentu na rozpoczęcie. Taką rzeczą u mnie było malowanie mieszkania, które planowałem...od 2 lat. Wyobrażacie sobie? 2 lata coś odkładać. Mistrz świata w prokrastynacji.
Nazbierało się wiele spraw. Nazbierało się wiele śmieci. Od miesięcy nie robiłem większych porządków. Wiecie jak to jest... Tu jakaś notatka, tu jakiś dokument, tutaj jakieś pliki. Do tego załatwianie spraw firmowych, blog, 42 do szczęścia i inne sprawy.
Obiecałem i słowa dotrzymałem. Po wpisie o fotografii nadszedł czas na praktyczne sprawdzenie umiejętności patrzenia na Świat przez wizjer aparatu.Wyślij fotkę i wygraj...wakacje w Grecji! Nagroda godna, temat konkursu też ciekawy - łapcie za aparaty i wygrywajcie.
Dużo osób pyta mnie o moje zdjęcia. Chyba się podobają, bo czasem ktoś prosi o podesłanie w większej rozdzielczości i pyta jak robię fotki i jakim sprzętem. W końcu wymyśliłem, że zrobię wpis o moim podejściu do fotografii.
To był wyjazd! Świeżo po maratonie, jeszcze z bolącymi mięśniami i stawami, z paczką najlepszych znajomych. Ekipa prawie 30 osób i szalony pomysł - pojedźmy autostopem do Chorwacji. Bo wakacje w Chorwacji, wakacje na plaży - każdy o tym śni, każdy o tym marzy!
Są takie dni, że budzisz się, idziesz do łazienki, patrzysz w lustro i wiesz, że to będzie wyjątkowy dzień. Takie przeczucie, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, nawet jeżeli tego dnia biegnie się 42 km
Wyjazd totalny na głupa. Całkowicie bez przygotowań i pakowanie w ostatniej chwili - jeszcze nigdy tak nie ogarniałem systemu. Gdyby nie przypadek to niechcący pomyliłbym dni wylotu i został w Polsce.
Jakiś czas temu na Fan Page wrzuciłem skan biletu lotniczego z zamalowanym punktem docelowym. Wiele osób zachodziło w głowę, gdzie tym razem się wybieram. Dziś tajemnica zostanie rozwikłana - jadę do Turcji!