Lizanie ran

Można mówić, że życie jest piękne, a jednocześnie dodać wiele innych słów je określających – ciężkie, trudne, skomplikowane. I tak jest. Mamy ogromne możliwości i szanse, możemy zrobić w zasadzie, co tylko chcemy, ale często w trakcie robienia tego coś nie wychodzi.

Rewolucja dziania się

Dzisiejszy wpis to niejako kontynuacja tekstu, który napisałem kiedyś, a który odbił się dość szerokim echem. Chodzi o post pt. „Prywatna rewolucja”, czyli jak zacząć wprowadzać zmiany w swoim życiu samemu, bez patrzenia na innych. Wiecie o co chodzi – nie raz powtarzamy, że chcielibyśmy zacząć jeździć stopem, biegać, podróżować itp., ale nie mamy z kim.

Jak podróżować bez wyjeżdżania z Polski? [+ darmowe vouchery na noclegi na całym Świecie]

Podróże to piękna sprawa. Uczą, rozwijają, pozwalają oderwać się od codzienności i poczuć się jak Indiana Jones. Niestety, nie wszyscy mogą sobie pozwolić na jeżdżenie non stop, bo a to pieniędzy nie ma, a to czasu brak, a to praca, dziecko, żona, kochanka...

Jak zostać hakerem ludzi? [7 sposobów]

Codziennie spotykamy się z ludźmi, rozmawiamy z nimi i - chcąc nie chcąc - jesteśmy skazani na współpracę z nimi. No choć nie wiem co byś robił, to nie jesteś w stanie odciąć się od wszystkich. Myślę, że jedną z najważniejszych umiejętności jest właśnie sztuka radzenia sobie z innymi.

To był znowu cudowny rok!

Co roku piszę podsumowanie swojego roku i plany na następny. Oceniam, co było fajne, a co słabe. Zegar tyka, czas umyka i kolejny rok za nami. Przyszedł więc czas na małe przemyślenia z ostatnich miesięcy.

Uwierz w koniec Świata

Temat poruszany od kilku lat. Nadeszła wielka chwila i wielki dzień – dzień końca świata. O teorii powstało wiele filmów, dokumentów, sklepy maja świetny temat do kampanii promocyjnych, u mnie w Ostrowcu powstała nawet wielka dziura, która jest wejściem do piekieł. Od jakiegoś czasu kilku wariatów przekonuje mnie, że tym razem naprawdę do tego dojdzie.

Najlepsze są Twoje wspomnienia 2.0

Jakiś czas temu napisałem tekst, a w nim przedstawiłem kilka swoich wspomnień, które utkwiły mi w głowie. Każdy z nas ma takie wspomnienia – nie do końca zrozumiane przez innych, niektóre wręcz głupie i absurdalne, a jednak z jakiegoś powodu siedzą one w pamięci. Tamten wpis z zebranymi wspomnieniami opublikowałem dokładnie 1 grudnia 2011r. Czas dopisać kilka nowych pozycji, które zdążyły się zgromadzić przez ostatni rok.

Fantazja w szarej codzienności

Dzisiaj tylko filmik. Kilka dni temu, z przyjaciółmi wybraliśmy się do McDonalds'a na elegancką kolację. Jedna krótka refleksja - nie ma co siedzieć i narzekać, że nudno i nic się nie dzieje. To każdy z nas MA SIĘ DZIAĆ, a nie oczekiwać, że to świat będzie kręcił się sam i oferował przyjemności na tacy. To każdy z nas ma tworzyć własną rewolucję! A ja utwierdzam się tylko w przekonaniu, że mam wokół siebie najwspanialszych ludzi. I jak  mam być normalny? : )

Jak to do Wiednia się wybrałem cz.2!

Kilka fotek zobaczyliście już w poprzednim wpisie – przyszedł czas na dokładniejszy raport z pola walki w Wiedniu. Do Wiednia wybrałem się na krótka akcje – 3 niepełne dni, które pozwoliły mi odreagować od codzienności i przeżyć coś ciekawego. Moje spostrzeżenia – świetne miasto.