Podróż do wnętrza Internetu #2

Para z wielkiej, ciężkiej lokomotywy buchała mocno. Maszynista niecierpliwił się i chciał już ruszać w podróż. Ostatni podróżni, z ciężkimi walizkami i plecakami wchodzili do wagonów. Zajmowali miejsca w przedziałach i ruszali w podróż do wnętrza Internetu.

Jak zostałem grafikiem freelancerem?

Kilka dni temu na blogu pojawił się wpis, w którym opowiedziałem Wam o mojej pracy. Temat okazał się dla Was ciekawy, padło kilka pytań, między innymi o to, jak zaczynałem. Dziś więc opowiem, jak wyglądały moje początki. A będzie to opowieść o kradzionych samochodach, policji, piramidzie finansowej i nałogach.

25 tricków przydatnych w podróży

Jak mieć w samolocie więcej miejsca na nogi? Jak pakować plecak, żeby zmieściło się w nim więcej rzeczy? Jak mieszkać za darmo na drugim końcu świata? Przedstawiam Wam 25 najlepszych tricków przydatnych w podróży.

Tapeta na wrzesień

Zawsze pod koniec miesiąca robię porządki na komputerze. Ogarniam rzeczy w folderach, część plików archiwizuję na dysku zewnętrznym, zdjęcia wrzucam do chmury. A na pulpit ustawiam nową, piękną tapetę.

Same Dobre Rzeczy #14

Nowy miesiąc może oznaczać tylko jedno – czas na Same Dobre Rzeczy!

Żywot freelancera

Pora na wpis wyjaśniający, czym tak naprawdę się zajmuję i jak wygląda moja praca. Wśród wielu pytań, które dostaję, to pojawia się bardzo często. Jak więc zarabiam na chleb?

Motywacja do nauki języka obcego

Od jakiegoś czasu pracuję nad podwyższeniem poziomu mojego języka angielskiego. Posługuję się nim od kilku lat, ale zawsze olewałem gramatykę i popełniałem sporo błędów. Jednak ostatnio bardzo dużo zmieniło się w moim myśleniu na temat języków obcych.

Poszukiwania biegowej inspiracji – Bieg Granią Tatr okiem kibica

W ostatni weekend wybrałem się w Tatry. Trochę po to, żeby pochodzić po górach, a trochę – żeby popatrzeć na FlexiStav Bieg Granią Tatr okiem kibica. Poobserwować i poszukać inspiracji, bo od jakiegoś czasu mam włączoną blokadę na bieganie.

Jak ogarniać wyjazdy grupowe?

Lubię podróżować i sam, i we dwójkę. Ale uwielbiam też wypady grupą znajomych. To całkiem inny typ wyjazdu. Tylko co zrobić, jeżeli planujemy coś i nie chcemy, żeby ekipa się wykruszyła?