Podróże

Odkrywanie świata

Pakujemy swój dobytek w plecak i jeździmy po świecie. Potrafimy oszczędzać, odmawiać sobie drobnych przyjemności i ciężko pracować, aby potem choć na krótki czas pojechać w nowe miejsce. Po co tak naprawdę to robimy?

Podróżuję, bo pozwala mi to szerzej patrzeć na świat. Dzięki wyjazdom nauczyłem się, że nie wszystko jest takie, jak pokazują to np. media. Podróżuję dlatego, że wyjazd jest dla mnie terapią relaksacyjną. Gdy siedzę na miejscu przez dłuższy czas, zbiera się we mnie jakaś taka złość i zmęczenie. Gromadzi się żółć, która utrudnia życie. Podróże pozwalają mi odetchnąć i nabrać dystansu. Podróżuję, bo wyjazdy nauczyły mnie tolerancji. A we współczesnym świecie jest jej tak mało

Jak to autostopem do Chorwacji się wybrałem!

To był wyjazd! Świeżo po maratonie, jeszcze z bolącymi mięśniami i stawami, z paczką najlepszych znajomych. Ekipa prawie 30 osób i szalony pomysł - pojedźmy autostopem do Chorwacji. Bo wakacje w Chorwacji, wakacje na plaży - każdy o tym śni, każdy o tym marzy!

Jak to do Turcji się wybrałem!

Wyjazd totalny na głupa. Całkowicie bez przygotowań i pakowanie w ostatniej chwili - jeszcze nigdy tak nie ogarniałem systemu. Gdyby nie przypadek to niechcący pomyliłbym dni wylotu i został w Polsce.

Maju leci do Turcji

Jakiś czas temu na Fan Page wrzuciłem skan biletu lotniczego z zamalowanym punktem docelowym. Wiele osób zachodziło w głowę, gdzie tym razem się wybieram. Dziś tajemnica zostanie rozwikłana - jadę do Turcji!

Jak podróżować bez wyjeżdżania z Polski? [+ darmowe vouchery na noclegi na całym Świecie]

Podróże to piękna sprawa. Uczą, rozwijają, pozwalają oderwać się od codzienności i poczuć się jak Indiana Jones. Niestety, nie wszyscy mogą sobie pozwolić na jeżdżenie non stop, bo a to pieniędzy nie ma, a to czasu brak, a to praca, dziecko, żona, kochanka...

Jak to do Wiednia się wybrałem cz.2!

Kilka fotek zobaczyliście już w poprzednim wpisie – przyszedł czas na dokładniejszy raport z pola walki w Wiedniu. Do Wiednia wybrałem się na krótka akcje – 3 niepełne dni, które pozwoliły mi odreagować od codzienności i przeżyć coś ciekawego. Moje spostrzeżenia – świetne miasto.

Jak to do Wiednia się wybrałem!

Nosiło mną. Od wyjazdu pociągiem do Chin nigdzie się nie ruszałem i czułem potrzebę małej wycieczki  która pozwoli mi naładować akumulatory i odpocząć.  W poniedziałek po południu odstawiłem pracę, spakowałem w 10 minut plecak i pojechałem  do Wiednia.

Życie...po prostu życie ; )

Dzisiaj bardzo krótko i bardziej filmowo. Filmik video, jaki zmontowałem z wyjazdu przez Rosję, Mongolię, Chiny. Piękny wyjazd, najlepsze wspomnienia życia.

Mongolski cyrk

2 tygodnie w Rosji minęło bardzo szybko. Staliśmy przed dworcem w Irkucku, a do odjazdu pociągu mieliśmy kilka dobrych godzin. Po wspaniałych dniach nad Bajkałem taki wolny czas to skarb.

Syberia, Syberia!

W ostatnim wpisie zatrzymaliśmy się w Irkucku u Rosjanki Ani. Przyszedł jednak czas, gdy trzeba było pożegnać Irkuck, zrobić zakupy na najbliższe 4 dni, wpakować dupę w autobus i pojechać nad Bajkał.