Dzisiejszy wpis jest bardzo nietypowy, bo dzisiaj jest Dzień Ojca. Poznajcie więc mojego Tatę i… jego podróże.
Obiecałem sobie, że po powrocie do Polski nie zwalniam: pracuję, biegam i po prostu się dzieję, bo jestem na dobrej fali. Obiecałem sobie także, że nie zwolnię z przygodami.
Siedząc sobie ostatnio wieczorową porą przy komputerze i popijając kompot z czereśni, zdałem sobie sprawę, że jeszcze nic nie napisałem o Gwatemali. A przecież przywiozłem tyle wyjątkowych materiałów, którymi muszę się podzielić!
Paszport. Zabieramy go ze sobą praktycznie w każdą podróż. Ale skąd w ogóle wziął się taki dokument i kiedy państwa „umówiły się” na respektowanie go? Jak wyglądają okładki paszportów w innych krajach i obywatele jakiego państwa mają najmocniejszy paszport?
Od powrotu z Meksyku minął już miesiąc. Wracam więc do codzienności, a przy tym do podsumowań, w których gromadzę najlepsze chwile z minionych tygodni.
Nie tak dawno napisałem o zaletach pracy w podróży. Zgodnie z obietnicą dziś chciałbym skupić się na wadach, których oczywiście też nie brakuje. Czy połączenie: praca zdalna + podróż to dobry pomysł?
Praca zdalna w trakcie podróży była dla mnie świetnym doświadczeniem. Co zyskałem dzięki wyjazdowi na trzy miesiące z Polski? Jakie korzyści dla firmy przyniósł taki model pracy?
Wszyscy kochamy tanie loty – bo są tanie. Często jednak (choć też nie zawsze) wiążą się one z długimi przesiadkami. Jak wykorzystać czas spędzony na lotniskach? Spisałem swoje porady i sposoby na przeżycie długiej podróży.
Jako że nasze problemy żołądkowe ustały, postanowiliśmy to uczcić i wybrać się na jakąś górę. Mieliśmy potrzebę lekkiego wysiłku fizycznego + bliskości natury. Padło na szczyt Nevado de Toluca.