Zamiast zarządzać czasem, zacznij zarządzać energią

Gdy byłem młodszy, mogłem „naparzać bez końca”. Potrafiłem pracować dłużej niż kiedykolwiek. Byłem w stanie zarwać noc i nie odczuwać tego następnego dnia. Imprezowałem do 2 w nocy, rano szedłem na uczelnię, w międzyczasie ogarniałem sprawy firmowe, a wieczorem miałem jeszcze siłę pobiegać. Z wiekiem stało się to niemożliwe.

Same Dobre Rzeczy – s02e09

Wrzesień to chyba jeden z moich ulubionych miesiący w roku. Mimo, że nadchodzi jesień i robi się zimno, to jednak ma w sobie "to coś". Jak patrzę wstecz, to zazwyczaj był to miesiąc bardzo produktywny i skuteczny w działaniach. Podobnie było i tym razem. Jest małe zmęczenie,ale jest też satysfakcja i radość z rzeczy, które działy się :)

Lubisz chodzić po górach? W takim razie musisz spróbować rajdów na orientację

Sobotni poranek. Właśnie wspięliśmy się na wzniesienie i wyszliśmy z lasu na małą polanę. Delikatna mgła unosi się nad mokrą od rosy trawą. Mimo że bieg rozpoczął się zaledwie jakąś godzinę temu, my już mamy przemoczone buty i spodnie brudne od błota. Słońce bije nam prosto w twarz. Jest pięknie.

 Same Dobre Rzeczy – s02e08

Czuje, że w ciągu ostatnich dni zmieniło się coś w powietrzu. Ma jakiś inny zapach, a słońce pada inaczej. Już nie tak szaleńczo i ma bardziej łagodną, żółtą barwę. Zawsze we wrześniu wyczuwam nadchodzące zmiany. Lato się kończy. Czas więc na podsumowanie sierpnia!

Jak zostałem garncarzem?! Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła

Szacuje się, że w ciągu najbliższych 20 lat zniknie połowa istniejących obecnie profesji, a ponad 65% dzisiejszych uczniów będzie pracować w zawodach, które jeszcze nie istnieją. Przyznaję, że w pierwszej chwili brzmi to dość abstrakcyjnie, ale przecież wiele do niedawna wykonywanych zajęć stało się już reliktem przeszłości. Ilu z Was choć raz miało okazję zrobić samodzielnie garnek, brudząc się przy tym po łokcie gliną?

 Same Dobre Rzeczy – s02e07

Lipiec za nami. Z lekkim opóźnieniem publikuje Same Dobre Rzeczy, czyli moje podsumowanie miesiąca. Co ciekawego się u mnie działo i jakie rozkminy chodziły mi po głowie? Co ciekawego obejrzałem i przeczytałem?  

Mój pierwszy mototrip – mikroprzygoda minuta po minucie

Jesienią ubiegłego roku (2018) zdałem prawo jazdy na motocykl. Gdy robiłem kurs, marzyłem o tym, że kiedyś będę podróżował właśnie w ten sposób. Swojej maszyny jeszcze się nie dorobiłem, ale postanowiłem sprawdzić „jak to jest” i wypożyczyłem motocykl na weekend. To był mój pierwszy motocyklowy trip. W dwa dni zrobiliśmy ponad 400 km.Niby nie dużo, ale jak na debiut to całkiem nieźle. Jak było podczas wyjazdu?

 Same Dobre Rzeczy – s02e06

Minął kolejny miesiąc. Czas więc na podsumowanie czerwca. Tradycyjnie, podsumowuje co dobrego i ciekawego się u mnie działo oraz pokazuje Wam ciekawe filmy lub książki, na które natrafiłem. No to lecimy!

7 fundamentów zdrowej pewności siebie

Zawsze mam obawy przed tworzeniem tego typu materiałów – boję się, że będę źle odebrany lub ktoś nadinterpretuje moje słowa. Gdy tekst jest gotowy, przed publikacją ponownie bardzo dokładnie go sprawdzam. Ten konkretny artykuł chodził mi po głowie od paru dobrych miesięcy. Zanim usiadłem do klawiatury, w myślach napisałem go już kilkanaście razy.